Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tomczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tomczyk. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lipca 2018

Wróżenie z liczb, czyli jakiego Lecha zobaczymy w nowym sezonie? Transferowe +/-

Jakiego Lecha zobaczymy w nadchodzącym sezonie? Na razie wiemy tyle, że Pedro Tiba, Tomasz Cywka  i Paweł Tomczyk mają na razie w Poznaniu wystarczyć. Wpływy z transferu Roberta Gumnego mogły dać impuls do ofensywy transferowej Lecha, ale jak wiemy dochodzi on dopiero do siebie po zabiegu artroskopii kolana i z transferu na razie nici.

Patrząc przez pryzmat liczb największym ubytkiem Lecha w obecnym okienku transferowym jest Emil Dilaver. Według zasad futbolwliczbach.pl ten zawodnik osiągnął wiosną ranking  2309 punktów, 2.01 punktu na boiskową minutę. Emil przeniósł się do stolicy Chorwacji, do Dinama Zagrzeb podążając za trenerem Nenadem Bielicą. Według transfwermark wyceniany jest obecnie na milion Euro. Podobną wycenę ma drugi ubytek Lecha - Mario Situm, ale grał znacznie mniej niż Dilaver i znacznie mniejsza była jego punktowa efektywność, stąd jego ranking znacznie gorszy. Situm jest dopiero trzecim ubytkiem wedlug statystyk FwL.
Drugi jest jednak Radosław Majewski. Jego wycena według transfermarkt wynosi tylko 0.6 miliona Euro, ale wycena transfermarkt jest uzależniona mocno od wieku piłkarza. W mojej ocenie realna boiskowa wartość Majewskiego jest wyższa niż Situma.
Majewski osiągnął wiosną ranking 1931 punktów (1.79 na minutę). Czy Poznań będzie płakał po Majewskim, to zależy od  postawy Pedro Tiba.

Lech Poznań - transfery lato 2018 (stan na dzień 10 lipca)

Czwarty na liście ubytków Ołeksij Chobłenko wiosną zgromadził 835 punktów FwL w trakcie 591
ligowych minut (1.41 punktu na minutę). Być może w Lechu pojawi się ktoś jeszcze. Na razie bilans wartości zawodników jest
  

1.45 miliona Euro na minusie . 

 

W perspektywie czwartkowego starcia w eliminacjach Ligi Europy to nie powinien być żaden problem. Rywalem Kolejorza jest armeński Gandzasar. Wartość kadry zawodników tego rywala jest szacowana na poziomie powiedzmy Rakowa Częstochowa. Za domową wygraną Lecha bukmacherzy płacą grosze (~1.13 za postawioną złotówkę w Fortunie).
Czy Kolejorz przy takim podejściu może osiągnąć coś w tym sezonie w Europejskich rozgrywkach? Obecna wartość kadry Lecha przez transfermarkt szacowana jest na 20.5 miliona Euro, z czego 5 milionów Euro to rekonwalescent Rober Gumny, którego formę w sierpniu trudno jest przewidzieć. Realna wartość boiskowa młodego obrońcy Lecha nie ma oczywiście wiele wspólnego z wspomnianymi 5 milionami, bardziej z możliwością dalszego zarabiania na tak młodym i zdolnym graczu. Z punktu widzenia oceny szans na awans w kolejnych rundach eliminacyjnych Ligi Europy ważna jest średni potencjał całego zespołu. Czy ten potencjał wzrasta w obecnym okienku transferowym? W mojej ocenie niestety nie. W poprzednim sezonie Lech odpadał w III rudzie  eliminacji z Utrechtem, którego wartość kadry wyceniana była na poziomie obecnej Legii Warszawa, nieco ponad 31 milionów Euro. A co czeka polskie zespoły w IV rundzie eliminacji? Najczęściej zespoły o jeszcze większym potencjale. Czyżby więc Lech odpuszczał granie w Europie? Sytuacja nie wygląda co prawda tak tragicznie jak rok temu, gdy zespół stracił w letnim okienku transferowym na wartości o około 10 milionów Euro.

Lech Poznań - transfery lato 2017



Trzeba przyznać, że udane wprowadzenie do gry jesienią 2017 roku Gumnego i Jóźwiaka pozwoliło utrzymać się Kolejorzowi w ligowej czołówce. Ci dwaj zawodnicy zrobili ogromny krok naprzód w swoich karierach, jednak receptą na podbicie Europy przez Lecha taka polityka transferowa się nie okazała.
Obecnie można odnieść wrażenie, że władze Lecha niejako na złość kibicom wstrzymały proces wzmacniania klubu. Wszystko postawiono w Poznaniu na jedną kartę. Piłkarska jakość portugalczyka  Pedro ma zrobić różnicę. Być może Paweł Tomczyk będzie tej jesieni kolejną wschodzącą gwiazdą Ekstraklasy, absolutnie nie można tego wykluczyć. Co pokaże Tomasz Cywka? Przyznaję, że czasami robi na mnie wrażenie gra tego zawodnika. Ma potencjał, który może odpalić. Już od kilku lat wielu obserwatorów się tego spodziewa. Może właśnie na Bułgarskiej nastąpi kulminacja jego dobrej gry. Jeżeli nowy Kolejorz błyśnie formą, to będzie w ligowej czołówce. Ale wraca pytanie: czy to wystarczy na awans Lecha do grupowych rozgrywek Ligi Europejskiej?
Moim zdaniem nie ma na to dużej szansy. Kolejorz po prostu odpuścił.



czytaj też:

Lech Poznań powinien mierzyć wyżej niż dobra zabawa na transferowej karuzeli.

Wstyd, panie Rutkowski.


Nawet gdyby Lech cudem awansował do tych rozgrywek, to będzie zbierał w nich cięgi. Transfery w stylu "last minute" w razie awansu też nic nie są w stanie pomóc, bo futbol to gra zespołowa, wymagająca wzajemnego zrozumienia. W mojej ocenie kibice Kolejorza nie mają co robić sobie wielkich nadziei na Ligę Europy na Bułgarskiej, bo matematycznie nie ma do tego po prostu podstaw. Szkoda. 20-tysięczna publika w Poznaniu warta jest tworzenia zespołu grającego regularnie w Europie. Szczytem ambicji władz Lecha wydaje się być sprzedanie 20-latka za kilka milionów Euro na zachód. To przykre, że tak wygląda futbol w Polsce, nawet w największych miastach z metropolitalnymi ambicjami. Wstyd panie Rutkowski. Polska piłka cierpi na brak pieniędzy, ale moim zdaniem jeszcze bardziej na brak ambicji.

Zespół zdolny do walki w Europie więcej kosztuje, ale też można na nim więcej zarabiać. Klubom na zachodzie to się świetnie bilansuje. Dlaczego nasze najmocniejsze kluby dobrowolnie wybierają rolę chłopców do bicia? Tak jak każdemu polskiemu klubowi grającemu w pucharach życzę powodzenia Lechowi z Gandzasarem, ale co będzie dalej?  

#eurokompromitacja ???

czytaj też:

Jaka moc Legii na starcie nowego sezonu?




piątek, 3 listopada 2017

CLJ - dobra kuźnia talentów czy strata czasu?

Centralna Liga Juniorów działa już kilka lat. Eksperci i działacze nie są zgodni czy obecny model juniorskiej piłki jest optymalny. Czy stworzenie jednej - centralnej ligi może przełożyć się na wyraźną poprawę poziomu tych rozgrywek?
A może powinno być więcej niż 2 ligi juniorów na centralnym szczeblu rozgrywek młodzieżowych?
Jan Urban niedawno ubolewał nad tym, że rozgrywki młodzieżowe na przyzwoitym poziomie obejmują zbyt małą grupę ludzi, porównując to do realiów Hiszpanii.

To jest zagadnienie niezmiernie ciekawe. Powodowany tą właśnie ciekawością zebrałem dane o zawodnikach występujących dwa sezony temu w Centralnej Lidze Juniorów starszych w barwach kilku znaczących klubów posiadających swoje prężne akademie:

  • Lecha Poznań,
  • Zagłębia Lubin,
  • Pogoni Szczecin,
  • Arki Gdynia,
  • Lechii Gdańsk.
W grupie zawodników grających w sezonie 2015/2016 w CLJ znajduje się całkiem pokaźna liczba zawodników grających obecnie z różnym skutkiem w seniorskich zespołach na poziomie Ekstraklasy czy I ligi.

1. Robert Gumny



Robert Gumny - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

Niewątpliwie najwyższy poziom prezentuje obecnie boczny obrońca Lecha - Robert Gumny, rocznik 1998. W tegorocznym rankingu jego dorobek przekracza już 2 tysiące punktów. Robert jest obecnie podstawowym zawodnikiem Lecha Poznań walczącego o tytuł mistrzowski. Bilans Gumnego to 6-4-1 czas gry na boisku 990 minut, ranking przeliczany na czas spędzony na boisku to 2.03. Takimi statystykami mogą się pochwalić jedynie zawodnicy zespołów walczących o koronę mistrzowską.
Po sprzedaży Jana Bednarka Lech z powodzeniem wprowadza do gry o najwyższe cele Gumnego, kolejnego wychowanka Akademii Lecha. Trzeba przyznać, że Kolejorz robi to z głową. Nie próbuje wprowadzać do gry kilku tak młodych zawodników na raz, co często kończy się spaleniem całego projektu na panewce: spadkiem klubów, zwalnianiem trenerów i takimi klimatami. Lech zachowuje proporcje.Średnia wieku zawodników Lecha w obecnym sezonie to 27 lat i 150 dni - całkiem normalna jak na warunki naszej Ekstraklasy.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że 2 sezony temu Gumny więcej czasu spędził na boisku w CLJ niż w III-ligowych rezerwach Lecha. Być może poziom gry ogólnie w III lidze jest wyższy niż w CLJ, ale nie każdy zawodnik będzie się w III lidze optymalnie rozwijał choćby ze względu na uwarunkowania fizyczne czy ryzyko kontuzji. Rozgrywki juniorskie są bardziej delikatne, ale czasami bardziej zaawansowane technicznie a nawet taktycznie.

Wartość Gumnego rośnie w oczach. Gdyby wzrost rankingu FwL w kolejnych sezonach przedstawić na wykresie to wyglądałby on tak:

Robert Gumny - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
Ranking FwL Roberta Gumnego już po październikowych meczach przekracza 2 tysiące punktów, czyli jego dorobek z poprzedniego sezonu. Zawodnik wprowadzony w młodym wieku na poziom czołówki Ekstraklasy potrafi kosztować krocie, co pokazał choćby transfer Jana Bednarka. Zobaczymy jak potoczą się dalsze losy wychowanka Akademii Lecha.

2. Filip Jagiełło


Drugi w tym zestawieniu jest Filip Jagiełło z Akademii Zagłębia Lubin. W obecnym sezonie pomocnik Miedziowych osiąga już ranking FwL 1154 punkty, co  w przeliczeniu na minutę daje wskaźnik 1.82. 
Dwa sezony temu grał głównie w III-ligowych rezerwach Zagłębia, gdzie popracował 1804 minuty. Niestety nie mam składów tego zespołu w bazie danych. Gdyby ktoś z kibiców Zagłębia chciał pomóc w uzupełnianiu składów rezerw swojego zespołu, to zapraszam. Występy Filipa w CLJ to były 2 pojedyncze epizody. Zdaniem ludzi prowadzących pomocnika III liga została dla niego uznana za optymalną w wieku 18 lat.

Filip Jagiełło - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Filip już w poprzednim sezonie grał na poziomie rankingu 1.77 i zaliczył 781 minut w Ekstraklasie.


Filip Jagiełło - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

3. Paweł Tomczyk


Trzeci w tym rankingu jest Paweł Tomczyk. z Akademii Lecha Poznań. W jego przypadku trenerzy zdecydowali, że w wieku 18 lat  w sezonie 2015/16 większą cześć spotkań rozegra w CLJ.

Paweł Tomczyk - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

Obecnie Tomczyk gra w Podbeskidziu, podąża zatem śladami Gumnego. Zobaczymy czy będzie on kolejnym adeptem Akademii Lecha, który będzie wprowadzany za rok do gry na najwyższym poziomie z podobnym skutkiem.

4.Michał Walski

Najlepszym w tym rankingu adeptem Akademii Pogoni Szczecin jest Michał Walski. W sezonie 2015/16 większość spotkań rozegrał w III lidze. W sierpniu 2016 został piłkarzem Ruchu, nie chcąc przedłużyć umowy z Pogonią Szczecin. Sezon 2016/2017 to czas jego adaptacji w Ruchu przeżywającym trudne chwile i spadek do I ligo. Obecnie gra regularnie w I lidze na poziomie rankingu FwL 0.74.

Michał Walski - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


5. Artur Siemaszko

z Zagłębia Lubin gra obecnie w Stomilu na pomiomie I ligi:

Artur Siemaszko - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
W sezonie 2015/16 1325 minut spędził w III-ligowych rezerwach.

6. Jakub Bach z Akademii Arki Gdynia:


Jakub Bach - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103

7. Oskar Paprzycki z Akademii Lechii Gdańsk:


Oskar Paprzycki - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Młode wilki z Górnika Zabrze:
Mateusz Wieteska w sezonie 2015/16 zaliczył pojedyncze epizody w CLJ, większość czasu grając w III lidze w rezerwach Legii  i w Dolcanie w I lidze :

Mateusz Wieteska - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103
Szymon Żurkowski , także rocznik 1997 dwa lata temu grał dla Gwarka Zabrze w okręgówce, na szóstym poziomie rozgrywkowym. Jego talent został jednak dostrzeżony przez działaczy Górnika. Obecnie jest jednym z największych talentów Ekstraklasy:

Szymon Żurkowski - ranking FwL w sezonach, aktualizacja 20171103


Centralna Liga Juniorów często jest oceniana jako optymalne miejsce rozwoju szczególnie dla młodszego z roczników juniora starszego. Droga na szczyt dla młodych chłopaków bywa  różna. Czasami wiedzie przez CLJ, czasmi przez III-ligowe rezerwy lub wypożyczenia do zespołów I czy II ligi. Czasami droga wiedzie z okręgówki prosto na salony jak w przypadku Szymona Żurkowskiego. Co jest kluczem? Kto osiąga na końcu sukces?

Decyduje talent, pracowitość, trochę szczęścia w unikaniu poważnych kontuzji.

No i ludzie, którzy dostrzegą ponadprzeciętny talent delikwenta, mądrze pokierują i dadzą szansę nabrania boiskowego doświadczenia na możliwie wysokim poziomie.