Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Ambrosiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Ambrosiewicz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 maja 2018

Różne oblicza piłkarskiego "stawiania na młodych". Który model jest najbardziej efektywny?


Różne oblicza stawiania na młodych.

Wiele mówi się i pisze o stawianiu na młodych, rozwijaniu młodych piłkarskich talentów. Czasami wystarczy, że młody chłopak pojawi się na boisku, kilka razy dobrze kopnie piłkę i robi się z niego na siłę gwiazdę Ekstraklasy.

Ostatnio postanowiłem przeanalizować mecze rozegrane w trzech centralnych ligach polskich w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania:

  • gdzie rzeczywiście stawianie na młodych przynosi najlepsze efekty?
  • jak stawianie na młodych wygląda w liczbach?

Pierwsze miejsce bezapelacyjnie zajmuje Górnik Zabrze. Każdy kibic nad Wisłą zdaje sobie sprawę z tego co zrobiono w Zabrzu. W zimie 2017 roku doszło tam do prawdziwej kadrowej rewolucji. Górnik praktycznie stracił już szanse na awans do Ekstraklasy i postawił na młodzież. Ta szturmem wywalczyła awans i z rozpędu podbiła wiele stadionów Ekstraklasy i wywalczyła szansę występów w europejskich pucharach.

czytaj też - Kto stoi za zimową metamorfozą Górnika Zabrze? [ranking zawodników]

Ile młodzieży w Górniku? Trzeba by jeszcze sprecyzować pojęcie młodzieży ;) Napisałem skrypt, który liczy procentowy udział czasu zawodników o statusie młodzieżowca* w każdym meczu Ekstraklasy oraz jednocześnie wyszukuje mecze, które zostały wygrane.

Sezon 2017/2018 - Ekstraklasa


Okazuje się, że 8 pierwszych miejsc to spotkania Górnika Zabrze. Najwięcej czasu (360 minut) w wygranych meczach spędzili młodzieżowcy zabrzan w spotkaniach z Jagiellonią Białystok 14 kwietnia 2018 oraz Zagłębiem Lubin 6 maja 2018. W tym spotkaniu Górnik wystawił aż 6 młodzieżowców. Tylko minutę mniej grali młodzieżowcy Górnika w spotkaniu z Lechem wygranym 2:4 28 kwietnia 2018 roku. To jest niesamowita sprawa, że młodzież Górnika potrafiła wygrywać w najważniejszych spotkaniach sezonu grając przeciwko zdeterminowanym zespołom walczącym o tytuł Mistrza Polski. Ten fakt także ma swoją wymowę.
Te nazwiska młodych wilków Górnika przebojem wdarły się na pierwsze strony gazet: Mateusz Wieteska (rocznik 97 - indywidualny ranking Futbolwliczbach 5092 punkty ), Szymon Żurkowski (97; rank 4485 pkt), Maciej Ambrosiewicz (98 - 2528 pkt), Adrian Gryszkiewicz (rocznik 99, wypatrzony w Centralnej Lidze Juniorów- rank 1152 pkt), Daniel Smuga (97), Daniel Liszka (rocznik 2000), Wojciech Hajda (rocznik 2000)

Ta siódemka znajduje się na liście 25 najlepszych młodzieżowców Ekstraklasy w rankingu Futbol w liczbach. Cały ranking dostępny jest tutaj (klik)
W Zabrzu wręcz roi się od talentów.



Pełną listę spotkań z największym udziałem młodzieży opublikowałem na stronie futbolwliczbach.pl
(menu Rankingi>Mecze Młodzieżowców)

To jest 25 pierwszych spotkań z listy ligowych zwycięstw w Ekstraklasie z największym udziałem młodzieżowców.
Wygrane w Ekstraklasie z największym udziałem młodzieżowców sezon 2017/2018

W sezonie 2017/2018  mecz wygrany z największym udziałem młodzieżowców w jednym zespole to bezpośrednia potyczka o udział w Lidze Europejskiej w ostatniej kolejce pomiędzy Górnikiem Zabrze i Wisłą Kraków. W zespole gospodarzy przez aż 42,8% czasu na boisku występowali młodzieżowcy.

Było to nie tylko rekordowe zwycięstwo młodzieżowców, ale też rekordowy mecz Ekstraklasy, w którym największy procent czasu w zespole należał do młodzieżowców, biorąc pod uwagę także remisy i porażki. Drugi pod tym względem był zremisowany 2:2 mecz Górnika Zabrze z Sandecją Nowy Sącz. Zagrało w nim 5 młodzieżowców Górnika w wymiarze 405 minut czyli 40,9% czasu. 

 
Pierwsza dziesiątka wygranych spotkań z dużym udziałem młodzieży to aż 9 potyczek Górnika Zabrze. Na piątym miejscu znajduje się wyjazdowa wygrana Pogoni Szczecin z Cracovią 1:4 19 maja 2018 roku (u Portowców czas młodzieży 30.8%).

Najlepszy mecz młodzieży Lecha Poznań słynącego z dobrej pracy z młodzieżą zajmuje dopiero 11 pozycję na tej liście. To wygrany 3:1 mecz z Górnikiem Zabrze 7 kwietnia z udziałem czasu młodzieżowców 24% czyli 239 boiskowych minut.


Na liście 25 najlepszych meczów młodzieżowców znajdują się w obecnym sezonie także Cracovia i Zagłębie Lubin ale są to już czasy młodzieżowców poniżej 200 minut czyli kilkanaście procent.


W przekroju całego sezonu procentowy udział czasu zawodników U21 w poszczególnych klubach Ekstraklasy był bardzo zróżnicowany. Pierwszy był oczywiście Górnik Zabrze. Prawie 25% boiskowego czasu otrzymali młodzieżowcy. Drugi był Lech Poznań, trzecia Pogoń, czwarta Cracovia.

Udział czasu młodzieżowców w sezonie 2017/2018




Co ciekawe praktycznie nie korzystali z młodzieżowców obaj spadkowicze. Potocznie uważa się, że walka o utrzymanie to nie czas na eksperymenty. W sezonie 2017/2018 zarówno Termalica Bruk-Bet Nieciecza jak też Sandecja Nowy Sącz praktycznie zrezygnowały z usług młodzieży i solidarnie spadły do I ligi.

 Indywidualne rankingi młodzieżowców w sezonie 2017/2018:

  1.  Mateusz Wieteska - ranking FwL 5962 punty, klub Górnik Zabrze. Wieteska zagrał w 34 ligowych spotkaniach Górnika, z czego 15 było wygranych, 12 zremisowanych, a tylko 7 przegranych (15-12-7). Bilans imponujący, tym bardzie, że Górnik to tegoroczny beniaminek, które po awansie zachował trzon zespołu z I ligi. Wieteska to środkowy obrońca, grający też z boku obrony lub pomocy.
    Mateusz Wieteska - ranking FutbolwLiczbach - 5962 punkty
    Co by się nie działa trener Brosz stawiał na niego konsekwentnie.  Zawodnik o charakterystyce defensywnej, ale potrafiący poszukać gola. Zaliczył w seznie 7 ligowych trafień. Ofensywnie grający obrońca to skarb, za skarby się płaci drogo. Jego wycena w transfermarkt w styczniu to pół miliona Euro. Wieteska wygrał ranking FwL młodzieżowców, a także zajął 9 miejsce w rankingu FwL wszystkich zawodników Ekstraklasy.
  2. Robert Gumny - ranking 5197 klub Lech Poznań. Robert Gumny to obecnie najbardziej gorący towar eksportowy i duma Akademii Lecha. Jego wartość rynkowa w styczniu 2018 szacowana była na poziomie 700 tys Euro.
    Robert Gumny - ranking FutbolwLiczbach - 5197 punkty
    Bilans 33 ligowych spotkań Gumnego w tym sezonie 15-11-7 jest porównywalny z bilansem Wieteski.
  3. Szymon Żurkowski - ranking 4882 Górnik Zabrze. W przypadku Żurkowskiego wycena w styczniu 2018 portalu transfermarkt opiewała na 900 tys Euro, co było najwyższą wyceną w kadrze Zabrzan i wszystkich młodzieżowców Ekstraklasy. Środkowy pomocnik wiosną potwierdził swoją wartość i był jednym z autorów awansu Górnika do strefy pucharowej. Bilans spotkań 14-10-9
  4. Filip Jagiełło - ranking 3447 Zagłębie Lubin. Bilans 12-10-10 Wycena 300 tys Euro. Jagiełło to najmocniejszy punkt Miedziowych spośród młodzieżowców w obecnym sezonie. Zagłębie zapowiada stawianie na młodych wychowanków. Zobaczymy, czy rzeczywiście świadomie będzie realizowało taki profil klubu. Najczęściej kluby robią to powodowane brakiem środków finansowych, a tych w Lubinie nie brakuje. Skuteczne wprowadzanie do piłki młodych talentów to fajna misja. Osobiście nie miałbym nic przeciwko. Jak pokazuje przykład Górnika, stawianie na młodych "grozi" przecież nawet europejskimi pucharami.
  5. Jakub Piotrowski - 3398 Pogoń Szczecin; Wyróżniający się w Ekstraklasie środkowy pomocnik. Bilans 9-8-12 tego zawodnika w obecnym sezonie. Wycena portalu transfermarkt ze stycznia 2018 na poziomie 300 tys Euro pokazuje, że rozgrywając dobry sezon w Ekstraklasie można udowodnić swoją wartość grając nawet w zespole o potencjale grupy "spadkowej".
  6. Konrad Michalak - 3270 Legia Warszawa/Wisła Płock. Bilans spotkań 14-5-10. Po wypożyczeniu z Legii do I ligi do Sosnowca jego wartość transfermarkt określał na poziomie 100 tys Euro. W styczniu w barwach Wisły Płock wart był już 250 tys Euro. Po udanej wiośnie jego wartość może być znacznie wyższa. Ciekawe czy Michalak dostanie szansę regularnej gry w Legii czy jego kariera potoczy się inaczej?
  7. Sebastian Szymański - 2683 Legia Warszawa, bilans spotkań 11-3-7. Rozegrał w tym sezonie tylko 21 spotkań ligowych i  1190 minut, stąd jego dopiero 7 pozycja w rankingu, jednak trzeba zauważyć, że jego forma rosła w przekroju sezonu. W końcowej fazie walki o tytuł był wyróżniającym się graczem, strzelał ważne gole, asystował, szarpał. Bez Szymańskiego Legia nie została by Mistrzem Polski. Szymański poniósł ciężar walki o tytuł, wykazał się charakterem. Takie cechy są nie do przecenienia. Jego delikatna postura wytykana jest czasami jako wada, ale z nią wiąże się nieprzeciętna dynamika zawodnika. Szymański strzelił 4 gole i w grupie najlepszych młodzieżowców ma najlepszy ranking w przeliczeniu na czas spędzony na boisku - 2.25 punktu na minutę. Legia Warszawa w dużym wymiarze czasowym stawiała jedynie na Sebastiana Szymańskiego, który to młodzian wniósł bardzo dużo jakości i dynamiki. Decydował kilkakrotnie o losach spotkania, asystował, zdobywał ważne gole, podrywał Legię do presingu. Dobrze, że chociaż jeden młokos pokazał się w barwach Legionistów z tak dobrej strony. Wycena w styczniu 550 tys Euro. Kolejna będzie wyższa.
  8. Maciej Ambrosiewicz - ranking 2428 Górnik Zabrze, bilans 9-8-6.Wycena 350 tys Euro.
  9. Karol Świderski - 2352 - Jagiellonia Białystok bilans 15-7-10 Wycena 650 tys Euro.
  10. Kamil Pestka - 2257 - Cracovia bilans 6-6-8 , wycena 150 tys Euro.
  11. Patryk Dziczek - 2204 - Piast Gliwice, bilans 7-9-8, wycena 200 tys Euro;
Ta jedenastka zawodników osiągnęła w obecnym sezonie rankingi FutbolwLiczbach.pl powyżej 2 tysięcy punktów. W tym gronie wyceny zawodników oscylowały w przedziale 150-900 tys Euro. Ciekawe jak potoczą się ich losy. Spodziewam się, że będzie dalej głośno o ich dokonaniach.


Młodzieżowcy w Ekstraklasie w poprzednich sezonach.


Warto porównać dane z obecnego sezonu do liczb z poprzednich sezonów Ekstraklasy.  Zwycięstwo z największym udziałem młodzieżowców odniosło Zagłębie Lubin 20 maja 2017 wygrywając na wyjeździe 1:2 z Wisłą Płock. W pierwszej dziesiątce tej listy mamy 4 spotkań Lechii Gdańsk, która do końca walczyła o Mistrzostwo, 4 mecze Lecha, oraz 2 spotkania Zagłębia.

sezon 2016/2017

wygrane mecze Ekstraklasy z największym udziałem młodzieżowców 2016/2017


W przekroju całego sezonu najwięcej stawiania na młodych było w Poznaniu i  Gdańsku, po prawie 12% czasu młodzieżowców. Przy prawie 25% czasu młodzieżowców w Zabrzu w obecnym sezonie wygląda to jednak blado.

Udział czasu młodzieżowców w sezonie 2016/2017



W zestawieniu powyżej nie widać w ogóle Górnika Łęczna, który nie dał zagrać nawet minuty zawodnikowi U21. Jak wiemy Łęczna pożegnała się z Ekstraklasą razem z Ruchem Chorzów, który również prawie nie korzystał z młodzieżowców (0,4% czasu).

sezon 2015/2016




wygrane mecze Ekstraklasy z największym udziałem młodzieżowców 2015/2016
W sezonie 2015/2016 rekordowy wygrany mecz z największym udziałem młodzieżowców to wygrana Jagiellonii w Kielcach 1:3, kiedy to młodzieżowcy grali 419 minut (42,3% boiskowego czasu).

W całym sezonie 2015/2016 na młodzież najmocniej stawiała Jagiellonia, druga była Lechia Gdańsk.

Udział czasu młodzieżowców w sezonie 2015/2016



Znowu potwierdziła się reguła, że spadkowicze nie korzystają z młodzieży, a zespół bez elementu młodzieńczej fantazji wcale nie jest z tego powodu lepszy i skuteczniejszy w walce o utrzymanie. Spadły Podbeskidzie Bielsko-Biała (tylko 2,3% czasu młodzieżowców) i Górnik. Zabrzanie wkrótce zmienili radykalnie podejście do korzystania z młodzieży i dzisiaj przygotowują się do eliminacji Ligi Europy. Podbeskidzie nadal w I lidze stawia na młodzieżowców w zakresie niewiele większym niż to jest wymagane (tylko 14,4% w tym sezonie, 11,3% w poprzednim sezonie). Ale o młodzieżowcach w I lidze napiszę osobny tekst gdy się zakończą rozgrywki. No chyba, że te ambitne plany pokrzyżuje mi brak czasu.

Jak spisywały się zespoły Ekstraklasy stawiające na młodych? Górnik Zabrze został rewelacją obecnego sezonu, Lech regularnie przygotowuje swoich młodzieżowców do transferów za granicę i zarabia na tym nieźle. Lechia w sezonie 2015/2016 odważniej stawiała na młodych i zajęła niezłe 5 miejsce w Ekstraklasie. Jagiellonia Michała Probierza w tym samym sezonie z 20,3% udziałem młodzieżowców zajęła 11 lokatę w Ekstraklasie, ale inwestycja w Bartłomieja Drągowskiego przełożyła się na realną kasę dla Jagi, natomiast inwestycja w Przemysława Frankowskiego i Karola Świderskiego zaowocowała świętowaniem wicemistrzostwa kraju w 2 kolejnych sezonach.

Czy świetle tych faktów warto stawiać na młodzież? Ja uważam, że warto. Każdy klub szuka sobie własnego modelu funkcjonowania, ale mnie najbardziej imponuje model, w którym znajduje się  trochę miejsca dla utalentowanej młodzieży. Jest w tych zespołach jakiś urok, nieprzewidywalność.


Pro Junior System punktuje udział młodzieżowców według czasu gry i rangi rozgrywek. W mojej ocenie istotne jest to czy zespoły z młodzieżowcami w składzie wygrywają, remisują czy przegrywają. Istnieje zjawisko stawiania na młodzież na siłę, byle ich pokazać światu, zwłaszcza managerom i zapunktować w Pro Junior System. Moim zdaniem takie działania mogą owocować promowaniem zawodników, którzy wcale na to nie zasługują. Dlatego w rankingach FwL czas wygranych spotkań mnożony jest razy 3, a przegranych razy 0.3.

* młodzieżowcem z sezonie 2017/2018 był zawodnik urodzony w roku 1997 lub później 

#polskie talenty piłkarskie
#ranking piłkarzy polskich
#młodzieżowcy w Ekstraklasie
 

piątek, 13 kwietnia 2018

Dobry dzień dla akademii Lecha.

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem sobotniej potyczki Lecha z Górnikiem. Nie chodzi mi wcale o fakt, że Lech wygrał i po 30 kolejce zyskał świetną pozycję do walki o mistrza. Jestem, pod wrażeniem, że w tak ważnym meczu Kolejorz w podstawowej jedenastce wypuścił w bój aż trzech młodzieżowców, adeptów swojej akademii.

źródło własne: Procentowy udział młodzieżowców po 30 kolejkach sezon 2017/2018
 
Mecz o ogromnym ciężarze gatunkowym, a tu Lech stawia na swoją młodzież. Oczywiście przyczyniły się do tych decyzji na pewno absencja Darko Jevtica czy Macieja Makuszewskiego, niemniej na ławce rezerwowych Lecha ciągle siedziało kilku bardziej doświadczonych kolegów.

Robert Gumny - ranking zawodnika w sezonach




Co ważne, młodzież Lecha nie spękała i zaprezentowała  się z bardzo dobrej strony. Robert Gumny (1998 rocznik), który w tym sezonie był podstawowym prawym obrońcą przyzwyczaił już kibiców do solidnej gry z mocnymi ofensywnymi akcentami. Zainteresowanie jego usługami ze strony klubów m.in. Bundesligi potwierdza poziom międzynarodowy, do którego coraz  pewniej ten młokos zmierza.
Kamil Jóźwiak (1998 rocznik) zdobył w 45 minucie gola dla Kolejorza, a była to jego 3 bramka w obecnym sezonie. Ten szybki skrzydłowy robi w tym sezonie duży krok do przodu.

źródło własne: Kamil Jóźwiak , Lech Poznań, ranking FwL w sezonach
Trzecim młodzieżowcem Lecha w tym meczu był Tymoteusz Klupś (rocznik 2000). Był to 4 mecz pomocnika w Ekstraklasie, drugi, w którym zagrał od pierwszej minuty. Zagrał absolutnie bez kompleksów. Pokazał dobrą technikę i udowodnił, że wie jak zachować się na boisku Ekstraklasy. Lech postawił na młodzieżowców i okazało się, że są do walki na poziomie Ekstraklasy gotowi. Trzeba pogratulować sposobu, w jaki Akademia Lecha kształtuje i wprowadza swoją młodzież do seniorskiej piłki. Co roku na naszych oczach rozkwitają kolejne  talenty kształtowane w Wielkopolsce. Trudno się dziwić, że frekwencja na trybunach w Poznaniu, ale też w Zabrzu jest dobra, bo zobaczyć w akcji utalentowanych wychowanków to jest prawdziwa przyjemność.

22.9% czasu młodzieżowców Górnika w sezonie 2017/2018.


W przekroju całego sezonu to właśnie Górnik Zabrze zdecydowanie najmocniej stawiał na młodzież co pokazuje zestawienie wyżej. W 30 rozegranych kolejkach aż 22,9% czasu w składzie Górnika należało do młodzieżowców. Drugi Lech Poznań to 9,8% młodzieżowców). Na drugim biegunie nie stwierdzono młodzieżowca grającego w Ekstraklasie dla Sandecji.

 6 młodzieżowców Górnika Zabrze na Bułgarskiej.


We wspomnianym spotkaniu 30 kolejki Lecha z Górnikiem 7 kwietnia 2018 Górnik pokazał aż 6 zawodników z roczników 1997 i młodszych, co jest rekordem Ekstraklasy w obecnym sezonie. W spotkaniu 29 kolejki zabrzanie przeciwko Sandecji zagrali składem, w którym 40,9% czasu 990 boiskowych minut wykorzystało  5 młodzieżowców. Być może w końcówce sezonu kluby spokojne o swój byt będą testowały swoją młodzież jeszcze bardziej intensywnie.



Chciałbym jeszcze waszą uwagę zwrócić na najbardziej wartościowe moim zdaniem mecze rozegrane w tym sezonie z dużym udziałem młodzieżowców. Wartościowe w tym sensie, że zakończyły się wygranymi.

Pierwszy pod tym względem jest mecz Górnika przeciwko Wiśle Płock wygrany przez gospodarzy 4:0 z udziałem 27,9% młodzieżowców. Stosując przelicznik  x3 za każdą minutę w zwycięskim meczu stosowany w rankingach zawodników FwL daje to 828 punktów za ten mecz dla młodzieżowców w składzie zabrzan.

W bardzo młodym składzie Górnicy pokonali Legię Warszawa 3:1 - 3 młodzieżowców, 810 punktów rankingowych.
3:2 Górnik wygrał z Wisłą Kraków mając w składzie 3 młodzieżowców , 780 punktów.
Czwarty wynik, to wynik 3 młodzieżowców Lecha w wygranym spotkaniu z Górnikiem, 717 punktów.
Piąty wynik to listopadowa wygrana Górnika z Kolejorzem w Zabrzu 3:1 , 3 młodzieżowców ranking 603 punkty.
Cała ta piątka to "overy2.5". Z pierwszej piętnastki meczów z tej listy 12 spotkań to "overy2.5", czyli 3 lub więcej goli gola. Jak widać młodzież jak się rozkręci to już nie odpuszcza. Górnik jako beniaminek pokazał sporą grupę młodych uzdolnionych zawodników i ma niesamowicie perspektywiczny zespół. Strach się bać co będzie jak nabiorą 3-4 lat doświadczenia na poziomie Ekstraklasy ;)  



Mateusz Wieteska, jego kariera ruszyła, gdy zaczął regularnie grać w Chrobrym.


Mateusz Wieteska (2501 minut), Szymon Żurkowski (2188) i Maciej Ambrosiewicz (1615 minut) grali rzeczywiście sporo, reszta młodzieży Górnika dostawała po prostu szansę na przetarcie i ładowała akumulatory z motywacją do dalszej pracy.





Przygotowałem też dzisiaj zestawienie procentowego udziału zawodników U23 , czyli roczników 1995 i młodszych. Okazuje się, że w tym zestawieniu na pierwsze miejsce wysuwa się Wisła Płock, która dosłownie  o włos (35,6%) wyprzedza Górnika Zabrzez (35,5%), Cracovia dokładnie1/3 czasu boiskowego zadysponowała młodzieżowcom (33,3%).  Najmniejszy udział zawodników U23 w dwóch zespołach z Małopolski , Termalice (5,5%) i Wiśle Kraków (5,8%)

źródło własne: Procentowy udział młodzieżowców  U23 po 30 kolejkach sezon 2017/2018
W Wiśle Płock na ten wynik pracował głownie Arkadiusz Reca, Damian Szymański, Igor Łasicki i Adam Dzwigała - wszyscy rocznik 1995, a także Konrad Michalak (1997) oraz Damian Rasak (1995)

źródło własne: Klubowy ranking zawodników Futbol w Liczbach.pl - Wisła Płock 2017/2018

W kategorii U21 warto też wspomnieć  kolejne objawienie Ekstraklasy - Jakuba Piotrowskiego z Pogoni Szczecin. Ten pomocnik ograł się w poprzednim sezonie w Stomilu Olsztyn i w obecnym sezonie należy do podstawowego składu Portowców.



Rankingi poszczególnych zespołów Ekstraklasy, I i II ligi można zobaczyć na stronie futbolwliczbach.pl

16,4% czasu - zawodnicy U23 

 4,9% czasu - zawodnicy U21.

W przekroju 30 kolejek sezonu 2017/2018 całej Ekstraklasy 16,4% czasu zagrali zawodnicy U23, a tylko 4,9% zawodnicy U21. Jak widać uzdolniona młodzież generalnie musi uzbroić się często w cierpliwość i terminować w I czy II lidze zbierając niezbędne doświadczenie. Jeżeli ten czas dobrze przepracuje to dostaje kolejną szansę na boiskach Ekstraklasy. Ponad 83% czasu na boiskach Ekstraklasy biegali zawodnicy od 24 lat wzwyż. Takie są suche fakty.
W ubiegłym sezonie Ekstraklasy w przekroju całych 37 kolejek ~3.7 % stanowili młodzieżowcy U21 (1996 i młodsi) , a 15,8% zawodnicy U23 (1994 i młodsi). Zatem obecny sezon jak na razie sprzyja promowaniu młodych talentów.


Warto rzucić też okiem na średnie wieku zespołów, liczoną według czasu poszczególnych zawodników na boisku, a nie według kadr zespołów. Warto zwrócić uwagę na to jakie osiągały wyniki.

Najmłodsze zespoły - Górnik Zabrze - średnia wieku z boiska z 30 kolejek 24 lata i 163 dni, Cracovia 25 lat i 240 dni.  Najstarszy Śląsk Wrocław 29 lat i 106 dni, druga Legia Warszawa 29 lat i 98 dni, trzecia Sandecja 29 lat i 77 dni. Wszystkie te 3 zespoły uzyskały wyniki poniżej oczekiwań, oczywiście każdy z nich na miarę swoich możliwości i budżetu. Legia powinna ze swoim budżetem zapewniać sobie właśnie mistrzostwo , a jest jak na razie trzecia, Śląsk ze swoim stadionem, potencjałem i ambicjami powinien grać przynajmniej w o puchary, a powalczy o utrzymanie, Sandecja powoli przyzwyczaja się do myśli o spadku.
Dlatego przy każdej okazji namawiam na odważniejsze stawianie na młodzież. Jest bardzo dużo młodych, polskich zawodników, którym warto dać szansę.

Na koniec warto zobaczyć jeszcze zestawienie procentowego udziału zawodników powyżej 30 lat (1988 i starsi) w sezonie zasadniczym 2017/2018:


Najwięcej zawodników 30 letnich lub starszych miał :
  1. Śląsk - 66,1%, 
  2. Sandecja - 60.1%
  3. Legia Warszawa - 58%.
Być może na ostatniej prostej ligowych zmagań doświadczenie tych ekip okaże się kluczowe. Czas  pokaże. Jeszcze 7 kolejek i poznamy zespół nowych Mistrzów oraz 2 zespoły  spadkowiczów. Jak zwykle nie ma litości, najsłabsi spadają do I ligi.