Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Bach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Bach. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2018

Czy Pro Junior System w II lidze przynosi oczekiwane efekty?

II liga to świetne środowisko do rozwoju młodych piłkarskich talentów. Prawda czy fałsz?

Jak stawianie na młodych wygląda w praktyce w poszczególnych klubach II ligi, gdzie funkcjonuje wymóg 2 młodzieżowców na boisku w każdym meczu?  Jak wiecie mnie najbardziej przekonuje zawsze spojrzenie z perspektywy liczb.

Klubem, który w największym stopniu stawiał na młodych w obecnym sezonie w II lidze była zdecydowanie:

Siarka Tarnobrzeg 


Ten klub od kilku lat konsekwentnie stawia na młodych ludzi. W poprzednim sezonie Siarka zgarnęła 750 tys złotych wygrywając Pro Junior System w II lidze.  Jak na warunki budżetowe klubów II ligi to jest kwota znacząca.



Pro Junior System, wyniki sezon 2016/2017



czytaj też Zarobić krocie na młodzieżowcach. II liga – mała kuźnia talentów


W tym sezonie w PJS w II lidzy wygrał Rozwój Katowice przed Siarką Tarnobrzeg, ROW Rybnik, Olimpią Elbląg, Legionovią, Stalą Stalowa Wola i Zniczem Pruszków:

Pro Junior System , II liga

W obecnym sezonie w II lidze najbardziej na młodzież stawiała Siarka Tarnobrzeg. W przekroju całego sezonu 14754 minuty w barwach Siarki grali młodzieżowcy ( Rozwój 8907 minut) , zaliczyli łącznie 237 występów ( Rozwój 173 występy), a udział procentowy czasu młodzieżowców Siarki wyniósł aż 43.8% ( Rozwój 26,5%):

Procentowy udział czasu młodzieżowców U21 klubów piłkarskich w II lidze sezon 2017/2018
Wygrana Rozwoju Katowice w PJS wynika z faktu, że w Katowicach grała zdecydowanie większa ilość wychowanków niż w Tarnobrzegu. W PJS minuty wychowanków punktowane są podwójnie.
Bardzo podoba mi się koncepcja podwójnego premiowania czasu własnych wychowanków. To ma sens, bo powinno skłaniać kluby podnoszenia jakości własnego szkolenia młodzieży. Na efekty takiego procesu trzeba poczekać na pewno dłużej niż 2 lata. Mam nadzieję, że PJS przetrwa wystarczająco długo, byśmy mogli zobaczyć pozytywne efekty. Naszej piłce na pewno potrzeb jeszcze wielu nowocześnie działających akademii piłkarskich.  Kasa z PJS powinna wspierać rozwój kolejnych akademii piłkarskich przy klubach grających w ligach centralnych, a od nadchodzącego sezonu nawet w III lidze.

 Siarka grając z dużym udziałem młodzieży uzyskała, co warte podkreślenia, niezłe - siódme miejsce w tabeli. W sezonie 2016/2017 Siarka wygrywając PJS miała jeszcze większy udział czasu młodzieżowców, który wynosił aż 50,4%. Młodzieżowcy w Siarce stanowili więc większość. Na poziomie II ligi to rzadkość. W dodatku nie mówimy tu o klubie, który plajtuje i  spada z ligi wystawiając juniorów. Siarka w poprzednim sezonie na kilka kolejek przed końcem sezonu liczyła się w walce o awans do Nice I ligi, a ostatecznie zajęła 6 miejsce. 

Procentowy udział czasu młodzieżowców U21 klubów piłkarskich w II lidze sezon 2016/2017.
Duży , ponad 37% udział młodzieżowców w poprzednim sezonie miała Stal Stalowa Wola. W obecnym sezonie Stal również utrzymała ponad 30 procentowy udział młodzieżowców (31,2%).



PZPN ustalił nowe zasady Pro Junior System, które będą obowiązywały w sezonie 2018/2019. Największa zmiana w systemie, to wycofanie z systemu zespołów Ekstraklasy, a w zamian za to włączenie do systemu zespół III-ligowych.

Zwiększona zostanie także pula nagród w Pro Junior System w sezonie 2018/2019:
  • I Liga: 6 mln zł (bez zmian);
  • II Liga: 4 mln zł (bez zmian);
  • III Liga: 4 mln zł ( + 4 miliony zł).
W poprzednim sezonie była to kwota 13 milionów zł, dzielona w następujący sposób:

źródł: PZPN.pl


W mojej ocenie to jest bardzo dobra decyzja. Klubom Ekstraklasy  nie potrzeba dodatkowej motywacji do stawiania na młodych. Kluby świetnie sobie zdają sprawę z faktu, że na młodych zawodnikach zarabia się najlepiej. Jeżeli dysponują chłopakami, którzy udźwigną poziom Ekstraklasy, to i tak będą na nich stawiali. Jeżeli nie mają takich ludzi, to kasa do zyskania w PJS nie zrekompensuje im utraty kasy wynikającej z zajętego w lidze niższego miejsca. W przypadku Ekstraklasy PJS jest więc relatywnie niewielką motywacją do stawiania na młodych. Na pewno więcej dobrego PJS może przynieść włącznie do PJS klubów III ligi mądrze stawiających na młodych. Osobiście uważam, że Pro Junior System byłby zdecydowanie bardziej sprawiedliwy, gdyby uwzględniał wyniki spotkań rozgrywanych przez młodzieżowców, premiując kluby, które wygrywają mecze z udziałem młodzieży. Stąd pomysł na pokazanie dorobku zespołów i młodzieżowców przez pryzmat osiąganych wyników. Takie są rankingi zawodników Futbowliczbach.pl.
Tak działający PJS byłby może nie tyle bardziej sprawiedliwy, co bardziej skoncentrowany na celu jakim jest ukształtowanie grupy dobrej jakościowo piłkarskiej młodzieży.  Gdy zastosujemy premiowanie za minuty spędzone przez zawodnika na boisku w wygranych meczach zgodnie z zasadami rankingów Futbolwliczbach, to powstanie taka klasyfikacja klubów II ligi.

Młodzieżowcy w II lidze sezonu 2017/2018
Na pierwszym miejscu będzie Siarka Tarnobrzeg, druga Stal Stalowa Wola, trzecia Olimpia Elbląg. Wysokie 3 i 4 miejsce będą miały Warta Poznań i GKS Jastrzębie, gdyż młodzieżowcy w barwach tych klubów dobrze punktowali. Rozwój Katowice, który wygrał oficjalną klasyfikację Pro Junior System byłby dopiero na 12 lokacie, gdyż relatywnie niewiele jakości było w tej dużej masie młodzieżowców. Warto w kontekście tych liczb postawić pytanie, czy na pewno chodzi o dużą liczbę młodzieżowców w klubie, czy też chodzi nam jeszcze o jakość?

Ilość młodzieżowców czy jakość? 

 
Jeżeli młodzi grają na siłę, nie są do tego przygotowani i regularnie przegrywają, to przyzwyczajają się do przegrywania.
Mówi się, że zwycięstwo cieszy, a porażka uczy. Tak, jeżeli to nie jest długa seria porażek. Ona częściej znaczy, że te porażki nie są w stanie zespołu wiele nauczyć, dlatego uważam, że warto by powiązać punkty w PJS z wynikami spotkań.To są jednak pieniądze PZPN, więc wyda je w sposób jaki uznaje za optymalny. Ogólnie sama idea stworzenia systemu PJS jest w mojej ocenie kapitalna. Skauci często podkreślają, że do ukształtowania dobrego zawodnika potrzebny jest talent, praca, zdrowie i odwaga ludzi, którzy na młodziana postawią. PJS podnosi motywację, żeby na młodych stawiać i rekompensuje nakłady na stworzenie dobrych warunków szkolenia. Inwestycje w młodzież kosztują, PJS to jest jeden ze sposobów zwiększenie stopy zwrotu z inwestycji w młodzież. Zwiększenie nakładów na PJS przez PZPN, to zwiększenie ROI (Return On Investment) dla klubów, które mądrze inwestują w młodzież.


Młodzieżowcy z II ligi pną się w górę ligowej hierarchii.


Z II ligi bezpośrednio do Ekstraklasy. 

Taką drogę przybyli przede wszystkim dwaj bramkarze, którzy jeszcze w sezonie 2016/2017 grali na poziomie II ligi, a w sezonie 2017/ 2018 w Ekstraklasie.
  • Tomasz Loska : bramkarz; rocznik 1996; Raków Częstochowa - Górnik Zabrze; 
  • Adam Wilk: bramkarz, rocznik 1997; Legionovia - Cracovia;
Loska rozegrał dla Górnika Zabrze 35 spotkań, a Wilk dla Cracovii 11 meczów.

Kolejni wyróżniający się młodzieżowcy z II ligi , którzy dostaną szansę w Ekstraklasie w nadchodzącym sezonie:
  • Jakub Łabojko: pomocnik, rocznik 1997, awans z Rakowem Częstochowa, w I lidze 30 meczów , ranking fwl 1939 punktów, wycena transfermarkt 100 tys Euro, przechodzi właśnie do Śląska Wrocław;
  • Sebastian Milewski, pomocnik rocznik 1998,  awansował z Zagłębiem Sosnowiec do Ekstraklasy; 25 występów w I lidze w tym sezonie;ostatnia wycena 50 tys Euro;

Z II ligi do Nice I ligi zmigrowali:


  • Marcin Staniszewski: bramkarz, rocznik 1997, awans z Puszczą Niepołomice, w I lidze 34 mecze, ranking 2108 punktów w rankingu futbolwliczbach; wycena transfermarkt 100 tys Euro;
  • Jakub Bach, napastnik Arki Gdynia 2 lata temu wypożyczony do II ligi do Olimpii Zambrów, w ubiegłym sezonie wypożyczony już do I ligi do Chrobrego do I ligi, gdzie zagrał w 29 meczach  ligowych; ostatnia wycena 75 tys Euro;
  • Mateusz Spychała, wychowanek Lecha Poznań, przeszedł 2 lata temu do Radomiaka do II ligi, potem wypożyczony do I ligi di Wigier Suwałki, gdzie rozegrał 18 spotkań (bilans 10-3-5) (rank czas 0.97 przy średniej Wigier 0.88). Teraz przymierzany do Stali Mielec; ostatnia wycena 75 tys Euro;
  • Mateusz Lis, młody bramkarz Lecha Poznań, wypożyczany do Miedzi, Podbeskidzia, a ostatnio do Rakowa Częstochowa. Z tym zespołem awansował do I ligi, gdzie rozegrał 18 spotkań, obecnie przymierzany do Wisły Kraków. ostatnia wycena 125 tys Euro;
  • Oskar Paprzycki, pomocnik z juniorów Lechii Gdańsk przeszedł do II ligi do Kotwicy Kołobrzeg, potem dostał szansę w Chojniczance Chojnice w I lidze, gdzie rozegrał 18 spotkań (11-1-6), ostatnia wycena 50 tys Euro;  
  • Aleksander Kowalski; środkowy obrońca Odry Opole, awansował z Odrą z II do I ligi ,gdzie rozegrał w ostatnim sezonie 17 spotkań; ostatnia wycena 75 tys Euro;
Pełna lista zawodników, którzy w ostatnich 2 sezonach z poziomu II ligi zrobili krok w górę i pojawili się w I lidze lub Ekstraklasie to 75 nazwisk, jednak ta dziesiątka wymieniona wyżej najwięcej zdołała już pokazać na boiskach I ligi lub Ekstraklasy. W tej grupie jest aż 4 bramkarzy. Być może trzeba jeszcze poczekać na ocenę działania PJS. Czasami dojrzewanie zawodników do podejmowania kolejnych wyzwań wymaga więcej czasu. Być może więcej pozytywnych efektów działania PJS w II lidze zobaczymy w kolejnych sezonach. Na razie nie są one zbyt okazałe. Co więcej w tym gronie nie ma zawodników z zespołów, które wygrywały PJS w II lidze w sezonie 2016/2017.

Być może pokazuje to jednak pewną niedoskonałość systemu PJS, który premiuje dużą liczbę młodzieżowców nie zwracając uwagi na osiągane przez nich na boisku wyniki?  Grać, byle dużo, a efekty przyjdą same. Moim zdaniem tak to nie działa. Najlepsze efekty we wprowadzaniu młodzieży uzyskują kluby wprowadzające ich mądrze, czyli w takiej ilości, że zespół nie traci zdolności wygrywania spotkań. Wydaje się, że wzrost ilości młodzieżowców w zespole przekraczający granice rozsądku spowalnia proces adaptacji młodzieży w seniorskiej piłce. 


Postulat - powiążmy punktację Pro Junior System z wynikami spotkań.


Być może właśnie premiowanie  w PJS iloczynu minut i przelicznika punktów za remis/zwycięstwo zamiast prostego premiowania ilości minut bardziej skłaniałoby kluby do poszukiwania tego optimum. W końcu cała piłka jest tak stworzona, że premiuje zwycięzców.  Od kilkudziesięciu lat za zwycięstwo zdobywa się 3  x więcej punktów niż za remis. Dlaczego PJS tak nie działa?

Gdyby to ode mnie zależało to w PJS najwyżej punktował bym wygrane mecze klubów z dużym udziałem młodzieży proporcjonalnie do procentowego udziału zawodników U21:

Mecze w II lidze wygrane z największym udziałem młodzieży


Być może kiedyś podobny postulat narodzi się w gremiach decyzyjnych PZPN. Technicznie taka zmiana w PJS nie jest wcale ciężka do przeprowadzenia. W rankingach zawodników futbolwliczbach zawsze zwycięstwa mnożone jest przez 3 , remis ma przelicznik minut 1 do 1, a liczba minut meczu zakończonego porażką mnożona jest razy 0.3 (żeby nie było tak, że wysiłek włożony w walkę nie jest zupełnie nic wart w przypadku porażki).

czytaj też: Stabilizacja w I lub II lidze? Mission impossible.

Włączenie do Pro Junior System zespołów III ligi już zostało okrzyknięte jako ukłon w stronę najsilniejszych klubów jak Lech czy Legia, które posiadają silne akademie i rezerwy w III lidze. Z drugiej strony, kto broni innym klubom budować własne struktury profesjonalnie zarządzanych akademii oraz sukcesywnie inwestować w infrastrukturę ośrodków szkoleniowych? Gdy będziemy mieli więcej akademii piłkarskich na poziomie Lecha, to będziemy mieli więcej szans na kolejnych Bednarków, Linettych, Kownackich czy Gumnych.

piątek, 3 listopada 2017

CLJ - dobra kuźnia talentów czy strata czasu?

Centralna Liga Juniorów działa już kilka lat. Eksperci i działacze nie są zgodni czy obecny model juniorskiej piłki jest optymalny. Czy stworzenie jednej - centralnej ligi może przełożyć się na wyraźną poprawę poziomu tych rozgrywek?
A może powinno być więcej niż 2 ligi juniorów na centralnym szczeblu rozgrywek młodzieżowych?
Jan Urban niedawno ubolewał nad tym, że rozgrywki młodzieżowe na przyzwoitym poziomie obejmują zbyt małą grupę ludzi, porównując to do realiów Hiszpanii.

To jest zagadnienie niezmiernie ciekawe. Powodowany tą właśnie ciekawością zebrałem dane o zawodnikach występujących dwa sezony temu w Centralnej Lidze Juniorów starszych w barwach kilku znaczących klubów posiadających swoje prężne akademie:

  • Lecha Poznań,
  • Zagłębia Lubin,
  • Pogoni Szczecin,
  • Arki Gdynia,
  • Lechii Gdańsk.
W grupie zawodników grających w sezonie 2015/2016 w CLJ znajduje się całkiem pokaźna liczba zawodników grających obecnie z różnym skutkiem w seniorskich zespołach na poziomie Ekstraklasy czy I ligi.

1. Robert Gumny



Robert Gumny - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

Niewątpliwie najwyższy poziom prezentuje obecnie boczny obrońca Lecha - Robert Gumny, rocznik 1998. W tegorocznym rankingu jego dorobek przekracza już 2 tysiące punktów. Robert jest obecnie podstawowym zawodnikiem Lecha Poznań walczącego o tytuł mistrzowski. Bilans Gumnego to 6-4-1 czas gry na boisku 990 minut, ranking przeliczany na czas spędzony na boisku to 2.03. Takimi statystykami mogą się pochwalić jedynie zawodnicy zespołów walczących o koronę mistrzowską.
Po sprzedaży Jana Bednarka Lech z powodzeniem wprowadza do gry o najwyższe cele Gumnego, kolejnego wychowanka Akademii Lecha. Trzeba przyznać, że Kolejorz robi to z głową. Nie próbuje wprowadzać do gry kilku tak młodych zawodników na raz, co często kończy się spaleniem całego projektu na panewce: spadkiem klubów, zwalnianiem trenerów i takimi klimatami. Lech zachowuje proporcje.Średnia wieku zawodników Lecha w obecnym sezonie to 27 lat i 150 dni - całkiem normalna jak na warunki naszej Ekstraklasy.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że 2 sezony temu Gumny więcej czasu spędził na boisku w CLJ niż w III-ligowych rezerwach Lecha. Być może poziom gry ogólnie w III lidze jest wyższy niż w CLJ, ale nie każdy zawodnik będzie się w III lidze optymalnie rozwijał choćby ze względu na uwarunkowania fizyczne czy ryzyko kontuzji. Rozgrywki juniorskie są bardziej delikatne, ale czasami bardziej zaawansowane technicznie a nawet taktycznie.

Wartość Gumnego rośnie w oczach. Gdyby wzrost rankingu FwL w kolejnych sezonach przedstawić na wykresie to wyglądałby on tak:

Robert Gumny - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
Ranking FwL Roberta Gumnego już po październikowych meczach przekracza 2 tysiące punktów, czyli jego dorobek z poprzedniego sezonu. Zawodnik wprowadzony w młodym wieku na poziom czołówki Ekstraklasy potrafi kosztować krocie, co pokazał choćby transfer Jana Bednarka. Zobaczymy jak potoczą się dalsze losy wychowanka Akademii Lecha.

2. Filip Jagiełło


Drugi w tym zestawieniu jest Filip Jagiełło z Akademii Zagłębia Lubin. W obecnym sezonie pomocnik Miedziowych osiąga już ranking FwL 1154 punkty, co  w przeliczeniu na minutę daje wskaźnik 1.82. 
Dwa sezony temu grał głównie w III-ligowych rezerwach Zagłębia, gdzie popracował 1804 minuty. Niestety nie mam składów tego zespołu w bazie danych. Gdyby ktoś z kibiców Zagłębia chciał pomóc w uzupełnianiu składów rezerw swojego zespołu, to zapraszam. Występy Filipa w CLJ to były 2 pojedyncze epizody. Zdaniem ludzi prowadzących pomocnika III liga została dla niego uznana za optymalną w wieku 18 lat.

Filip Jagiełło - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Filip już w poprzednim sezonie grał na poziomie rankingu 1.77 i zaliczył 781 minut w Ekstraklasie.


Filip Jagiełło - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

3. Paweł Tomczyk


Trzeci w tym rankingu jest Paweł Tomczyk. z Akademii Lecha Poznań. W jego przypadku trenerzy zdecydowali, że w wieku 18 lat  w sezonie 2015/16 większą cześć spotkań rozegra w CLJ.

Paweł Tomczyk - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

Obecnie Tomczyk gra w Podbeskidziu, podąża zatem śladami Gumnego. Zobaczymy czy będzie on kolejnym adeptem Akademii Lecha, który będzie wprowadzany za rok do gry na najwyższym poziomie z podobnym skutkiem.

4.Michał Walski

Najlepszym w tym rankingu adeptem Akademii Pogoni Szczecin jest Michał Walski. W sezonie 2015/16 większość spotkań rozegrał w III lidze. W sierpniu 2016 został piłkarzem Ruchu, nie chcąc przedłużyć umowy z Pogonią Szczecin. Sezon 2016/2017 to czas jego adaptacji w Ruchu przeżywającym trudne chwile i spadek do I ligo. Obecnie gra regularnie w I lidze na poziomie rankingu FwL 0.74.

Michał Walski - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


5. Artur Siemaszko

z Zagłębia Lubin gra obecnie w Stomilu na pomiomie I ligi:

Artur Siemaszko - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
W sezonie 2015/16 1325 minut spędził w III-ligowych rezerwach.

6. Jakub Bach z Akademii Arki Gdynia:


Jakub Bach - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

7. Oskar Paprzycki z Akademii Lechii Gdańsk:


Oskar Paprzycki - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Młode wilki z Górnika Zabrze:
Mateusz Wieteska w sezonie 2015/16 zaliczył pojedyncze epizody w CLJ, większość czasu grając w III lidze w rezerwach Legii  i w Dolcanie w I lidze :

Mateusz Wieteska - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
Szymon Żurkowski , także rocznik 1997 dwa lata temu grał dla Gwarka Zabrze w okręgówce, na szóstym poziomie rozgrywkowym. Jego talent został jednak dostrzeżony przez działaczy Górnika. Obecnie jest jednym z największych talentów Ekstraklasy:

Szymon Żurkowski - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Centralna Liga Juniorów często jest oceniana jako optymalne miejsce rozwoju szczególnie dla młodszego z roczników juniora starszego. Droga na szczyt dla młodych chłopaków bywa  różna. Czasami wiedzie przez CLJ, czasmi przez III-ligowe rezerwy lub wypożyczenia do zespołów I czy II ligi. Czasami droga wiedzie z okręgówki prosto na salony jak w przypadku Szymona Żurkowskiego. Co jest kluczem? Kto osiąga na końcu sukces?

Decyduje talent, pracowitość, trochę szczęścia w unikaniu poważnych kontuzji.

No i ludzie, którzy dostrzegą ponadprzeciętny talent delikwenta, mądrze pokierują i dadzą szansę nabrania boiskowego doświadczenia na możliwie wysokim poziomie.