Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekstraklasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekstraklasa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lipca 2020

Co młody Lech Poznań pokaże w Europie?

Dwa lata temu młodziutki Górnik Zabrze zajął 4 miejsce w Ekstraklasie i zakwalifikował się do eliminacji Ligi Europejskiej. Pozbył się trzech kluczowych graczy:
  • Mateusza Wieteski (Legia Warszawa) , 
  • Damian Kądziora (Dinamo Zagrzeb),
  • Rafała Kurzawy (Amiens)

W efekcie zgodnie z naszą tradycją skompromitował Polskę w europejskich rozgrywkach walczył o utrzymanie w kolejnym sezonie.

średnia wieku zespołów Ekstraklasy 2019/2020



Teraz młody Lech Poznań (średnia wieku niewiele ponad 25 lat), po dobrej wiośnie zajął drugie miejsce w lidze. Czy zgodnie z naszą tradycją osłabi się na tyle, by w Europie nic nie pokazać?

średnia wieku zespołów Ekstraklasy 2018/2019

średnia wieku zespołów Ekstraklasy 2017/2018



wtorek, 26 lutego 2019

Polacy kochają piłkę. Bez wzajemności.

Ruszają zmagania I ligi po zimowej przerwie, co pobudziło mnie do chwili refleksji i napisania tego tekstu.  Jak zwykle pomysł na ten tekst przyszedł mi z zestawienia pewnych liczb.

Frekwencja na naszych trybunach przestała rosnąć, ale ciągle nasza piłka budzi relatywnie duże zainteresowanie. Warto to docenić. W skali zainwestowanych w nią pieniędzy można by rzec, że nasza piłka budzi zainteresowanie ogromne.

Przeanalizowałem kilka lig o potencjale finansowym w miarę zbliżonym do naszej Ekstraklasy. Dane pochodzą z portalu transfermarkt.pl dobrze znanego kibicom. Okazało się, że ciągle jesteśmy w tyle za Chorwacją, Czechami, Rumunią, Danią i Serbią jeżeli chodzi o średnią wartość zespołów biegających po boiskach w poszczególnych narodowych ligach.
Chorwaci w swojej 10-zespołowej lidze mają kadry średnio na poziomie 14,7 miliona Euro, dalej są Czesi (13,5 mln E), Rumuni (12,36 mln E), Duńczycy(12,21 mln E), Serbowie(11,31 mln E). 
Dopiero po nich mamy polską Ekstraklasę, w której mamy średnią wartość kadry zespołu na poziomie 10,9 miliona Euro.
Nasz Ekstraklasa ma jednak w sobie coś wyjątkowego, bo przyciąga nieproporcjonalnie dużo kibiców na trybuny. Polska jest 38-mionowym krajem z wieloma średnimi i dużymi ośrodkami miejskim. To powoduje, że jej potencjał kibicowski jest wysoki i wyraźnie widać go na trybunach.

Gdy zestawi się średnią frekwencję w Ekstraklasie ze średnią wartością kadr zespołów, to uzyskujemy wskaźnik 866 kibica na każdy milion Euro średniej wartości zespołów.
Ten wskaźnik jest kilkakrotnie wyższy od krajów posiadających relatywnie wartościowe kadry zespołów, ale mało kibiców na trybunach:

  • Bułgaria 178 kibica na 1 milion Euro;
  • Serbia 181 kibica na 1 milion Euro;
  • Chorwacja 200 kibiców na 1 milion Euro;
  • Austria 260 kibiców na 1 milion Euro;
  • Rumunia 289 kibiców na 1 milion Euro;
  • Anglia (Championship) 410 kibiców na 1 milion Euro;
  • Czechy 411 kibiców na 1 milion Euro;
  • Turcja 450 kibiców na 1 milion Euro;
  • Dania 480 kibiców na 1 milion Euro;
  • Niemcy (2Bundesliga) 786 kibiców na 1 milion Euro;  
  • Szkocja 849 kibiców na 1 milion Euro;   
  • Polska (Ekstraklasa) 866 kibiców na 1 milion Euro;  
  • Szwecja 950 kibiców na 1 milion Euro;   
  • Polska (Fortuna I liga) 1024 kibiców na 1 milion Euro;  


Angielska Championship ma publikę na poziomie 20 tysięcy widzów na mecz, ale przy średniej wartości kadr zespołów na poziomie 49 milionów Euro wskaźnik wynosi tylko 410 kibiców na 1 milion Euro.

Szkocja i Szwecja mają podobny wskaźniki do polskich najwyższych lig, ale już Dania,Turcja, Austria, Chorwacja czy Rumunia mają większe problemy z przyciąganiem ludzi na trybuny.




średnia frekwencja na każdy 1 milion Euro średniej wartości kadry zawodników

W zestawieniu nie podałem Ukrainy objętej działaniami wojennymi, gdzie ludzie mają większe problemy na głowie. Tam wskaźnik spadł do 165 kibiców na 1 milion Euro; 

O czym może świadczyć powyższe zestawienie? W mojej ocenie pokazuje ogromny potencjał marketingowy polskiej piłki, który ciągle czeka na wykorzystanie. Piłka w Polsce budzi ogromne zainteresowanie w stosunku do swojej jakości. Strach pomyśleć, co by się działo z frekwencją na polskich trybunach, gdyby po boiskach naszej Ekstraklasy pojawiło się trochę więcej piłkarskiej jakości?
Bez problemu potrafią sobie wyobrazić średnią frekwencję w polskiej Ekstraklasie na poziomie 15 tysięcy kibiców, gdyby w naszym kraju były 3-4 zespoły regularnie grające na dobrym poziomie w Europejskich pucharach. Rywalizować z takimi zespołami to przecież nobilitacja dla każdego.

Powyższe zestawienie pokazuje też w mojej ocenie, że polska piłka jest ciągle niedoinwestowana, z czysto marketingowego punktu widzenia. Skoro stanowi produkt generujący  tak duże zainteresowanie ludzi, to może kontrakty na pokazywanie transmisji tego produktu w TV są ciągle zbyt niskie?

To zestawienie może świadczyć także o ciągle niskim poziomie szkolenia młodzieży. Ten wniosek wydaje się Wam pewnie mocno naciągany, ale spróbuję go uzasadnić. Relatywnie największą wartość w wycenach wartości rynkowej zyskują młodzi zawodnicy z potencjałem rozwojowym. Cena 4 miliony Euro za Walukiewicza oczywiście nie ma wielkiego związku z prezentowanymi przez tego młodego chłopaka umiejętnościami, ale wynika ze sporego prawdopodobieństwa jego przyszłej wartości dla kupującego, na której ów klub/biznesmen może się wzbogacić. Kolejne transfery Krzysztofa Piątka do FC Genoa i Milanu świetnie ilustrują działanie tego mechanizmu.






Nasza liga potrzebuje znacznie większej ilości. Żurkowskich, Walukiewiczów, Piątków, Jagiełło, Frankowskich, Bednarków, Gumnych. Jeżeli polskie kluby będą dysponowały większą ilością takiej młodzieży, to po sprzedaniu przykładowego Walukiewicza będą niezwłocznie przystępowały do promowania kolejnego chłopaka i ten proces skutecznie będą powtarzały. Każdy klub grający w polskiej Ekstraklasie byłby w stanie pewnie 2-3 takich zawodników ukształtować i wypromować w ciągu sezonu, a wtedy możliwości budżetów byłyby zupełnie inne.
Dzisiaj kluby mają za mało zdolnej młodzieży i efekt jest taki, że po sprzedaży Walukiewicza do Włoch chłopak jest wypożyczany do macierzystej Pogoni i dalej gra w Szczecinie zajmując miejsce innego chłopaka, który teoretycznie mógłby stanowić kolejne aktywa Pogoni. Dlaczego Walukiewicz gra nadal dla Pogoni? Bo nie ma innych kandydatów w kolejce na środek obrony Portowców.  Ktoś powie, że na wzroście Walukiewicza Pogoń też będzie zarabiać z kolejnych transferów. OK. Zobaczymy.

Podobnie jest w innych klubach. W Górniku Zabrze gra Szymon Żurkowski sprzedany zimą do Fiorentiny , w Zagłębiu Filip Jagiełło gracz FC Genoa. Miejsce na boisku ekstraklasowego zespołu to miejsce gdzie podnosi się wartość poszczególnych swoich zawodników, stanowiących aktywa klubu. Wypożyczanie powrotne wytransferowanych już zawodników pokazuje, że kluby nie mają silnych kandydatów do promowania w swoich własnych akademiach. W mediach chwalą się nimi często, ale fakty pokazują zupełnie co innego. W tym kontekście niska wartość polskiej ligi rzeczywiście wydaje się mieć związek z niską jakością szkolenia w Polsce.


Wychodzi na to, że w Polsce mamy wyjątkowo wysoki współczynnik frekwencji w przeliczeniu na wartość kadr zespołów w Ekstraklasie, ale także w I lidze. Nie mamy się czego wstydzić. Może kiedyś przełoży się to wreszcie na wzrost zamożności klubów i ich sukcesy na międzynarodowej arenie. Kluczem do sukcesów w mojej ocenie jest wyrównanie poziomu ligi. Wzorem w tym zakresie może być na pewno liga Japońska, która obecnie rozpoczyna nowy sezon. 


Tam Urawa Red Diamonds, posiadająca najdroższą kadrę w Japonii, jest tańsza o 7 milionów Euro od kadry Legii Warszawa, ale wszystkie zespoły w J League , nawet beniaminkowie mają kadry warte więcej niż 11 milinów Euro.

U nas takich zespołów mamy zaledwie 5, a 10 z klubów Ekstraklasy mają kadry wyceniane niżej niż 8 milionów Euro.



To pokazuje spore dysproporcje pomiędzy klubami. W tak skomponowanej lidze "dwóch prędkości" trudno o optymalny rozwój talentów. Większość zespołów podświadomie skupia się na rozwoju umiejętności destrukcyjnych, wiedząc, że ich losem jest walka o utrzymanie w elicie. W Japonii jest inaczej. Tam pada rekordowa ilość wyjazdowych wygranych, które osiągają zespoły teoretycznie słabsze. Ta liga jest, tak przy okazji, prawdziwym rajem dla typerów, ale o tym może przy innej okazji.

Czy polskie ligi w przyszłości czeka rozkwit i dopływ większych pieniędzy? Pewnie w dużej mierze zależy to także od stopniowego bogacenia się statystycznego polaka, który wyda więcej pieniędzy na bilet, na katering czy na zakupy w klubowym sklepie. Ile czasu potrwa nasza pogoń za bogatymi ligami? Chyba jeszcze się nie zaczęła na dobre. Największą nadzieją naszej piłki są właśnie kibice, którzy ją kochają na dobre i na złe. Nawet w obliczu wątpliwej piłkarskiej jakości. Miłość to często bez wzajemności. Polscy kibice wiele potrafią wybaczyć. Są fanatyczni , oddani, totalnie zwariowani na punkcie swoich zespołów. Człowiek to istota żyjąca w świecie emocji, a piłka jak żadna inna dyscyplina sportu potrafi dostarczać dużych dawek adrenaliny.

Już jutro Wigry Suwałki zmierzą się na swoim stadionie z Odrą Opole. Podgrzewana murawa stadionu daje organizatorom spokojną głowę, a sama pogoda mimo końcówki lutego jest wiosenna. Fajnie, że w I lidze organizuje się mecze w lutym.  I to na naszym biegunie zimna w Suwałkach.

piątek, 13 kwietnia 2018

Dobry dzień dla akademii Lecha.

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem sobotniej potyczki Lecha z Górnikiem. Nie chodzi mi wcale o fakt, że Lech wygrał i po 30 kolejce zyskał świetną pozycję do walki o mistrza. Jestem, pod wrażeniem, że w tak ważnym meczu Kolejorz w podstawowej jedenastce wypuścił w bój aż trzech młodzieżowców, adeptów swojej akademii.

źródło własne: Procentowy udział młodzieżowców po 30 kolejkach sezon 2017/2018
 
Mecz o ogromnym ciężarze gatunkowym, a tu Lech stawia na swoją młodzież. Oczywiście przyczyniły się do tych decyzji na pewno absencja Darko Jevtica czy Macieja Makuszewskiego, niemniej na ławce rezerwowych Lecha ciągle siedziało kilku bardziej doświadczonych kolegów.

Robert Gumny - ranking zawodnika w sezonach




Co ważne, młodzież Lecha nie spękała i zaprezentowała  się z bardzo dobrej strony. Robert Gumny (1998 rocznik), który w tym sezonie był podstawowym prawym obrońcą przyzwyczaił już kibiców do solidnej gry z mocnymi ofensywnymi akcentami. Zainteresowanie jego usługami ze strony klubów m.in. Bundesligi potwierdza poziom międzynarodowy, do którego coraz  pewniej ten młokos zmierza.
Kamil Jóźwiak (1998 rocznik) zdobył w 45 minucie gola dla Kolejorza, a była to jego 3 bramka w obecnym sezonie. Ten szybki skrzydłowy robi w tym sezonie duży krok do przodu.

źródło własne: Kamil Jóźwiak , Lech Poznań, ranking FwL w sezonach
Trzecim młodzieżowcem Lecha w tym meczu był Tymoteusz Klupś (rocznik 2000). Był to 4 mecz pomocnika w Ekstraklasie, drugi, w którym zagrał od pierwszej minuty. Zagrał absolutnie bez kompleksów. Pokazał dobrą technikę i udowodnił, że wie jak zachować się na boisku Ekstraklasy. Lech postawił na młodzieżowców i okazało się, że są do walki na poziomie Ekstraklasy gotowi. Trzeba pogratulować sposobu, w jaki Akademia Lecha kształtuje i wprowadza swoją młodzież do seniorskiej piłki. Co roku na naszych oczach rozkwitają kolejne  talenty kształtowane w Wielkopolsce. Trudno się dziwić, że frekwencja na trybunach w Poznaniu, ale też w Zabrzu jest dobra, bo zobaczyć w akcji utalentowanych wychowanków to jest prawdziwa przyjemność.

22.9% czasu młodzieżowców Górnika w sezonie 2017/2018.


W przekroju całego sezonu to właśnie Górnik Zabrze zdecydowanie najmocniej stawiał na młodzież co pokazuje zestawienie wyżej. W 30 rozegranych kolejkach aż 22,9% czasu w składzie Górnika należało do młodzieżowców. Drugi Lech Poznań to 9,8% młodzieżowców). Na drugim biegunie nie stwierdzono młodzieżowca grającego w Ekstraklasie dla Sandecji.

 6 młodzieżowców Górnika Zabrze na Bułgarskiej.


We wspomnianym spotkaniu 30 kolejki Lecha z Górnikiem 7 kwietnia 2018 Górnik pokazał aż 6 zawodników z roczników 1997 i młodszych, co jest rekordem Ekstraklasy w obecnym sezonie. W spotkaniu 29 kolejki zabrzanie przeciwko Sandecji zagrali składem, w którym 40,9% czasu 990 boiskowych minut wykorzystało  5 młodzieżowców. Być może w końcówce sezonu kluby spokojne o swój byt będą testowały swoją młodzież jeszcze bardziej intensywnie.



Chciałbym jeszcze waszą uwagę zwrócić na najbardziej wartościowe moim zdaniem mecze rozegrane w tym sezonie z dużym udziałem młodzieżowców. Wartościowe w tym sensie, że zakończyły się wygranymi.

Pierwszy pod tym względem jest mecz Górnika przeciwko Wiśle Płock wygrany przez gospodarzy 4:0 z udziałem 27,9% młodzieżowców. Stosując przelicznik  x3 za każdą minutę w zwycięskim meczu stosowany w rankingach zawodników FwL daje to 828 punktów za ten mecz dla młodzieżowców w składzie zabrzan.

W bardzo młodym składzie Górnicy pokonali Legię Warszawa 3:1 - 3 młodzieżowców, 810 punktów rankingowych.
3:2 Górnik wygrał z Wisłą Kraków mając w składzie 3 młodzieżowców , 780 punktów.
Czwarty wynik, to wynik 3 młodzieżowców Lecha w wygranym spotkaniu z Górnikiem, 717 punktów.
Piąty wynik to listopadowa wygrana Górnika z Kolejorzem w Zabrzu 3:1 , 3 młodzieżowców ranking 603 punkty.
Cała ta piątka to "overy2.5". Z pierwszej piętnastki meczów z tej listy 12 spotkań to "overy2.5", czyli 3 lub więcej goli gola. Jak widać młodzież jak się rozkręci to już nie odpuszcza. Górnik jako beniaminek pokazał sporą grupę młodych uzdolnionych zawodników i ma niesamowicie perspektywiczny zespół. Strach się bać co będzie jak nabiorą 3-4 lat doświadczenia na poziomie Ekstraklasy ;)  



Mateusz Wieteska, jego kariera ruszyła, gdy zaczął regularnie grać w Chrobrym.


Mateusz Wieteska (2501 minut), Szymon Żurkowski (2188) i Maciej Ambrosiewicz (1615 minut) grali rzeczywiście sporo, reszta młodzieży Górnika dostawała po prostu szansę na przetarcie i ładowała akumulatory z motywacją do dalszej pracy.





Przygotowałem też dzisiaj zestawienie procentowego udziału zawodników U23 , czyli roczników 1995 i młodszych. Okazuje się, że w tym zestawieniu na pierwsze miejsce wysuwa się Wisła Płock, która dosłownie  o włos (35,6%) wyprzedza Górnika Zabrzez (35,5%), Cracovia dokładnie1/3 czasu boiskowego zadysponowała młodzieżowcom (33,3%).  Najmniejszy udział zawodników U23 w dwóch zespołach z Małopolski , Termalice (5,5%) i Wiśle Kraków (5,8%)

źródło własne: Procentowy udział młodzieżowców  U23 po 30 kolejkach sezon 2017/2018
W Wiśle Płock na ten wynik pracował głownie Arkadiusz Reca, Damian Szymański, Igor Łasicki i Adam Dzwigała - wszyscy rocznik 1995, a także Konrad Michalak (1997) oraz Damian Rasak (1995)

źródło własne: Klubowy ranking zawodników Futbol w Liczbach.pl - Wisła Płock 2017/2018

W kategorii U21 warto też wspomnieć  kolejne objawienie Ekstraklasy - Jakuba Piotrowskiego z Pogoni Szczecin. Ten pomocnik ograł się w poprzednim sezonie w Stomilu Olsztyn i w obecnym sezonie należy do podstawowego składu Portowców.



Rankingi poszczególnych zespołów Ekstraklasy, I i II ligi można zobaczyć na stronie futbolwliczbach.pl

16,4% czasu - zawodnicy U23 

 4,9% czasu - zawodnicy U21.

W przekroju 30 kolejek sezonu 2017/2018 całej Ekstraklasy 16,4% czasu zagrali zawodnicy U23, a tylko 4,9% zawodnicy U21. Jak widać uzdolniona młodzież generalnie musi uzbroić się często w cierpliwość i terminować w I czy II lidze zbierając niezbędne doświadczenie. Jeżeli ten czas dobrze przepracuje to dostaje kolejną szansę na boiskach Ekstraklasy. Ponad 83% czasu na boiskach Ekstraklasy biegali zawodnicy od 24 lat wzwyż. Takie są suche fakty.
W ubiegłym sezonie Ekstraklasy w przekroju całych 37 kolejek ~3.7 % stanowili młodzieżowcy U21 (1996 i młodsi) , a 15,8% zawodnicy U23 (1994 i młodsi). Zatem obecny sezon jak na razie sprzyja promowaniu młodych talentów.


Warto rzucić też okiem na średnie wieku zespołów, liczoną według czasu poszczególnych zawodników na boisku, a nie według kadr zespołów. Warto zwrócić uwagę na to jakie osiągały wyniki.

Najmłodsze zespoły - Górnik Zabrze - średnia wieku z boiska z 30 kolejek 24 lata i 163 dni, Cracovia 25 lat i 240 dni.  Najstarszy Śląsk Wrocław 29 lat i 106 dni, druga Legia Warszawa 29 lat i 98 dni, trzecia Sandecja 29 lat i 77 dni. Wszystkie te 3 zespoły uzyskały wyniki poniżej oczekiwań, oczywiście każdy z nich na miarę swoich możliwości i budżetu. Legia powinna ze swoim budżetem zapewniać sobie właśnie mistrzostwo , a jest jak na razie trzecia, Śląsk ze swoim stadionem, potencjałem i ambicjami powinien grać przynajmniej w o puchary, a powalczy o utrzymanie, Sandecja powoli przyzwyczaja się do myśli o spadku.
Dlatego przy każdej okazji namawiam na odważniejsze stawianie na młodzież. Jest bardzo dużo młodych, polskich zawodników, którym warto dać szansę.

Na koniec warto zobaczyć jeszcze zestawienie procentowego udziału zawodników powyżej 30 lat (1988 i starsi) w sezonie zasadniczym 2017/2018:


Najwięcej zawodników 30 letnich lub starszych miał :
  1. Śląsk - 66,1%, 
  2. Sandecja - 60.1%
  3. Legia Warszawa - 58%.
Być może na ostatniej prostej ligowych zmagań doświadczenie tych ekip okaże się kluczowe. Czas  pokaże. Jeszcze 7 kolejek i poznamy zespół nowych Mistrzów oraz 2 zespoły  spadkowiczów. Jak zwykle nie ma litości, najsłabsi spadają do I ligi.


poniedziałek, 26 marca 2018

Rankingi zawodników w nowej szacie graficznej.

Korzystając z przerwy na zmagania reprezentacji narodowych przygotowałem nową wersję rankingu zawodników. Nowa szata graficzna jest zoptymalizowana pod kątem urządzeń mobilnych.

Oglądając mecz można sobie na szybko na telefonie podejrzeć kadrę obu zespołów. Indywidualne rankingi zawodników dają jakiś obraz potencjałów obu ekip:

Zobacz klubowy ranking zawodników



Oprócz rankingów zawodników poszczególnych klubów Ekstraklasy, Nice I ligi i II ligi dostępne są rankingi zawodników z całej ligi:

Zobacz ligowy ranking zawodników





Można je sortować według wieku zawodników, liczby minut na boisku, rankingu i rankingu przeliczanego na czas spędzony przez gracza na boisku.
Mama nadzieję, że nowe rankingi FwL się Wam spodobają.

Z czasem większość zestawień znanych Wam ze starej strony futbol w liczbach  ma doczekać się nowej wersji w nowej szacie graficznej.

Typowanie algorytmu w miniony weekend było raczej symboliczne z uwagi na fakt, że większość lig pauzowało. Ligi wracają za tydzień. Zapraszam do śledzenia typów algorytmu, który jest  w niezłym okresie. W marcu z 234 typów wygenerował z singli średnio +10,26% zysku.



Typy algorytmu  są darmowe. Powstają przy użyciu amatorskiego algorytmu, ale tworzonego od kilku lat z nieustającą pasją. Fajnie jest widzieć,  że istnieją inni typerzy, którzy rzeczywiście mają świetne pomysły, nie idą na łatwiznę i potrafią przewidzieć czasami dziwne scenariusze,

Zapraszam wszystkich do wspólnej zabawy, niezależnie od tego czy typujecie gdzieś na pieniądze, czy macie swoje systemy analiz, czy po prostu jesteście ciekawi ile warte są Wasze przeczucia.

Wystarczy się zalogować na stronie www.futbolwliczbach.pl i podać swój typ na wynik lub kliknąć w obszar typowania w systemie 1 X 2 jeżeli nie mamy pomysłu na konkretny wynik.



piątek, 9 lutego 2018

Futbol w liczbach w nowej szacie.

Start wiosennej rundy Ekstraklasy to dobry moment na zmiany na stronie. Nowy impuls, nowe nadzieje, nowe emocje. No i będzie nowy design dla futbolwliczbach.pl



Zmiany nie są wyłącznie estetyczne. Ułatwione będzie także oddawanie typów. Typować będzie można na dotychczasowych zasadach podając spodziewany wynik. Nowa opcja, która pojawia się teraz to kliknięcie na typ1 , typx lub typ2 . Typ zostanie zapamiętany w bazie. Typy wybrane przez użytkownika będą wyróżnione ramką taką jak remis w meczu Zagłębie Lubin - Legia, który dzisiaj przewiduję:



Po zakończeniu spotkań typy użytkowników i (naszych robotów) są analizowane, przeliczany jest Yield użytkownika oraz punkty typera, a typ oznakowany zostaje kolorem czerwonym lub  zielonym:



W spotkaniu Las Palmas -Malaga typ został oddany kliknięciem, bez podawania wyniku. Za takie typy nie zostaną przyznane punkty typera, ale spotkanie zostanie uwzględnione przy obliczaniu Yield użytkownika z kursem @2.38.

W nowej odsłonie FwL znajdziecie nowy moduł logowania oraz resetowania zapomnianego hasła. Jeżeli korzystaliście z logowania na FwL w przeszłości adres e-mail podany podczas rejestracji może być obecnie zajęty. W takim przypadku możecie kilkoma kliknięciami zresetować hasło klikając na stronie logowania na link Nie pamiętam hasła

Jeżeli typy oddane zostały z podaniem ilości bramek, np 2:2

to po zakończeniu spotkania pola z ilością goli oznaczone zostaną kolorami.
Jeżeli użytkownik podaje liczbę goli, która oznacza remis, to system automatycznie uwzględni to spotkanie do obliczania Yield z kursem na remis, który w tym przypadku wynosił @3.68



Wyniki typera i Yield dostępne są dla użytkowników zalogowanych. Suma stawek jest symulacją typowania każdego pojedynczego zakładu za stawkę 10 zł. W kolumnie zysk możecie zobaczyć ile teoretycznie byście zarobili lub stracili typując w taki sposób w realu. Dlatego ten system można śmiało nazwać akademią typera.  Zawsze to powtarzam: nie typujcie za realne pieniądze, zanim będziecie pewni, że jesteście do tego przygotowani:



Powyższe założenia dotyczące wygenerowanego zysku odnoszą się niestety wyłącznie do krajów, w których nie jest stosowany 12% podatek obrotowy od każdego zakładu. W Polsce od każdego zakładu pobierany jest z góry podatek, niezależnie od tego czy wygraną chcesz wypłacić, czy chciałbyś dalej tymi pieniędzmi obracać. Ten podatek wprowadzony w Polsce wyleczył z chęci do typowania wielu ludzi, których ROI balansowało na poziomie kilku procent na plusie. Wielu poszukało możliwości ominięcia tych przepisów i .....płacą wielokrotnie niższe podatki w innych, często bogatszych krajach.

Emocji piłkarskich kibicom nikt jednak nie zabierze. Typując na FwL oprócz rywalizacji i fajnej zabawy, zdobędziecie trochę wiedzy o sobie. Na przykład w jakich ligach typujecie najlepiej?




Na screenie wyżej zauważyliście pewnie typy z serii BTTS, X2, 1X.  Obecna wersja fwl zawiera możliwości typowania jedynie na typy 1 X 2 . Mam nadzieję, że kolejna wersja będzie miała więcej opcji. Na razie takie możliwości mają jedynie redaktorzy, którzy wspierają mnie dzielnie w prowadzeniu czy rozbudowie strony. Przy tej okazji podziękowania i pozdrowienia dla całej ekipy.


Stara wersja FutbolwLiczbach działa ( przynajmniej powinna)  i dostępna jest tutaj

Plany przebudowy strony były większe, ale tyle udało się przygotować. Mam nadzieję, że sukcesywnie w menu nowej strony będą pojawiać się skrypty w nowej wersji.


Życzę wszystkim wiele fantastycznych emocji w nowym sezonie Ekstraklasy. Początek już dzisiaj o 18:00.

wtorek, 19 lipca 2016

Typy na 1 kolejkę Ekstraklasy testowej wersji nowego algorytmu wypadły przyzwoicie.

Jak wcześniej pisałem dobiegły prace nad nową wersją algorytmu typującego, który ma zmierzyć się określaniem prognoz w początkowej fazie sezonu, w której danych po prostu zwyczajnie brakuje.

Nie zdołałem go porządnie przetestować na historycznych danych, więc pokazywałem jego typy tylko w zamkniętej grupie redaktorów FutbolwLiczbach, którzy pracują nad rozwojem tego projektu.

Typowania wypadły nadspodziewanie dobrze, chociaż trzeba przyznać, że zestaw par temu sprzyjał. Druga kolejka będzie prawdopodobnie znacznie trudniejsza.

W pierwszej udało się przewidzieć poprawnie rozstrzygnięcia 5 na 8 spotkań ze średnim Yield z singli nieco ponad 40%.


W kolumnach 1 , x , 2 procentowe wartości prawdopodobieństw określanych przez algorytm. Zielonym kolorem wyróżnione trafienia poprawne.

W większości przypadków wygrali faworyci, ale najciekawsze okazało się trafienie wygranej Wisły Płock nad Lechią, stawianą w gronie faworytów ligi po kursie @3.3.

Arka na wyjeździe nie była wskazywana jako faworyt meczu i faktycznie przegrała w Niecieczy.

piątek, 15 lipca 2016

Początek sezonu Ekstraklasy to loteria, ale.....

Hejka. Dosłownie rzutem na taśmę opracowałem nową wersję algorytmu, która miałaby zadziałać na początku sezonu, gdy brakuje świeżych danych, jednak analiza skuteczności tego algorytmu na bazie wyników z początku poprzedniego sezonu Ekstraklasy nie przyniosła zadowalających rezultatów. Dlatego nie będę prezentował na razie moich typów. 

Przy okazji tych prac wykryłem jednak pewną zależność, która może być interesująca, mianowicie w większości analizowanych lig, które mamy w bazie danych  (brałem pod uwagę ich sześć: 2 szwedzkie, japońska, angielska i 2 polskie) w pierwszych 2 kolejkach sezonu padło średnio o około 8 % więcej wyjazdowych wygranych niż na przestrzeni całego sezonu. Ciekawe czy to by się potwierdziło na próbce z większej ilości sezonów. Na razie nie zdążyłem tego przeanalizować. 





Takie zjawisko może wynikać ze zbyt dużej chęci wygrania pierwszego meczu przed własną publicznością w przypadkach gdy te chęci przekraczają realne możliwości zespołów. 

Oczywiście na początku sezonu nakłada się na siebie tyle różnych czynników, że trudno o rozsądne typy. Niektóre zespoły grają w pucharach inne nie. Beniaminkowie z definicji rządząc się swoimi prawami. Jedne zespoły się wzmocniły, inne osłabiły. Jeszcze inne postawiły na stabilizację nie robiąc rewolucji w kadrze.

Jak w takich warunkach coś przewidzieć? Sparingi? Trudno ocenić jakość rywala.
Reasumując,  kiepsko o pewne typy.

Warto jednak pamiętać, że ten sam problem mają firmy bukmacherskie. Pierwsze kolejki mogą dawać świetne okazje do typowania. 
Co jednak najważniejsze rusza Ekstraklasa, a z nią ogromne emocje. 

Stęskniliście się? Ja też.

poniedziałek, 16 maja 2016

Legia Mistrz, a "inwestorzy" liczą zyski ;) Yield dobrze na plusie na typach algorytmu FwL.

Typowanie Ekstraklasy przez algorytm futbol w liczbach wypadło w miniony weekend rewelacyjnie:

W Ekstraklasie 6 trafień na 8 spotkań dało Yield przy singlach na poziomie 63%:



37 Ekstraklasa
1 [%]x [%]2 [%]wynikkursy
PodbeskidzieWisła23,3932,2144,383 : 41,9
ŚląskGórnik Łeczna53,6325,3720,983 : 22,1
KoronaJagiellonia65,325,279,421 : 3

TermalicaGórnik Zabrze24,4342,7132,851 : 13,4
LegiaPogon70,0623,686,253 : 01,25
CracoviaLechia46,3532,5721,062 : 02,7
PiastZaglebie53,2722,6924,020 : 1

Lech Ruch47,0835,5517,363 : 01,7Yield






13,0563,13%

aż szkoda, że Ekstraklasa się już skończyła, gdy algorytm ustabilizował dobrą formę. W ostatnich 3 kolejkach dawał bardzo solidne typy. Na 24 ostatnie spotkania ekstraklasy algorytm trafił 17 spotkań.  Więcej szczegółów tutaj:

Najlepsze typy na Ekstraklasę z całej wiosny. Yield 105% w 36 kolejce.


Prawie połowa typów trafionych wiosną.


Łącznie wiosną w Ekstraklasie algorytm trafił 60 na 128 typów czyli 46,88%. Wygraną liczyłem tylko w przypadku wskazania typu, który padł bez podpierania typów formule 12, 1X czy X2.
Gdy podawać kursy w takiej formule, to skuteczność byłaby gdzieś między 70, a 80 %. Nie chce mi się tego liczyć, ale może ktoś z Was ma statystyki z takiego grania, to chętnie się zapoznam.
Ja się odnoszę, do sytuacji gdy algorytm wskazuje jednoznacznie rozwiązanie jedno z 3.


Ekstraklasa się co prawda kończy, ale na szczęście gra I liga. W 31 kolejce I ligi algorytm trafił 5 spotkań na 8, ale przy dobrych kursach, co dało Yield przy singlach na poziomie 55%.


31 kolejka I ligaI liga1 [%]x [%]2 [%]
kursy
Stomil Arka13,1750,1736,650 : 4

BytoviaMKS Kluczbork25,6126,5447,832 : 1

OlimpiaMiedz33,5932,5733,830 : 13,1
ZawiszaWigry47,524,7627,721 : 2

ChrobryWisła Płock44,1120,6135,262 : 02,9
ChojniczankaZagłebie Sosnowiec62,921,7515,342 : 02,25
MKS PogonRozwój Katowice47,514,537,982 : 02,25
Sandecja GKS Bełchatów62,6218,4918,872 : 01,95Yield






12,4555,63%



W I lidze skuteczność typowania wiosną wynosi na razie 48,96% (47 na 96 spotkań).  Wiosna w I lidze jeszcze potrwa, więc ostateczne wyniki mogą ulec jeszcze zmianie. Miejmy nadzieję, że nie będą gorsze niż w Ekstraklasie. A może uda się przekroczyć granicę 50%? Zobaczymy.



W każdym razie wstydu nie ma. Niektórzy inwestują na poziomie kilku procent w skali roku.  Więc możliwość uzyskania kilkudziesięciu procent w weekend to jest na pewno propozycja warto rozważenia. Oczywiście zawsze można trafić na kiepską kolejkę, w której przegramy wszystko, albo połowę stawki.

Yied 153%? To możliwe na typach futbolwliczbach.pl


Grając na typach algorytmu można jednak uzyskać Yield jeszcze wyższy niż wspomniane wyżej kilkadziesiąt procent. Wszystko zależy od umiejętnego doboru typów do kuponu i granie w duble czy treble.

Poniżej kupon jednego z czytelników bloga oparty wyłącznie na typach algorytmu futbolwliczbach.pl.
Yield na poziomie 153% uzyskany w spotkaniach Ekstraklasy i I ligi w 35 treblach z wysylekcjonowanych 7 spotkań.  Z tych 7 spotkań 5 wygranych, a tylko dwa przegrane. Gratulacje.
Zwycięzca pragnie pozostać anonimowy, więc mu to oczywiście umożliwię :)


Przy wkładzie 175 zł zgarnięte 442,48 zł. Typy FwL są za darmo, więc wygrana na czysto :)

Jeżeli macie jakieś fajne kupony oparte na typach algorytmu futbolwliczbach, to możecie je podesłać, chętnie dołączę do galerii, oczywiście anonimowo.


O sportowych aspektach ostatniej kolejki będzie w kolejnych tekstach, już na spokojnie. Tymczasem gratulacje dla starego nowego Mistrza , gratulacje dla Zagłębia na medal, gratulacje dla pucharowicza - Cracovii, gratulacje dla Piasta, za fantastyczny sezon.

Wyrazy współczucia dla fanów Podbeskidzia oraz Górnika Zabrze. Oba te zespoły będą już niedługo faworytami walki o ponowny awans, więc uszy do góry. Smutek szybko minie, a nowe emocje pomogą zapomnieć.

sobota, 14 maja 2016

Typy na 37 kolejkę Ekstraklasy [grupa spadkowa 14 maja 2016].


W 37 kolejce w grupie spadkowej mamy korespondencyjny pojedynek Górników walczących o utrzymanie.

 

W meczu Korona - Jagiellonia  faworyta bukmacherzy upatrują w gospodarzach. Kursy na ten mecz 2.2 - 3.4 - 3.2 (Unibet) pokazują przewagę Korony.
Bardzo dobrze wygląda wyjściowa jedenastka Korony, którą przewiduje portal polskapilka.net.
Średnia siła tej jedenastki liczona z meczów wiosny wynosi według mojego rankowania 1.63 , natomiast siła Jagi licząc analogicznie to 1.37. Jesteśmy zatem gdzieś w "strefie 120".

Trener Micha probierz chce przyjrzeć się od pierwszych minut Alvarinho.  Od pierwszej minuty miałby zagrać Mystkowski, który wchodzi zazwyczaj z ławki. Osobiście dziwię się, że Michał Probierz nie próbował częściej Mystkowskiego w podstawie, bo w tym sezonie wyszedł on od pierwszej minuty dwa razy i w obu tych spotkaniach Jaga prowadziła do przerwy ( w Kielcach i w Chorzowie).
Forma Marka Wasiluka także daleka jest jeszcze od stabilnej, bo za wiele wiosną nie grał. Reasumując widzę tu jednak wygraną gospodarzy, którzy przed własną publicznością będą chcieli zgarnąć komplet punktów. Korona nie przegrała już 12 kolejnych spotkań i ma szansę z piękną serią wejść w kolejny sezon.

Komplet typów na 37 kolejkę Ekstraklasy wygląda tak:

37 Ekstraklasa
1 [%]x [%]2 [%]
PodbeskidzieWisła23,3932,2144,38
ŚląskGórnik Łeczna53,6325,3720,98
KoronaJagiellonia65,325,279,42
TermalicaGórnik Zabrze24,4342,7132,85
LegiaPogon70,0623,686,25
CracoviaLechia46,3532,5721,06
PiastZaglebie53,2722,6924,02
Lech Ruch47,0835,5517,36

W spotkaniu Śląska z Górnikiem Łęczna goście mogą potrzebować jednego punktu w razie gdyby Górnik Zabrze ograł Termalicę. Algorytm wygraną Śląska prognozuje na poziomie 54%, więc na 46% Górnik może wywieźć upragniony punkt z Wrocławia. Śląsk, jak wszystkie pozostałe zespoły ma powód do grania na poważnie, bo z miejscami w lidze na koniec sezonu powiązana jest kasa. Ostateczna kolejność w tabeli zależy ciągle od wyników dzisiejszych spotkań. Różnice w tabeli są niewielkie. Porażka Wisła, Śląsk czy Korony może powodować utratę miejsca w tabeli i sporej kasy.

Wygraną zabrzan w Niecieczy algorytm prognozuje na poziomie 33%. Portal 90 minut.pl daje 12% szans Górnikowi z Zabrza na utrzymanie. Według moich typów jest to niewiele ponad 17%. To niewiele, ale walczyć trzeba do końca i pewnie walka będzie.



Górnik Zabrze nie przegrał 5 kolejnych spotkań. Teraz musi jednak wygrać. Remis to za mało.
Termalica od 4 spotkań u siebie nie wygrała, a 3 spotkania zagrała bez remisu. Wydaje się, że ten mecz z racji ogromnej stawki będzie obfitował w emocje. Potencjał kadry jest nieznacznie po stronie gospodarzy  (strefa 110). Taki układ sił w normalnych warunkach często sprzyja remisom. Sporo zależy od tego jakie wieści będą nadchodziły z Wrocławia. Jeżeli Łęczna wyjdzie na prowadzenie, to może zabrzanom podciąć skrzydełka. Zobaczymy. W ostatnich kolejkach trudno o jakieś wiarygodne typy ;)
Termalica już utrzymała się w Ekstraklasie. Być może odpuści.

Podbeskidzie teoretycznie nie ma zbyt wielkich szans z Wisłą, jednak może wszystkich zaskoczyć. To jest w mojej ocenie zespół o sporym potencjale, który pokazał zwłaszcza we wczesnej fazie wiosny. Potem sparaliżował ich stres, ale dzisiaj zagrają już bez stresu. W mojej ocenie najbardziej prawdopodobny scenariusz to wygrana Wisły. W obecnym składzie Wisła prezentuje potencjał na poziomie rankingów około 2.05
Wisła w razie wygranej utrzyma 9 lokatę w tabeli, a to przecież kasa. Dlatego zagra na poważnie i powinna wygrać.

Typy na mecze grupy mistrzowskiej dostępne są tradycyjnie tutaj. Mam nadzieję, że wieczorem uda mi się jeszcze coś skrobnąć na temat grupy mistrzowskiej. Dzisiaj w centrum uwagi kameralny stadion w  Niecieczy.  Tam być może legendarny Górnik z nowym, pięknym stadionem będzie musiała pogodzić się ze spadkiem do I ligi.

Szkoda by mi było Górnika, który wreszcie po wielu latach doczekał się nowoczesnego stadionu i już pokazał, że nawet grając o utrzymanie potrafi przyciągnąć 18 tysięcy ludzi. Jednak to postawa na murawie decyduje o tym kto spada, a nie wielkość miast, stadionów, ilość kibiców czy pucharowe tradycje.


środa, 11 maja 2016

Najlepsze typy na Ekstraklasę z całej wiosny. Yield 105% w 36 kolejce.

Przedostatnia kolejka Ekstraklasy została rewelacyjnie przewidziana przez algorytm FutbolwLiczbach. 6 spotkań na 8 zostało trafnie wskazanych jako najbardziej prawdopodobne. Wszystkie typy były niebanalne po po stawkach u buków nie mniejszych niż 2.


36 Ekstraklasa
1 [%]x [%]2 [%]wynikkursy
Górnik ŁecznaPodbeskidzie39,5523,0737,365 :12,4
Wisła KrakówŚląsk Wrocław44,4831,923,61 : 1

Górnik ZabrzeKorona Kielce36,2147,9515,820 : 03,4
JagielloniaTermalica50,0729,8920,030 : 1

Lechia GdanskLegia Warszawa54,1728,0917,722 : 03,3
Pogon SzczecinCracovia36,9733,6829,333 : 22,65
Ruch ChorzówPiast Gliwice29,9534,6935,340 :32,65
Zagłebie Lubin Lech Poznan60,9714,9924,023 : 02






16,4105,00%

4 spotkania grupy "mistrzowskiej" algorytm przewidział bez pudła.
Yield kolejki przy stawianiu singli wyszedł na poziomie 105%. W I lidze były lepsze wyniki typowania, ale w Ekstraklasie to rekord. Strach pomyśleć, co by się działo gdyby takie typy zestawić w zgrabny kupon i zgarnąć premie za treble ,czwórki, piątki i szóstkę ;). Mnie bardziej interesuje piłka, ale może kiedyś wypróbuję.

Piast słabo radzący sobie na wyjazdach dopiął swego i na własnym stadionie zagra o tytuł mistrzowski. Legia zgodnie z przewidywaniami nie poradziła sobie z Lechia w Gdańsku. Jak widać trener legionistów miał świadomość, że jest poważne zagrożenie takiego scenariusza. Czerczesow zadbał przede wszystkim o kartkowiczów na mecz ostatniej kolejki. Dzisiaj emocje w Warszawie są pewnie ogromne z powodu tej decyzji, ale Czerczesow ma świadomość, że będzie rozliczany z wyniku wojny, a nie pojedynczej bitwy. Ocenić będzie można tą decyzję dopiero po meczu ostatniej kolejki.


Pogoń w końcówce wyrwała jednak komplet punktów Cracovii ponownie u siebie wygrywając, co grupie mistrzowskiej szło jej w poprzednich sezonach tragicznie.

Zagłębie Lubin po wygranej z Lechem zajmie miejsce w pucharach europejskich tradycyjnie okupowane przez Kolejorza. Potencjał Zagłębia i jakość gry jest bardzo dobra wiosną. A w Poznaniu? Szykują się pewnie poważne rozmowy na temat przyszłości poszczególnych zawodników Cieszą mnie 2 bramki Macieja Dąbrowskiego, który mimo świetnej gry (głównie) wiosną pozostał nieco w cieniu w przeróżnych plebiscytach. To jest życiowa forma "Dąbrosia". Może ten gol obudzi trochę ekspertów i wieżowca z Radziejowa spotka zasłużenie większa ilość pochwał. Lech poszukuje jakości między innymi w środku obrony, a Maciej Dąbrowski wyglądał w przekroju o wiele bardziej solidnie niż obecni defensorzy Lecha. Ważne jednak, żeby Zagłębie poważnie potraktowało możliwość reprezentowania Polski w Europie i utrzymało trzon zespołu tak solidnie prezentującego się wiosną.

Maciej Dąbrowski w moim rankingu pierwszy raz pokonał w jednym sezonie barierę 4 tysięcy punktów. Trzeba pogratulować świetnego sezonu obrońcy, który przecież w poprzednim sezonie pomagał Zagłębiu w awansie do Ekstraklasy.


Maciej Dąbrowski - sezon po sezonie.



Cracovia stoczy na własnym stadionie bezpośredni pojedynek z Lechią Gdańsk o miejsce premiowane udziałem w eliminacjach Ligi Europy. Będzie pełen stadion? Pytanie retoryczne.

W Gdańsku dzisiaj ogromna radość, w Krakowie  smutek. W niedzielę może być odwrotnie. Zobaczymy. Wszystko w nogach i głowach piłkarzy. W Gdańsku bohaterami Peszko i Krasić. Ten ostatni zawodnik w końcówce sezonu ustabilizował formę na naprawdę wysokim poziomie.

Gdyby liga była jeszcze dłuższa o kilka kolejek, to można odnieść wrażenie, że o tytuł mogłyby walczyć 4 zespoły. Nie w tym roku, ale może już za rok czeka nas taki scenariusz? To byłaby multiliga :)

Ale i tak scenariusze są fantastyczne na spotkania mistrzowskie w Warszawie, Gliwicach i Krakowie. Jedynie spotkanie w Poznaniu będzie pozbawione dużej stawki.
Na dole tabeli Górnik Zabrze nie zdołał pokonać Korony i czeka go niezmiernie ciężka misja w sobotę. Musiałby wygrać na wyjeździe z Termalicą i liczyć na zwycięstwo Śląska z Górnikiem Łęczna. Dopisali na pewno kibice bo 18 tysięcy widzów na meczuo utrzymanie w Zabrzu musi budzić uznanie. Świetny przykład dla publiki z innych miast, gdzie trybuny pustoszeją w miarę obsuwania się zespołu w ligowej tabeli. Czy wygrywasz, czy nie .....


Ale frekwencja w grupie "spadkowej jest w tym sezonie po prostu rekordowa i to nie tylko za sprawą Zabrza. Wrócimy do tego w osobnym tekście.


Jeżeli jesteście ciekawi co wskazuje algorytm, który tak dobrze przewidział wyniki w 36 kolejce?

Na razie suche typy możecie znaleźć tutaj:

http://dane.futbolwliczbach.pl/typer.php

Komentarz do typów później.