Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kujawsko-Pomorskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kujawsko-Pomorskie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 maja 2023

Kujawsko-Pomorskie futbolowa pustynia ?

Jeżeli ktoś twierdzi, że województwo kujawsko-pomorskie jest futbolową pustynią, to w pewnym sensie ma trochę racji. Kluby pozbawione silnych sponsorów kuleją. Nie mamy żadnego zespołu na poziomie trzech centralnych lig. Za to śmiało można powiedzieć, że nie brakuje nam uzdolnionych zawodników, którzy mają potencjał do grania na najwyższym poziomie. 


Czasami warto rozejrzeć się trochę wokół siebie. W Bydgoszczy trwa projekt odbudowy Zawiszy. Zmagania toczą się na poziomie III ligi. Tymczasem dosłownie w centrum walki o Mistrzostwo Polski znalazł sie wychowanek Zawiszy:

Jakub Łukowski (26 lat). 

Pomocnik z Bydgoszczy rozgrywa, można śmiało tak powiedzieć, sezon życia w barwach ekstraklasowej Korony. Jego zespół z Kielc jest o krok od zapewnienia sobie utrzymania w elicie, a pierwszoplanową rolę w tej drużynie odgrywa nasz wychowanek. Jako jedyny zawodnik tego zespołu zagrał we wszystkich 31 ligowych meczach, w dodatku za każdym razem wychodząc w wyjściwym składzie. Zadziwia rywali przebojowością, szybkością, skutecznym dryblingiem. Ciągnie grę Korony do przodu. Pokazuje cechy dojrzałego pomocnika. Jest trudny do zatrzymania. Nie unika pracy w defensywie.

Na koncie ma już 11 goli, z czego 4 bramki strzelone z rzutów karnych. 


Jego trafinie z rzutu karnego w ostatnim spotkaniu Korony przeciwko świeżo upieczonemu Mistrzowi Polski dało Koronie 3 punkty niezmiernie ważne w walce o utrzymanie. Korona stworzyła szczególnie na własnym obiekcie twierdzę trudną do sforsowania. Nawet Raków nie dał rady pokonać złocisto-krwistych. 
Jakub Łukowski na futbolwliczbach.pl


Jakub był pierwszoplanową  postacią Korony już w poprzednim sezonie walnie przyczyniając się do awansu do Ekstraklasy. Co ciekawe, o miano jednego z najlepszych zawodników naszego regionu  rywalizował wtedy z innym wychowankiem Zawiszy - Hubertem Adamczykiem (25 lat). Rok temu lepsze rankingi notował w Arce Hubert, ale to właśnie Łukowski awansował do elity. 

Zobacz też ranking za poprzedni sezon: Ranking zawodników 2021/22 - kujawsko-pomorskie

Adamczyk ten sezon ma trudniejszy. Walczy z Arką o udział w barażach, ale jego zespół punktuje nieregularnie. 

fot. Maciej Czarniak trojmiasto.pl


W ostatnim spotkaniu Hubert trafił z karnego do siatki rywali, ale to Stal Rzeszów zgranęła 3 oczka. 

Czołówka rankingu zawodników kujawsko-pomorskiego regionu w tym sezonie prezentuje się następująco: 
ranking zawodników kujawsko-pomorskie




Jakub Łukowski w obecnym sezonie odskoczył w rankingu wszystkim rywalom i jest jednym z najskuteczniejszych strzelców Ekstraklasy. 

2.Mateusz Łęgowski (20 lat)


W naszej krejowej elicie prawdziwą furorę robi  Mateusz Łęgowski z Brodnicy. Pomocnik Pogoni Szczecin ma dopiero 20 lat, i w tak młodym wieku wszedł już na poziom przekraczający 3 tysiące rankingowych punktów. To może być jeden z transferowych hitów Portowców. Łęgowski trafił do siatki w ostatnim spotkaniu Pogoni z Legią Warszawa. To zwycięstwo Pogoni przesądziło o tytule Mistrzowskim dla Rakowa.  Można powiedzieć, że karty rozdają zawodnicy z kuj-pomu.


3. Damian Rasak (27 lat).

Bardzo wyrazistą postacią zadomowiną już od lat na poziomie Ekstraklasy jest Damian Rasak z Torunia. Kojarzony z Wisłą Płock pomocnik przeniósł sie zimą do Górnika Zabrze i stał się jednym w ważnych ogniw zespołu Jana Urbana. Górnik zdołał utrzymać się w elicie i może spokojnie przygotowywa się do nowego sezonu. Gola na wagę utrzymania dla Gónika zdobył w meczu z Wartą nie kto inny jak właśnie Damian Rasak. Rasak miał udział już w 6 zwycięstwach Górnika (6-1-2).


Kumulacja tych faktów zainspirowała mnie do pokazania wam sylwetek aktualnie najlepszych polskich ligowców rodem z kujawsko-pomorskiego, a kilka postaci rzeczywiście jest ciekawych. 

4.Maciej Żurawski (22 lata).

Bardzo ciekawą i obiecującą postacią jest kolejny młody pomocnik z Torunia -  Maciej Żurawski. Jego Warta Poznań ciągle zadziwia wynikami zdecydowanie ponad stan, szczególnie klubowego budżetu. Klub bez wielkich gwiazd, bez stadionu,  liczy się w walce o europuchary. To trzeci sezon Warty po awansie - najlepszy z tych trzech.

Piąte miejsce w rankingu zawodników z kuj-pomu zajmuje obecnie

5. Bartosz Wolski(25 lat)

Ten pomocnik z Aleksandrowa Kujawskiego może nie być jeszcze znany szerszej publiczności, bo nie grał jeszcze w Ekstraklasie, ale jego Stal Rzeszów będąca rewelacją I ligi walczy właśnie o awans do elity i kto wie, może niedługo będzie okazja zobaczyć tego chłopaka w Canal+. Grający w I lidze Wolski w wieku 25 przekroczył pierwszy raz w karierze granicę 2 tysięcy punktów rankingowych. To może być materiał na dobrego ligowca, bardzo ciekawe jak potoczy się jego dalsza kariera.

Szóste miejsce w rankingu zajmuje młody obrońca Śląska Wrocław 

6.  Łukasz Bejger (21 lat) 

Golubia-Dobrzynia. Łukasz zaliczył w tym sezonie spadek z Ekstraklasy z drużyną z Dolnego Śląska, ale dla niego osobiście to jest i tak najlepszy do tej pory sezon w życiu. Do końca sezonu może uzbierać 2 tysiące punktów rankingowych. Cała kariera jeszcze przed nim. Ciekawe jak wypadnie w kolejnych sezonach, gdy skończy mu się bonus związany ze statusem mlodizeżowca ? 

7. Maciej Dąbrowski (36 lat). 

Niedawny Mistrz Polski nie gra ostatnio regularnie w spotkaniach Łódzkiego KS-u, ale i tak będzie miał wymierny wkład w powrót łodzian do elity.  W ostatniej kolejce zagrał pełne 90 minut  w prestiżowym meczu z Wisłą Kraków, wygranym 3:2 przez jego zespół. 

Ósme miejsce w rankingu należy obecnie do wspomnianego wyżej 

8. Huberta Adamczyka (25 lat).

 Mialem okazję widzieć go kilka razy w akcji i jestem przeknany, że ciągle ma potencjał na granie w Ekstraklasie. Zresztą, niewiele brakowało, żeby razem z Arką awansował już rok temu. 

9. Filip Kozłowski (27 lat)

z Inowrocławia, który w barwach Skry Częstochowa walczy o utrzymanie w I lidze. 

Pierwszą dziesiątkę zamyka na ten moment  klubowy kolega Kozłowskiego, obrońca, wychowanek bydgoskiego Chemika. 

10. Beniamin Czajka (23 lata).  


W okolicach 13 miejsca rankingu pojawia się grający dla Zawiszy Patryk Urbański. Na koniec sezonu postaram się opublikować ostateczną postać rankingu. Warto zauważyć, że to będzie pierwszy sezon od czasu degradacji Zawiszy do B-klasy, w którym prawdopodnie nawet dwóch zawodników Zawiszy znajdzie się w pierwszej dwudziestce wspomnianego rankingu zawodników kuj-pomu. Drugim ma szansę zostać oczywiście  Maciej Koziara. W okolicach 20-miejsca rankingu robi się już gęsto, więc do końca sezonu będzie ostra rywalizacja. 


Przy okazji, taka dygersja, w tym ranknigu zawodnicy występują indywidualnie, ale trzeba pamiętać, że to jest sport zespołowy. Nikt z tych zawodników nie osiągnąłby niczego bez swoich kolegów, sztabu szkoleniowego, speców od przygotowania motorycznego, masażystów. Piłka to sport zespołowy. Kiedy ktoś wychodzi po statuetkę zazwyczaj właśnie od tego zaczyna podziękowania. Bo tak to naprawdę działa. Często zawodnicy tracą swój ranking jeżeli w danym sezonie znajdą się w zespole, który jako zespół jest nieskuteczny. Może to trochę niesprawiedliwe, ale ważna część bycia piłkarzem sprowadza się do umiejętności tworzenia zespołu, pracowania dla zespołu, bycia częścią mechanizmu. Są zawodnicy, którzy tego nie rozumieją i w efekcie nigdy nie osiągają wyników, na który by wskazywał ich potencjał techniczny czy motoryczny. 


Wysokie -15 miejsce w rankingu zajmuje obecnie kolejny wychowanek Zawiszy - Maciej Kona, walczący z Wisłą Puławy o awans do I ligi. 


W pierwszej piętnastce rankingu znajduje się Bartosz Zalewski, pomocnik Gedanii, wychowanek Sparty Brodnica, o którym pisałem przed spotkaniem Zawiszy z Gedanią. Ten zawodnik ma spory wpływ na dobrą grę beniaminka, który dość niespodziewanie liczy się w walce o awans do II ligi.

Trzy miejsca w pierwszej 20-stce rankingu zajmują zawodnicy Olimpii Grudziądz walczącej o awans do II ligi. Nie są to zawodnicy pochodzący z regionu, ale zgodnie z regułami rankingu prowadzonego od kilkunastu lat automatycznie biorą w nim udział wszyscy zawodnicy klubów z terenu naszego województwa. Ranking obejmuje obecnie tylko nalepsze kluby z regionu grające na poziomie III -ligi. Przez wiele lat baza danych zawisza1946.pl obejmowała także wszystkie kluby z IV ligi, ale przyznaję, że już od ubiegłego sezonu nie jestem w stanie ogarnąć kadr wszystkich IV-ligowców w takiej formie, żeby zapewnić ranking zawodników kuj-pomu do poziomu całej IV ligi. Być może w przyszłości będzie to przywrócone.

Cały ranking zawodników kuj-pomu w sezonie 2022/23 możecie znaleźć pod tym linkiem: 

http://zawisza1946.pl/zawodnicy_ranking_78.php


Myślę, że warto śledzić ten ranking. Ciągle na poziomie centralnych lig pojawiają się nowi, młodzi zawodnicy z kuj-pomu powyciągani z macierzystch klubów w bardzo młodym wieku. Być może już niedługo więcej piłkarskich karier będzie się zaczynało na Gdańskiej. Być może już się zaczęły..... Odbudowa Zawiszy na pewno będzie temu sprzyjać, szczególnie w przypadku awansu niebiesko-czarnych do II ligi. 

Warto nadmienić, że ranking nie obejmuje zawodników z kuj-pomu, którzy wyjechali z kraju i grają za duże pieniądze gdzieś w Europie, a tych oczywiście także nie brakuje. Reprezentacyjny pomocnik z  Bydgoszczy Jacek Góralski, wychowanek Zawiszy, ale też Jakub Piotrowski z Torunia czy  Marcin Listkowski z Rypina zarabiają od dawna w Euro. Będą następni. Na pewno. Sposób w jaki obchodzi się z piłką w wieku zaledwie 20 lat Mateusz Łęgowski plus jego młody wiek powodują, że być może to właśnie on będzie następnym hitem transferowym Pogoni. 


Dajcie znać czy podobał się wam ten tekst i czy chcielibyście częściej czytać podobne materiały o tym co dzieje się w szeroko pojętym otoczeniu bydgoskiego Zawiszy. 


Ten artykuł pierwotnie opublikowany został na moim blogu zawisza1946.pl, ale uznałem, że może kogoś z Was także zainteresować ten materiał. 

Pozdrawiam Mikołaj

środa, 25 maja 2016

Rezerwy Lecha będą nadal grać jedynie na czwartym szczeblu rozgrywek? [symulacja]

Jakiś czas temu pisałem o tym jak ważną, moim zdaniem, rolę pełnić powinny silne rezerwy dla najmocniejszych klubów w Polsce.

przeczytać możesz więcej o tym tutaj: Mistrz Polski. Bezradny, zmęczony, bez ikry.

Nie wiem jak poważnie Lech Poznań myślał o wprowadzeniu zespołu rezerw do II lig, ale zdecydowanie większe szanse ma na to Warta Poznań.


Wykorzystałem algorytm futbowliczbach typujący mecze w Ekstraklasie i I lidze do określenia prawdopodobieństwa wyników przedostatniej kolejki III ligi Kujawsko-Pomorsko-Wielkopolskiej.


29 kolejka III liga
1 [%]x [%]2 [%]
NielbaCentra Ostrów Wlkp.29,1114,9955,88
OstroviaLech II Poznan27,4439,6632,88
Wda ŚwieciePelikan Niechanowo29,5517,0753,36
JarotaSokół Kleczew39,3511,0949,55
Sparta BrodnicaUnia Swarzedz24,0331,1844,77
Warta PoznanKKS Kalisz73,146,8120,03
Start WarlubieElana Torun57,7911,2530,94
Kujawianka IzbicaPolonia Środa Wlkp.21,8635,0243,1


Po 28 kolejkach Warta Poznań ma 60 punktów, Pelikan Niechanowo 59, natomiast Lech II Poznań 56. Rezerwy Lecha grają w ostatniej kolejce z Wartą, ale jeżeli sprawdzą się spekulacje algorytmu to Warta będzie już poza zasięgiem Lecha po 29 kolejce.

Warta podejmuje KKS Kalisz  i na 73% ma zgarnąć komplet oczek. To sporo. Algorytm bardzo rzadko jest taki hojny. Pelikan także jest faworytem meczu w Świeciu (53% szans na zwycięstwo gości).



Gdyby tak się stało i KKS faktycznie wróciłby z Poznania bez punktu, to otwiera szansę na utrzymanie w reorganizowanej III lidze przed Elaną Toruń  i Startem Warlubie. Te dwa zespoły zmierzą się ze sobą w bezpośrednim pojedynku. Algorytm prognozuje, że górą będą gospodarze. W takim układzie ostatnia kolejka byłaby niezmiernie interesująca. Lech nie mógłby już awansować do barażów, ale mógłby zabrać pierwsze miejsce Warcie, na czym skorzystałby Pelikan (w ostatniej kolejce poradzi sobie z Kujawianką). Do ósemki prawdopodobnie awansowałby KKS Kalisz, który nawet przez ogromnej mobilizacji Sparty Brodnica w ostatniej kolejce byłby murowanym faworytem do zgarnięcia 3 punktów ( a jednego tym bardziej).
Sparta Brodnica wygrała w tym sezonie tylko dwa wyjazdy, oba na terenie swojego województwa. Wygrana Sparty w Kaliszu byłaby po prostu sensacją. Trudno spodziewać się takiego rozstrzygnięcia.

Wda Świecie, najsolidniejszy z kujawsko-pomorskich III-ligowców, przy porażce KKS-u może być już spokojna o 7 miejsce niezależnie od wyniku ostatniego spotkania. Wda według tej symulacji miałaby być jedynym zespołem z województwa Kujawsko-Pomorskiego, który z tej grupy III ligi uzyskałby promocję do rozgrywek na 4 szczeblu w przyszłym sezonie. Resztę stanowiłyby zespoły z Wielkopolski. Zespołów z kuj-pomu ubywało w tej grupie sukcesywnie co roku, co pokazuje bardzo poważny kryzys futbolowy w tym regionie.

O tym ile klubów z tej grupy utrzyma się w III lidze, czyli na czwartym szczeblu rozgrywek, zdecyduje wynik barażów o udział w II lidze. Ósme miejsce nie gwarantuje wcale utrzymania, bo mistrz tej grupy niekoniecznie poradzi sobie w barażach.



wtorek, 2 lutego 2016

Polskie regiony w Ekstraklasie [ranking]

Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami zestawieniem, które pokazuje jak wypadają poszczególne regiony kraju w piłkarskiej Ekstraklasie. Dysproporcje pomiędzy nimi są kolosalne. Czy wynika to z różnicy jakości szkolenia, dysproporcji w kondycji finansowej najlepszych klubów a może w sposobie promowania młodych zawodników? Nie mam na te pytania oczywiście gotowej odpowiedzi. Jednak warto przyjrzeć się temu problemowi głębiej. Mamy kilka regionów, w których praktycznie wcale nie wykorzystujemy piłkarskiego kapitału ludzkiego. Są w Polsce regiony pozbawione silnych finansowo piłkarskich marek, słabiej penetrowanych przez skautów, gdzie prawdopodobnie dziesiątki młodych, zdolnych piłkarzy przedwcześnie kończy kariery nie dostając szansy spróbowania w ogóle smaku poważnego, ligowego futbolu.

Ale do rzeczy. Najważniejsze są przecież liczby. Ranking, który dla Was przygotowałem bazuje na rankingach poszczególnych zawodników grających w Ekstraklasie. Jeżeli śledziliście moje wcześniej wpisy na tym blogu i prezentowane rankingi zawodników najmocniejszych klubów Ekstraklasy, to już pewnie przyzwyczailiście się do czytania tych rankingów. Zasady są następujące. Każda minuta spędzona na boisku w zremisowanym meczu w Ekstraklasie to jeden punkt do rankingu. W przypadku zwycięstwa minuty mnożymy przez 3 (tak jak punkty). W przypadku porażki zespołu punkty również są przyznawane, ale symbolicznie - razy 0.3 (minuty mnożymy razy 3 i dzielimy przez 10, albo jak kto woli 30% punktów w stosunku do remisu). Cały przegrany mecz (90 minut to 27 punktów, cały wygrany mecz to 270 punktów. Dodatkowo punktowane są w rankingu bramki zdobyte w Ekstraklasie - 100 punktów bonusu.

Indywidualny ranking zawodników Ekstraklasy znaleźć możecie pod tym linkiem:

Kliknij tutaj i zobacz pełen Ranking zawodników Ekstraklasy 2015/2016

Jeżeli interesują Was rankingi zawodników to zaglądajcie po prostu do działu Rankingi Zawodników mojego bloga.

Piłkarskie regiony.


Ten tekst poświęcony jest jednak zbiorczemu rankingowi zawodników, w którym spróbujemy ocenić siłę poszczególnych regionów. Po zebraniu i przeanalizowaniu danych wygląda to tak:









Jak widać z wykresu zamieszczonego wyżej mamy w Polsce cztery regiony, które dostarczają  największą ilość zawodników, a ci zawodnicy odpowiadają za ponad połowę (52,75%) rankingu zdobytego w Ekstraklasie przez zawodników krajowych.

Tutaj jedna uwaga. W Ekstraklasie jesienią zagrało 378 zawodników, z czego 107 (28,31%) to obcokrajowcy. Zawodnicy urodzeni poza granicami kraju zdobyli łącznie w rankingu 34,23 % punktów, czyli prawie o 6 % więcej punktów niż to wynika z udziału ich populacji w Ekstraklasie. Wynika  z tego wniosek, że statystycznie rzecz biorąc obcokrajowcy wzmacniają nasze elitarne rozgrywki futbolowe. W praktyce różnie z tym bywa i spora liczba obcokrajowców zabiera po prostu, mówiąc brutalnie miejsce na murawie naszym rodakom. Ich pobyt w kraju nad Wisłą jest bardziej wynikiem kreatywności ich agentów niż ich samych. Szczegółowe analizy wewnątrz klubów znajdziecie w dziale rankingi zawodników, gdzie widać jakość poszczególnych graczy na tle ich drużyn.


Pozostałych 271 graczy urodziło się w Polsce. Liczbę zdobytych przez nich wszystkich punktów w rankingu podzieliłem na regiony i to właśnie te liczby widzicie na grafice wyżej.

Ale, jak pewnie zdajecie sobie świetnie sprawę, polskie województwa mają bardzo zróżnicowaną populację. Mazowieckie to ponad 5,3 miliona ludzi, a Opolskie, Podlaskie czy Świętokrzyskie to zaledwie nieco ponad 1 milion mieszkańców. Porównałem zatem udział procentowy rankingów zawodników z poszczególnych regionów z ich populacją, a precyzyjnie mówiąc, odjąłem te wielkości od siebie. I w ten sposób powstał ranking, który pokazuje moim zdaniem znacznie więcej niż ten poprzedni.

Śląsk, Małopolska, Dolnośląskie.


Zawodnicy z Mazowieckiego, które zamieszkuje 13,84% mieszkańców Polski zdobyli tylko 12,4 % punktów rankingowych, a zatem można powiedzieć, że jego piłkarska jakość w Ekstraklasie jest nieco niższa od jego populacji (1,44% na minusie).
Zupełnie inaczej sprawa wygląda w województwie Śląskim, zamieszkałym przez 11,94% ludności kraju. Zawodnicy ze Śląska odpowiadają za 17,06% punktów rankingowych. To jest prawdziwa potęga piłkarska (5,12% na plusie).
Niewiele gorzej wypada Małopolska ("krakowska piłka") - 3,96% na plusie oraz Dolnośląskie  (plus 3,02%).
Na plusie także 3 regiony z północnej części kraju: Zachodnio-pomorskie (1,78%), Podlaskie (1,16%) i Pomorskie (0,35%).
Zawiedzeni tymi danymi mogą być kibice w Wielkopolski zamieszkałej przez 9,02% polaków, bo ranking zawodników z tego regionu jest o 0,77% niższy niż udział jego populacji w liczbie mieszkańców kraju.




Słabo radzą sobie Lubelskie (pisałem o tym niedawno tutaj), Opolskie, i Łódzkie po spadku Widzewa i Łódzkiego KS-u do niższych lig, ale prawdziwie problematyczne są  dwa duże (powyżej 2 milionów mieszkańców) województwa: Podkarpackie i Kujawsko-Pomorskie. Strach pomyśleć ile tam się musi marnować prawdziwych piłkarskich perełek.
Niewielka ilość zawodników dostarczanych przez te regiony do piłkarskiej  Ekstraklasy jest w mojej ocenie pochodną słabej kondycji klubów z największych miast tych regionów (Rzeszów, Krosno, Przemyśl, Tarnobrzeg oraz Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, Grudziądz, Inowrocław).

Krótki pobyt Zawiszy Bydgoszcz w Ekstraklasie nie był w stanie wiele zmienić w jakości i skali procesów selekcji i szkolenia młodzieży. Podkarpackie pozbawione jest Ekstraklasy od bardzo dawna. W  takich regionach jakość szkolenia jest dodatkowo dołowana przez słabą motywację młodych adeptów futbolu nie znających praktycznie atmosfery Ekstraklasy. Być może warto, żeby PZPN rozważył  jakieś formy wsparcia procesów szkolenia młodzieży w tych regionach? Być może z pożytkiem dla obu stron warto rozwinąć nieco skauting na tych obszarach? Być może to nie brak zawodników, a brak umiejętności i możliwości ich wypromowania przez macierzyste kluby pogrążone we własnych zmartwieniach?

Gdyby pokazać te dane jako iloraz rankingów i populacji regionów to różnice są jeszcze większe. Być może takie przedstawienie danych jest nawet bardziej przejrzyste.


udział sumarycznego rankingu zawodników z poszczególnych regionów na tle ich populacji


W kontekście tych danych pozwolę sobie jeszcze w przyszłości na tym blogu na niejedną wycieczkę w kierunku potencjałów piłkarskich poszczególnych regionów.

Oczywiście należy pamiętać, że całe powyższe rozważania nie obejmują zawodników grających za granicą. Ligi zagraniczne są jednak całkowicie do siebie nieporównywalne. Nawet gdybym miał pełen dostęp do danych o ich występach (a nie mam), to pewnie bym odpuścił sobie ich użycie. Gdyby ktoś podjął się "wyceny" potencjału tych graczy w ujęciu regionalnym, to z ciekawością bym się zapoznał z nimi. Być może różnice między regionami okazałyby się jeszcze bardziej widoczne?
Same zasady tworzenia moich rankingów zawodników mogą wydać się z pewnością dyskusyjne.  Z ciekawością czekam na Wasze komentarze czy e-maile.

Jeżeli nie polubiliście jeszcze profilu mojego bloga na Facebook to serdecznie zapraszam. W ten sposób otrzymacie powiadomienie o nowych tekstach na blogu.