Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksander Kowalski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksander Kowalski. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2018

Czy Pro Junior System w II lidze przynosi oczekiwane efekty?

II liga to świetne środowisko do rozwoju młodych piłkarskich talentów. Prawda czy fałsz?

Jak stawianie na młodych wygląda w praktyce w poszczególnych klubach II ligi, gdzie funkcjonuje wymóg 2 młodzieżowców na boisku w każdym meczu?  Jak wiecie mnie najbardziej przekonuje zawsze spojrzenie z perspektywy liczb.

Klubem, który w największym stopniu stawiał na młodych w obecnym sezonie w II lidze była zdecydowanie:

Siarka Tarnobrzeg 


Ten klub od kilku lat konsekwentnie stawia na młodych ludzi. W poprzednim sezonie Siarka zgarnęła 750 tys złotych wygrywając Pro Junior System w II lidze.  Jak na warunki budżetowe klubów II ligi to jest kwota znacząca.



Pro Junior System, wyniki sezon 2016/2017



czytaj też Zarobić krocie na młodzieżowcach. II liga – mała kuźnia talentów


W tym sezonie w PJS w II lidzy wygrał Rozwój Katowice przed Siarką Tarnobrzeg, ROW Rybnik, Olimpią Elbląg, Legionovią, Stalą Stalowa Wola i Zniczem Pruszków:

Pro Junior System , II liga

W obecnym sezonie w II lidze najbardziej na młodzież stawiała Siarka Tarnobrzeg. W przekroju całego sezonu 14754 minuty w barwach Siarki grali młodzieżowcy ( Rozwój 8907 minut) , zaliczyli łącznie 237 występów ( Rozwój 173 występy), a udział procentowy czasu młodzieżowców Siarki wyniósł aż 43.8% ( Rozwój 26,5%):

Procentowy udział czasu młodzieżowców U21 klubów piłkarskich w II lidze sezon 2017/2018
Wygrana Rozwoju Katowice w PJS wynika z faktu, że w Katowicach grała zdecydowanie większa ilość wychowanków niż w Tarnobrzegu. W PJS minuty wychowanków punktowane są podwójnie.
Bardzo podoba mi się koncepcja podwójnego premiowania czasu własnych wychowanków. To ma sens, bo powinno skłaniać kluby podnoszenia jakości własnego szkolenia młodzieży. Na efekty takiego procesu trzeba poczekać na pewno dłużej niż 2 lata. Mam nadzieję, że PJS przetrwa wystarczająco długo, byśmy mogli zobaczyć pozytywne efekty. Naszej piłce na pewno potrzeb jeszcze wielu nowocześnie działających akademii piłkarskich.  Kasa z PJS powinna wspierać rozwój kolejnych akademii piłkarskich przy klubach grających w ligach centralnych, a od nadchodzącego sezonu nawet w III lidze.

 Siarka grając z dużym udziałem młodzieży uzyskała, co warte podkreślenia, niezłe - siódme miejsce w tabeli. W sezonie 2016/2017 Siarka wygrywając PJS miała jeszcze większy udział czasu młodzieżowców, który wynosił aż 50,4%. Młodzieżowcy w Siarce stanowili więc większość. Na poziomie II ligi to rzadkość. W dodatku nie mówimy tu o klubie, który plajtuje i  spada z ligi wystawiając juniorów. Siarka w poprzednim sezonie na kilka kolejek przed końcem sezonu liczyła się w walce o awans do Nice I ligi, a ostatecznie zajęła 6 miejsce. 

Procentowy udział czasu młodzieżowców U21 klubów piłkarskich w II lidze sezon 2016/2017.
Duży , ponad 37% udział młodzieżowców w poprzednim sezonie miała Stal Stalowa Wola. W obecnym sezonie Stal również utrzymała ponad 30 procentowy udział młodzieżowców (31,2%).



PZPN ustalił nowe zasady Pro Junior System, które będą obowiązywały w sezonie 2018/2019. Największa zmiana w systemie, to wycofanie z systemu zespołów Ekstraklasy, a w zamian za to włączenie do systemu zespół III-ligowych.

Zwiększona zostanie także pula nagród w Pro Junior System w sezonie 2018/2019:
  • I Liga: 6 mln zł (bez zmian);
  • II Liga: 4 mln zł (bez zmian);
  • III Liga: 4 mln zł ( + 4 miliony zł).
W poprzednim sezonie była to kwota 13 milionów zł, dzielona w następujący sposób:

źródł: PZPN.pl


W mojej ocenie to jest bardzo dobra decyzja. Klubom Ekstraklasy  nie potrzeba dodatkowej motywacji do stawiania na młodych. Kluby świetnie sobie zdają sprawę z faktu, że na młodych zawodnikach zarabia się najlepiej. Jeżeli dysponują chłopakami, którzy udźwigną poziom Ekstraklasy, to i tak będą na nich stawiali. Jeżeli nie mają takich ludzi, to kasa do zyskania w PJS nie zrekompensuje im utraty kasy wynikającej z zajętego w lidze niższego miejsca. W przypadku Ekstraklasy PJS jest więc relatywnie niewielką motywacją do stawiania na młodych. Na pewno więcej dobrego PJS może przynieść włącznie do PJS klubów III ligi mądrze stawiających na młodych. Osobiście uważam, że Pro Junior System byłby zdecydowanie bardziej sprawiedliwy, gdyby uwzględniał wyniki spotkań rozgrywanych przez młodzieżowców, premiując kluby, które wygrywają mecze z udziałem młodzieży. Stąd pomysł na pokazanie dorobku zespołów i młodzieżowców przez pryzmat osiąganych wyników. Takie są rankingi zawodników Futbowliczbach.pl.
Tak działający PJS byłby może nie tyle bardziej sprawiedliwy, co bardziej skoncentrowany na celu jakim jest ukształtowanie grupy dobrej jakościowo piłkarskiej młodzieży.  Gdy zastosujemy premiowanie za minuty spędzone przez zawodnika na boisku w wygranych meczach zgodnie z zasadami rankingów Futbolwliczbach, to powstanie taka klasyfikacja klubów II ligi.

Młodzieżowcy w II lidze sezonu 2017/2018
Na pierwszym miejscu będzie Siarka Tarnobrzeg, druga Stal Stalowa Wola, trzecia Olimpia Elbląg. Wysokie 3 i 4 miejsce będą miały Warta Poznań i GKS Jastrzębie, gdyż młodzieżowcy w barwach tych klubów dobrze punktowali. Rozwój Katowice, który wygrał oficjalną klasyfikację Pro Junior System byłby dopiero na 12 lokacie, gdyż relatywnie niewiele jakości było w tej dużej masie młodzieżowców. Warto w kontekście tych liczb postawić pytanie, czy na pewno chodzi o dużą liczbę młodzieżowców w klubie, czy też chodzi nam jeszcze o jakość?

Ilość młodzieżowców czy jakość? 

 
Jeżeli młodzi grają na siłę, nie są do tego przygotowani i regularnie przegrywają, to przyzwyczajają się do przegrywania.
Mówi się, że zwycięstwo cieszy, a porażka uczy. Tak, jeżeli to nie jest długa seria porażek. Ona częściej znaczy, że te porażki nie są w stanie zespołu wiele nauczyć, dlatego uważam, że warto by powiązać punkty w PJS z wynikami spotkań.To są jednak pieniądze PZPN, więc wyda je w sposób jaki uznaje za optymalny. Ogólnie sama idea stworzenia systemu PJS jest w mojej ocenie kapitalna. Skauci często podkreślają, że do ukształtowania dobrego zawodnika potrzebny jest talent, praca, zdrowie i odwaga ludzi, którzy na młodziana postawią. PJS podnosi motywację, żeby na młodych stawiać i rekompensuje nakłady na stworzenie dobrych warunków szkolenia. Inwestycje w młodzież kosztują, PJS to jest jeden ze sposobów zwiększenie stopy zwrotu z inwestycji w młodzież. Zwiększenie nakładów na PJS przez PZPN, to zwiększenie ROI (Return On Investment) dla klubów, które mądrze inwestują w młodzież.


Młodzieżowcy z II ligi pną się w górę ligowej hierarchii.


Z II ligi bezpośrednio do Ekstraklasy. 

Taką drogę przybyli przede wszystkim dwaj bramkarze, którzy jeszcze w sezonie 2016/2017 grali na poziomie II ligi, a w sezonie 2017/ 2018 w Ekstraklasie.
  • Tomasz Loska : bramkarz; rocznik 1996; Raków Częstochowa - Górnik Zabrze; 
  • Adam Wilk: bramkarz, rocznik 1997; Legionovia - Cracovia;
Loska rozegrał dla Górnika Zabrze 35 spotkań, a Wilk dla Cracovii 11 meczów.

Kolejni wyróżniający się młodzieżowcy z II ligi , którzy dostaną szansę w Ekstraklasie w nadchodzącym sezonie:
  • Jakub Łabojko: pomocnik, rocznik 1997, awans z Rakowem Częstochowa, w I lidze 30 meczów , ranking fwl 1939 punktów, wycena transfermarkt 100 tys Euro, przechodzi właśnie do Śląska Wrocław;
  • Sebastian Milewski, pomocnik rocznik 1998,  awansował z Zagłębiem Sosnowiec do Ekstraklasy; 25 występów w I lidze w tym sezonie;ostatnia wycena 50 tys Euro;

Z II ligi do Nice I ligi zmigrowali:


  • Marcin Staniszewski: bramkarz, rocznik 1997, awans z Puszczą Niepołomice, w I lidze 34 mecze, ranking 2108 punktów w rankingu futbolwliczbach; wycena transfermarkt 100 tys Euro;
  • Jakub Bach, napastnik Arki Gdynia 2 lata temu wypożyczony do II ligi do Olimpii Zambrów, w ubiegłym sezonie wypożyczony już do I ligi do Chrobrego do I ligi, gdzie zagrał w 29 meczach  ligowych; ostatnia wycena 75 tys Euro;
  • Mateusz Spychała, wychowanek Lecha Poznań, przeszedł 2 lata temu do Radomiaka do II ligi, potem wypożyczony do I ligi di Wigier Suwałki, gdzie rozegrał 18 spotkań (bilans 10-3-5) (rank czas 0.97 przy średniej Wigier 0.88). Teraz przymierzany do Stali Mielec; ostatnia wycena 75 tys Euro;
  • Mateusz Lis, młody bramkarz Lecha Poznań, wypożyczany do Miedzi, Podbeskidzia, a ostatnio do Rakowa Częstochowa. Z tym zespołem awansował do I ligi, gdzie rozegrał 18 spotkań, obecnie przymierzany do Wisły Kraków. ostatnia wycena 125 tys Euro;
  • Oskar Paprzycki, pomocnik z juniorów Lechii Gdańsk przeszedł do II ligi do Kotwicy Kołobrzeg, potem dostał szansę w Chojniczance Chojnice w I lidze, gdzie rozegrał 18 spotkań (11-1-6), ostatnia wycena 50 tys Euro;  
  • Aleksander Kowalski; środkowy obrońca Odry Opole, awansował z Odrą z II do I ligi ,gdzie rozegrał w ostatnim sezonie 17 spotkań; ostatnia wycena 75 tys Euro;
Pełna lista zawodników, którzy w ostatnich 2 sezonach z poziomu II ligi zrobili krok w górę i pojawili się w I lidze lub Ekstraklasie to 75 nazwisk, jednak ta dziesiątka wymieniona wyżej najwięcej zdołała już pokazać na boiskach I ligi lub Ekstraklasy. W tej grupie jest aż 4 bramkarzy. Być może trzeba jeszcze poczekać na ocenę działania PJS. Czasami dojrzewanie zawodników do podejmowania kolejnych wyzwań wymaga więcej czasu. Być może więcej pozytywnych efektów działania PJS w II lidze zobaczymy w kolejnych sezonach. Na razie nie są one zbyt okazałe. Co więcej w tym gronie nie ma zawodników z zespołów, które wygrywały PJS w II lidze w sezonie 2016/2017.

Być może pokazuje to jednak pewną niedoskonałość systemu PJS, który premiuje dużą liczbę młodzieżowców nie zwracając uwagi na osiągane przez nich na boisku wyniki?  Grać, byle dużo, a efekty przyjdą same. Moim zdaniem tak to nie działa. Najlepsze efekty we wprowadzaniu młodzieży uzyskują kluby wprowadzające ich mądrze, czyli w takiej ilości, że zespół nie traci zdolności wygrywania spotkań. Wydaje się, że wzrost ilości młodzieżowców w zespole przekraczający granice rozsądku spowalnia proces adaptacji młodzieży w seniorskiej piłce. 


Postulat - powiążmy punktację Pro Junior System z wynikami spotkań.


Być może właśnie premiowanie  w PJS iloczynu minut i przelicznika punktów za remis/zwycięstwo zamiast prostego premiowania ilości minut bardziej skłaniałoby kluby do poszukiwania tego optimum. W końcu cała piłka jest tak stworzona, że premiuje zwycięzców.  Od kilkudziesięciu lat za zwycięstwo zdobywa się 3  x więcej punktów niż za remis. Dlaczego PJS tak nie działa?

Gdyby to ode mnie zależało to w PJS najwyżej punktował bym wygrane mecze klubów z dużym udziałem młodzieży proporcjonalnie do procentowego udziału zawodników U21:

Mecze w II lidze wygrane z największym udziałem młodzieży


Być może kiedyś podobny postulat narodzi się w gremiach decyzyjnych PZPN. Technicznie taka zmiana w PJS nie jest wcale ciężka do przeprowadzenia. W rankingach zawodników futbolwliczbach zawsze zwycięstwa mnożone jest przez 3 , remis ma przelicznik minut 1 do 1, a liczba minut meczu zakończonego porażką mnożona jest razy 0.3 (żeby nie było tak, że wysiłek włożony w walkę nie jest zupełnie nic wart w przypadku porażki).

czytaj też: Stabilizacja w I lub II lidze? Mission impossible.

Włączenie do Pro Junior System zespołów III ligi już zostało okrzyknięte jako ukłon w stronę najsilniejszych klubów jak Lech czy Legia, które posiadają silne akademie i rezerwy w III lidze. Z drugiej strony, kto broni innym klubom budować własne struktury profesjonalnie zarządzanych akademii oraz sukcesywnie inwestować w infrastrukturę ośrodków szkoleniowych? Gdy będziemy mieli więcej akademii piłkarskich na poziomie Lecha, to będziemy mieli więcej szans na kolejnych Bednarków, Linettych, Kownackich czy Gumnych.

niedziela, 14 maja 2017

Bohaterowie Odry Opole - zobacz ranking zawodników.

Odra Opole wraca za zaplecze ekstraklasy. I ligę opuściła po sezonie 2008-2009.
W obecnym sezonie grając w II lidze, co warte podkreślenia  jako beniaminek zapewniła sobie awans na 4 kolejki przed końcem sezonu. Siłę zespołu z Opolszczyzny już niedługo sprawdzą zespoły I-ligowe.



Dla większości kibiców piłkarskich w Polsce zespół Odry jest zapewne anonimowy, więc warto rzucić nieco światła na tą grupę zawodników. Chciałbym przedstawić ją tradycyjnie w formie rankingu tworzonego według dokładnie tej samej metodologi, co dla zespołów grających w dwóch najlepszych ligach w kraju. Liczba punktów wynika z ilości minut spędzonych przez zawodnika na boisku oraz od wyniku każdego z tych spotkań. Dla I ligi liczba punktów w rankingach zawodników dzielona jest przez 2 , natomiast dla II ligi przez 4. Bramki są premiowane dodatkowo. Zazwyczaj wysoko w tym rankngu są strzelcy goli, ale jak widać na przykładzie Odry najwyższy ranking może mieć bramkarz, który nie strzelił żadnego gola


Ranking ze grafiki powyżej jest aktualny na dzień 13 maja 2017, natomiast aktualizowany do końca sezonu dostępny będzie pod tym linkiem

Jednym z filarów na których opierała się konstrukcja Odry jest młodzieżowiec w bramce - Tobiasz Weinzettel. Nie jest to nowa koncepcja, żeby obowiązek posiadania młodzieżowca w składzie powierzyć bramkarzowi. Pozycja to odpowiedzialna, ale jak widać da się ją z powodzeniem obsadzić młodzieżowcem pozostawiając sobie większe pole manewru w polu. Tobiasz rozegrał pełne 30 spotkań i zgromadził 1482 punkty.

Bardzo dobrze w rankingu przeliczanym na jednostkę czasu spędzonego na boisku wypadł Szymon Skrzypczak. Grający jeszcze niedawno w Ekstraklasie i I lidze w Górniku Zabrze Skrzypczak udokumentował swoją wartość w II lidze ośmioma golami dla Odry w 11 meczach. Jego ranking w przeliczeniu na boiskowe minuty, to 0.83 przy rankingu zespołu na poziomie 0.60.


Sporo Opolszczyzny w Odrze.


Zespół Odry posiada w swoim składzie kilku miejscowych zawodników. Dobrze to wróży jego przyszłości, bo jak powszechnie wiadomo identyfikacja zawodników z klubem często jest solidnym fundamentem zespołu i szatni. Na pewno będzie komu walczyć dla Odry na I-ligowym froncie.

W województwie opolskim urodziło się kilku zawodników Odry:
  • Tobiasz Weinzettel, bramkarz;
  • Aleksander Kowalski; obrońca;
  • Marek Gancarczyk, pomocnik;
  • Marcin Niemczyk; pomocnik;
  • Dawid Wolny; pomocnik;
  • Bartosz Sobczyński; pomocnik;
  • Mateusz Marzec; pomocnik;
  • Michał Sypek; pomocnik.
Zdecydowaną większość zawodników Odry stanowili zawodnicy urodzeni  w województwach Opolskim oraz dwóch sąsiednich Dolnośląskim i Śląskim.

Wyjątki od tej reguły stanowiło 3 zawodników: Szymon Skrzypczak z Rawicza, Adrian Krysian ze Stargardu oraz Łukasz Winiarczyk z Zamościa.



Średnia wieku Odry w obecnym sezonie to 25 lat i 331 dni. 



Średnią wieku liczę według wieku z każdego dni meczowego osobno, proporcjonalnie do ilości minut spędzonych przez zawodników na boisku. Z tych średnich meczowych wyciągana jest na końcu średnia wieku w sezonie.

Najbardziej doświadczony zespół Odra rzuciła, co nie dziwi, na podbój Radomia w arcyważnym meczu z Radomiakiem 21 kwietnia. Wariant sprawdził się, bo Odra pokonała silnego rywala w walce o awans 1:2. W tym dniu średni wiek zawodników Odry Opole wynosił 27 lat i 49 dni.

Najmłodszy zespół Odry wystawiała przeciwko ROW Rybnik we wrześniu. Średni wiek tego zespołu wynosił tylko 24 lata i 6 dni, czyli był to zespół ponad 3 lata młodszy. Spotkanie zakończyło się również gładką wygraną 2:0 zespołu ze stolicy województwa Opolskiego.

Przebicie się na zaplecze ekstraklasy tak zasłużonego klubu na pewno wywoła sporo wspomnień u zespołów byłych rywali ligowych. Odra Opole na drugim froncie spędziła 22 sezony i według metodologii FwL (każdy wygrany mecz za 3 punkty niezależnie od zasad punktowania panujących w danym sezonie) zajmuje 13 lokatę w tabeli wszech czasów II ligi (obecnie pod nazwą I liga).

kliknij żeby powiększyć - stan na dzień 14 maja 2017




Link do pełnej tabeli wszech czasów II znajduje się tutaj.

Możecie oczywiście śledzić zmiany w tabeli na bieżąco. Tabelę staram się aktualizować po każdej kolejce.

Inwestycje w stadion konieczne.


Kibicom Odry wypada życzyć miłego świętowania. Szampany strzelały już dzisiaj po meczu wygranym 3:2 z Błękitnymi. Jak potoczą się dalsze losy Odry i zawodników świętujących dzisiaj awans? Czas pokaże. W Opolu sporo trzeba jeszcze zainwestować w stadion. Tak naprawdę od tych działań rozgrywających się dzisiaj w kuluarach sporo zależy. Odra z porządnym stadionem może na stałe zagościć w I lidze i jako stolica województwa Opolskigo bez kompleksów i z powodzeniem może walczyć o awans do elity. Ale najpierw trzeba wykonać ogromną pracę przy infrastrukturze. Podobnie jak w Nowym Sączu, któremu poważnie "grozi" awans do Lotto Ekstraklasy.