Hejka. Dosłownie rzutem na taśmę opracowałem nową wersję algorytmu, która miałaby zadziałać na początku sezonu, gdy brakuje świeżych danych, jednak analiza skuteczności tego algorytmu na bazie wyników z początku poprzedniego sezonu Ekstraklasy nie przyniosła zadowalających rezultatów. Dlatego nie będę prezentował na razie moich typów.
Przy okazji tych prac wykryłem jednak pewną zależność, która może być interesująca, mianowicie w większości analizowanych lig, które mamy w bazie danych (brałem pod uwagę ich sześć: 2 szwedzkie, japońska, angielska i 2 polskie) w pierwszych 2 kolejkach sezonu padło średnio o około 8 % więcej wyjazdowych wygranych niż na przestrzeni całego sezonu. Ciekawe czy to by się potwierdziło na próbce z większej ilości sezonów. Na razie nie zdążyłem tego przeanalizować.
Takie zjawisko może wynikać ze zbyt dużej chęci wygrania pierwszego meczu przed własną publicznością w przypadkach gdy te chęci przekraczają realne możliwości zespołów.
Oczywiście na początku sezonu nakłada się na siebie tyle różnych czynników, że trudno o rozsądne typy. Niektóre zespoły grają w pucharach inne nie. Beniaminkowie z definicji rządząc się swoimi prawami. Jedne zespoły się wzmocniły, inne osłabiły. Jeszcze inne postawiły na stabilizację nie robiąc rewolucji w kadrze.
Jak w takich warunkach coś przewidzieć? Sparingi? Trudno ocenić jakość rywala.
Reasumując, kiepsko o pewne typy.
Warto jednak pamiętać, że ten sam problem mają firmy bukmacherskie. Pierwsze kolejki mogą dawać świetne okazje do typowania.
Co jednak najważniejsze rusza Ekstraklasa, a z nią ogromne emocje.
Stęskniliście się? Ja też.
piątek, 15 lipca 2016
środa, 13 lipca 2016
Walka z czasem trwa. Ale chyba przegram tym razem.
Moi drodzy. Odpowiadając na Wasze pytania informuję, że pracuję nad algorytmem, który byłby w stanie dawać sensowne typy w początkowej fazie sezonu. Przydałby nam się na starcie Ekstraklasy, angielskiej Premier League czy niemieckiej Bundesligi. Niestety na ten moment wygląda na to, że nie zdążę. Może następny sezon tak zaczniemy jeżeli uda się przetestować algorytm w jakiejś lidze, która startuje w zimie. Na początku sezonu warto tak czy inaczej skupić się na obserwacjach zespołów, zmian w kadrach, zmian w sposobie gry, skuteczności itd. Czasu niestety nie starczyło, nie pomógł fakt, że w ostatnim okresie bardzo gorącą było wokół Zawiszy, klubu, który nie ukrywam jest mi bliski. Nie życzę nikomu, żeby taki los spotkał Wasze kluby, które kiedyś mogą znaleźć się w tarapatach. Nie życzę kibicom z żadnego miasta, żeby w okresie problemów władze miasta, tak jak to się stało w Bydgoszczy, ściągnęły klub na samo dno, zamiast pomagać przetrwać kryzys. Wszystko wskazuje na to, że Zawisza rozpocznie od B-klasy, grając domowe mecze gdzieś poza Bydgoszczą. Zawisza Bydgoszcz mógłby bez problemu zagrać w IV lidze w miejscu likwidowanej spółki WKS Zawisza S.A. ale nie ma no to zgody prezydenta Bydgoszczy, który prowadzi jakąś prywatną walkę z jakąś grupą którą nazywa "kibolami". Przy okazji degraduje jednak klub z 70-letnią tradycją. Co ta walka ma wspólnego ze Stowarzyszeniem Piłkarskim "Zawisza", które kilka lat temu wywalczyło z Zawiszą awans do II ligi zachodniej i przekazało drużynę miejskiej spółce WKS Zawisza, to wie tylko sam zainteresowany. A stadion zbudowany za 100 milionów złotych kilka lat temu będzie stał pusty przez długie lata.
Zawisza rusza w B-klasie, a ludzie w tym mieście zakochani w futbolu i w tym klubie nie są już chyba w stanie nic więcej zrobić. Była manifestacja pod ratuszem, była wielokrotne próby nawiązania rozmów Zarządu SP Zawisza z prezydentem Bydgoszczy. Ale wygląda to jak rzucaniem grochem w ścianę. Może dostał z partyjnej centrali PO takie polecenie, że ma zniszczyć ten klub na pokaz i postrach dla innych miast?
Ten tekst publikuję także ku przestrodze. Uważajcie komu oddajecie władzę w mieście. Władze w Bydgoszczy przejął Rafał Bruski, polityk z Platformy Obywatelskiej i zniszczy na Zawiszy co tylko zdoła, uniemożliwiając odbudowę klubu na wiele długich lat. Mi także taki scenariusz wydawał się kiedyś zupełnie niemożliwy, ale to się jednak dzieje naprawdę. O tym co się dzieje w Bydgoszczy możecie przeczytać między innymi na moim blogu o Zawiszy klikając na link poniżej.
Tak nawiasem mówiąc pierwsze wersje algorytmu do określania typów powstawały w czasach IV ligi na Zawiszy prawie 10 lat temu. Nie było wtedy żadnego typera na oficjalnych stronach i na jakimś sparingu w zimie przed sezonem kumpel namówił mnie żebym go przygotował.
Pierwsza wersja powstała w kilka nocy. Cześć jego funkcjonalności działa w algorytmie Futbol w Liczbach do dzisiaj :)
Co ciekawe, typowało się tam dokładny wynik. Miał znaczenie nie tylko wynik 1X2, ale też różnica bramek między typem a rzeczywistością. Tak właśnie w czasie studiów uczyłem się obsługi baz danych.
czytaj też:
Zawisza rusza w B-klasie, a ludzie w tym mieście zakochani w futbolu i w tym klubie nie są już chyba w stanie nic więcej zrobić. Była manifestacja pod ratuszem, była wielokrotne próby nawiązania rozmów Zarządu SP Zawisza z prezydentem Bydgoszczy. Ale wygląda to jak rzucaniem grochem w ścianę. Może dostał z partyjnej centrali PO takie polecenie, że ma zniszczyć ten klub na pokaz i postrach dla innych miast?
Ten tekst publikuję także ku przestrodze. Uważajcie komu oddajecie władzę w mieście. Władze w Bydgoszczy przejął Rafał Bruski, polityk z Platformy Obywatelskiej i zniszczy na Zawiszy co tylko zdoła, uniemożliwiając odbudowę klubu na wiele długich lat. Mi także taki scenariusz wydawał się kiedyś zupełnie niemożliwy, ale to się jednak dzieje naprawdę. O tym co się dzieje w Bydgoszczy możecie przeczytać między innymi na moim blogu o Zawiszy klikając na link poniżej.
Odbudowa futbolu w Bydgoszczy potrzebuje porozumienia wszystkich środowisk. Bez kibiców nie ma futbolu.
Tak nawiasem mówiąc pierwsze wersje algorytmu do określania typów powstawały w czasach IV ligi na Zawiszy prawie 10 lat temu. Nie było wtedy żadnego typera na oficjalnych stronach i na jakimś sparingu w zimie przed sezonem kumpel namówił mnie żebym go przygotował.
Pierwsza wersja powstała w kilka nocy. Cześć jego funkcjonalności działa w algorytmie Futbol w Liczbach do dzisiaj :)
Co ciekawe, typowało się tam dokładny wynik. Miał znaczenie nie tylko wynik 1X2, ale też różnica bramek między typem a rzeczywistością. Tak właśnie w czasie studiów uczyłem się obsługi baz danych.
czytaj też:
Apel do prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego. Razem ratujmy IV ligę na Zawiszy. Jest jeszcze czas. To się może udać.
poniedziałek, 20 czerwca 2016
Superettan - typowanie wyników wychodzi algorytmowi FwL jeszcze lepiej niż w Polsce.
Polacy na Euro nie dają się faworytom, nasze ligi mają przerwę, ale nie tracimy czasu i ciągle pracujemy nad rozwojem algorytmu, który tak dobrze radził sobie w typowaniu wyników polskich lig.
Projekt "Szwecja" zaczyna coraz lepiej rokować. Ilość poprawnie przewidzianych typów ciągle jest jeszcze wyższa niż w Polsce. Następna kolejka ligowa potwierdziła dobrą skuteczność algorytmu w drugiej lidze w Szwecji, która kontynuuje rozgrywki mimo trwania turnieju Euro.
Tym razem udało się przewidzieć 5 rozstrzygnięć na 8 spotkań, co dało Yield z singli na poziomie 34%.
Wszystkie cztery dotychczasowe kolejki Superettan były na plusie w typowaniach, a średni Yield z singli z tych 32 spotkań wyniósł około 26% na plusie.
W kolejkach 10-13 udało się algorytmowi przewidzieć łącznie 18 na 32 mecze, czyli ponad 56% trafień.
Dzięki selekcji typów daje się przy takiej skuteczności typowania uzyskiwać Yield z debli nawet na poziomie 200%:
Chciałbym zachęcić do uczestniczenia w tym projekcie kolejne osoby. Potrzeba tylko trochę zaangażowania i dostęp do komputera z internetem. Praca nie jest skomplikowana, potrzeba tylko chęci i czasu.
Zainteresowanych proszę o kontakt. Nie wszędzie idzie tak pięknie jak w Szwecji. Czeka nas mnóstwo pracy w Japonii, wielką niewiadomą jest angielska Premier League, którą też chcielibyśmy od sierpnia odpalić na algorytmie futbol w liczbach. Czym większy będzie zespół, tym więcej możemy zdziałać.
Projekt "Szwecja" zaczyna coraz lepiej rokować. Ilość poprawnie przewidzianych typów ciągle jest jeszcze wyższa niż w Polsce. Następna kolejka ligowa potwierdziła dobrą skuteczność algorytmu w drugiej lidze w Szwecji, która kontynuuje rozgrywki mimo trwania turnieju Euro.
Tym razem udało się przewidzieć 5 rozstrzygnięć na 8 spotkań, co dało Yield z singli na poziomie 34%.
Wszystkie cztery dotychczasowe kolejki Superettan były na plusie w typowaniach, a średni Yield z singli z tych 32 spotkań wyniósł około 26% na plusie.
W kolejkach 10-13 udało się algorytmowi przewidzieć łącznie 18 na 32 mecze, czyli ponad 56% trafień.
Dzięki selekcji typów daje się przy takiej skuteczności typowania uzyskiwać Yield z debli nawet na poziomie 200%:
![]() |
| przykładowe wygrane typy algorytmu FwL w Szwecji z obecnego weekendu |
Chciałbym zachęcić do uczestniczenia w tym projekcie kolejne osoby. Potrzeba tylko trochę zaangażowania i dostęp do komputera z internetem. Praca nie jest skomplikowana, potrzeba tylko chęci i czasu.
Zainteresowanych proszę o kontakt. Nie wszędzie idzie tak pięknie jak w Szwecji. Czeka nas mnóstwo pracy w Japonii, wielką niewiadomą jest angielska Premier League, którą też chcielibyśmy od sierpnia odpalić na algorytmie futbol w liczbach. Czym większy będzie zespół, tym więcej możemy zdziałać.
wtorek, 14 czerwca 2016
Ranking młodzieżowców [U21 - I liga].
Zapraszam Was do zapoznania się rankingiem młodzieżowców, którzy w sezonie 2015/2016 wystąpili na zapleczu Ekstraklasy.
Część z nich w przyszłym sezonie będziemy mieli okazję ocenić na boiskach Ekstraklasy, inni staną się łakomym kąskiem dla I ligowców, którzy jednego zawodnika kategorii U21 muszą mieć zgodnie z regulaminem na boisku.
Posiadanie ciekawych młodzieżowców jest ważnym warunkiem osiągania sukcesów w tej klasie rozgrywkowej.
Pierwsza dziesiątka w rankingu prezentuje się tak:
Zapraszam do zapoznania się z całym rankingiem, którego nie będą tutaj na bloga rzecz jasna przepisywał.
Zobacz pełen ranking:
W rankingu znalazło się 111 młodzieżowców. Być może jest na tej liście kilku zawodników z potencjałem nie gorszym niż Bartek Kapustka, który tak świetnie wkomponował się w reprezentacyjny zespół Adama Nawałki. Czasami potrzeba trochę wiary w umiejętności młodego zawodnika i jego talent potrafi uwidocznić się w bardzo szybkim tempie.
I liga to miejsce, gdzie wiele młodych talentów podlega ciągłemu szlifowaniu.
Młodzi zawodnicy dzięki regulaminowi wymagającemu w I lidze obecności młodzieżowca na boisku czasami bardzo wcześnie dostają szanse zaprezentowania swoich umiejętności i ją wykorzystują.
Takim przykładem może być Damian Ciechanowski, który wiosnę spędził w Olimpii Grudziądz.
Ten zawodnik już 3 sezony temu, w wieku juniora młodszego został przez Ryszarda Tarasiewicza włączony do zespołu Zawiszy na 9 ostatnich spotkań i pomógł temu klubowi w historycznym awansie do Ekstraklasy. W obecnym sezonie wiosną przeniósł się do Grudziądza, gdzie okazał się jednym ze wzmocnień na miarę utrzymania Olimpii w I lidze.
W obecnym sezonie najmłodszym zawodnikiem, który rozegrał w I lidze ponad 500 minut jest 18-letni Ernest Dzięcioł, urodzony w Warszawie obrońca Pogoni Siedlce (rocznik 1998).
Z rocznika 1997 na wyróżnienie w I lidze zapracowali:
W rocznikach 1996 oraz 1995 znajdujemy w rankingu sporo młodzieżowców, którym warto się przyglądać uważnie, bo ewidentnie dali sobie radę na poziomie I ligi.
Część z nich w przyszłym sezonie będziemy mieli okazję ocenić na boiskach Ekstraklasy, inni staną się łakomym kąskiem dla I ligowców, którzy jednego zawodnika kategorii U21 muszą mieć zgodnie z regulaminem na boisku.
Posiadanie ciekawych młodzieżowców jest ważnym warunkiem osiągania sukcesów w tej klasie rozgrywkowej.
Pierwsza dziesiątka w rankingu prezentuje się tak:
Zapraszam do zapoznania się z całym rankingiem, którego nie będą tutaj na bloga rzecz jasna przepisywał.
Zobacz pełen ranking:
Ranking zawodników [U21]- I liga sezon 2015/2016
W rankingu znalazło się 111 młodzieżowców. Być może jest na tej liście kilku zawodników z potencjałem nie gorszym niż Bartek Kapustka, który tak świetnie wkomponował się w reprezentacyjny zespół Adama Nawałki. Czasami potrzeba trochę wiary w umiejętności młodego zawodnika i jego talent potrafi uwidocznić się w bardzo szybkim tempie.
I liga to miejsce, gdzie wiele młodych talentów podlega ciągłemu szlifowaniu.
Młodzi zawodnicy dzięki regulaminowi wymagającemu w I lidze obecności młodzieżowca na boisku czasami bardzo wcześnie dostają szanse zaprezentowania swoich umiejętności i ją wykorzystują.
Takim przykładem może być Damian Ciechanowski, który wiosnę spędził w Olimpii Grudziądz.
Ten zawodnik już 3 sezony temu, w wieku juniora młodszego został przez Ryszarda Tarasiewicza włączony do zespołu Zawiszy na 9 ostatnich spotkań i pomógł temu klubowi w historycznym awansie do Ekstraklasy. W obecnym sezonie wiosną przeniósł się do Grudziądza, gdzie okazał się jednym ze wzmocnień na miarę utrzymania Olimpii w I lidze.
W obecnym sezonie najmłodszym zawodnikiem, który rozegrał w I lidze ponad 500 minut jest 18-letni Ernest Dzięcioł, urodzony w Warszawie obrońca Pogoni Siedlce (rocznik 1998).
- Ernest Dzięcioł; Pogoń Siedlce, ranking 509, 726 minut, bilans spotkań 4-3-6.
Z rocznika 1997 na wyróżnienie w I lidze zapracowali:
- Miłosz Kozak; Wigry Suwałki, ranking 679, 737 minut, bilans spotkań 5-5-3;
- Paweł Szołtys; GKS Katowice, ranking 835, 994 minuty, bilans 10-5-8;
- Mateusz Wieteska; Dolcan Ząbki, ranking 437, 505 minut, bilans 3-3-2.
W rocznikach 1996 oraz 1995 znajdujemy w rankingu sporo młodzieżowców, którym warto się przyglądać uważnie, bo ewidentnie dali sobie radę na poziomie I ligi.
piątek, 10 czerwca 2016
Ranking zawodników I ligi [486 nazwisk]. Zobacz jak wypadli w nim zawodnicy Twojego klubu.
Witajcie. Po kilkudniowej przerwie chciałbym Wam przedstawić nowy ranking, nad którym mój zespół pracował dzielnie od kilku miesięcy.
Jest to ranking wszystkich zawodników I ligi polskiej sezonu 2015/2016. Jeżeli widzieliście analogiczny ranking zawodników polskiej Ekstraklasy, to wiecie jaki ma on format.
Punkty zdobywane przez zawodnika są proporcjonalne do ilości minut spędzonych na boisku oraz zależą od wyniku całego zespołu w danym meczu. Osobno premiowane są gole. Punkty rankingowe w I lidze dzielone są na połowę w stosunku do spotkań Ekstraklasy. Mimo to widać, że sporo I-ligowców osiąga całkiem ciekawe rankingi na tle kolegów z Ekstraklasy.
W czubie rankingu jest wielu skutecznych strzelców, ale zwycięzcą, który jako jedyny przekroczył w I lidze barierę 3 tysięcy punktów jest bramkarz Arki Gdynia, Konrad Jałocha. Najmłodszym zawodnikiem w rankingu jest Dorian Affeld z Zawiszy, który dopiero w sierpniu skończy 17 lat.
Zresztą zobaczcie sami.
Pełną wersję rankingu możecie zobaczyć tutaj
Okienko transferowe to bardzo pracowity okres dla managerów usiłujących oferować usługi swoich podopiecznych, dla prezesów klubów, dla dyrektorów sportowych.
Być może ten ranking pozwoli wyeksponować walory mniej znanych zawodników, którzy mają jednak zadziwiająco dobre liczby.
Klikając w aktywne linki nagłówków kolumn możecie sortować ranking według:
Warto też zobaczyć jak zawodnicy wypadają w rankingu na tle swoich klubowych kolegów. Łatwiej zrobić to korzystając ze skryptów zlokalizowanych tutaj.
Widzicie wtedy rankingi zawodników danego klubu w takim mniej więcej formacie:
Skompletowane już zostały tam rankingi zawodników wszystkich klubów Ekstraklasy i I ligi. Dlaczego warto patrzeć na ranking zawodnika przez pryzmat rankingów całego zespołu w którym gra? Bo tam jeszcze lepiej widać, czy delikwent "jedzie na plecach kolegów" czy jest w grupie ludzi ciągnących zespół. W takim przypadku będzie miał ranking przynajmniej na poziomie średniej zespołu, a najlepiej wyższy od niej.
Rankingi o takiej konstrukcji tworzyłem od kilku lat ale dla nieco mniejszej populacji zawodników, a także dla znacznie mniejszej populacji czytelników. Muszę jednak powiedzieć, że często z samych liczb zawodnika wynikało, że dany transfer będzie niestety jedną wielką pomyłką. Czasami suche liczby sugerowały, że warto bliżej przyjrzeć się zawodnikowi i faktycznie robił on potem marsz w górę futbolowej drabinki. Myślę, że warto przyglądać się liczbom graczy. Najbogatsze kluby mają własne systemy selekcji zawodników, których potem cierpliwie obserwują. Wydaje mi się, że kluby z niższych lig często jednak uprawiają transferową politykę po omacku.
Często przeprowadzają transfery, który od początku wydają się dziwne i szybko okazuje się, że były w interesie wyłącznie managera, który przytulił prowizję i reszta go nie interesuje. Takie transfery nie są nawet w interesie zawodnika, bo w zbyt wysokiej dla siebie lidze albo się spali, albo "przyrośnie do ławki". Z drugiej strony być może jest w polskiej piłce wiele talentów, które nigdy nie dostały szansy występów w Ekstraklasie tylko z tego powodu, że chłopacy nie mieli obrotnych managerów?
W mojej ocenie relatywnie kiepski poziom naszej piłki ma pewnie związek z relatywni dużą ilością nietrafionych decyzji transferowych. W ten sposób spore pieniądze wyciekają z klubowych kas nie przekładając się na wzrost czystej piłkarskiej jakości zespołów.
Czasami dostępne są wyceny wartości zawodników, które dostarczają portale typu transfermarkt.pl jednak wartość zawodnika na rynku po części jest wypadkową jego wieku i możliwości dalszego zarabiania na nim. Nie zawsze idzie to w parze z realnymi umiejętnościami jakie zawodnik obecnie prezentuje. W niższych ligach , tak jak w polskiej I lidze, te wyceny wydają się robione zupełnie na oko. Trudno z tak prezentowanych danych wyciągać jakieś wnioski. Często widzimy takie zjawisko, że klub przesadzi ze stawianiem na młodzież z nadzieją, że da się na niej zarabiać krocie. W efekcie osiąga słabe wyniki sportowe, a sama młodzież także nie rośnie w cenę w spodziewanym tempie w takich warunkach. Jak wszędzie, potrzeba tutaj umiaru, wyczucia i racjonalnych decyzji.
To jest pierwsza edycja rankingu zawodników I ligi
Mam nadzieję, że się wam spodoba.
Ostatnio nieco mniej mam czasu na pisanie dla Was, ale chodzi tutaj przecież bardziej nie o mnie tylko o liczby.
To jest przecież futbolwliczbach.
Pomysłów na teksty i nowe rankingi mam znacznie więcej niż wolnego czasu. Takie jest życie.
P.S. Z grupą zapaleńców pracujemy nad dostosowaniem algorytmu typującego do 2 ligi japońskiej, 2 ligi szwedzkiej i angielskiej Premier League. Są już pewne sukcesy, zwłaszcza w Szwecji, gdzie algorytm trafia na razie jeszcze lepiej niż w Polsce, w okolicach 56% trafień. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do prac nad tymi projektami, to czekam na kontakt. Pracy jest sporo, dlatego potrzeba jeszcze wiele rąk do pracy. Zapraszam.
zobacz też:
http://www.futbolwliczbach.pl/p/rankingi-zawodnikow.html
Jest to ranking wszystkich zawodników I ligi polskiej sezonu 2015/2016. Jeżeli widzieliście analogiczny ranking zawodników polskiej Ekstraklasy, to wiecie jaki ma on format.
Punkty zdobywane przez zawodnika są proporcjonalne do ilości minut spędzonych na boisku oraz zależą od wyniku całego zespołu w danym meczu. Osobno premiowane są gole. Punkty rankingowe w I lidze dzielone są na połowę w stosunku do spotkań Ekstraklasy. Mimo to widać, że sporo I-ligowców osiąga całkiem ciekawe rankingi na tle kolegów z Ekstraklasy.
W czubie rankingu jest wielu skutecznych strzelców, ale zwycięzcą, który jako jedyny przekroczył w I lidze barierę 3 tysięcy punktów jest bramkarz Arki Gdynia, Konrad Jałocha. Najmłodszym zawodnikiem w rankingu jest Dorian Affeld z Zawiszy, który dopiero w sierpniu skończy 17 lat.
Zresztą zobaczcie sami.
Pełną wersję rankingu możecie zobaczyć tutaj
Okienko transferowe to bardzo pracowity okres dla managerów usiłujących oferować usługi swoich podopiecznych, dla prezesów klubów, dla dyrektorów sportowych.
Być może ten ranking pozwoli wyeksponować walory mniej znanych zawodników, którzy mają jednak zadziwiająco dobre liczby.
Klikając w aktywne linki nagłówków kolumn możecie sortować ranking według:
- wieku zawodnika -młodzież na górze :) ;
- rankingu zawodnika - sumaryczny ranking to tzw. "konie pociągowe";
- czasu gry zawodnika - "żelazne płuca";
- rankingu w przeliczeniu na jednostkę czasu spędzonego na boisku (moja ulubiona opcja sortowania) - efektywni, skuteczni, często rezerwowi;
- ilości bramek - strzelcy (oklepane jest to podejście, ale niech będzie).
Warto też zobaczyć jak zawodnicy wypadają w rankingu na tle swoich klubowych kolegów. Łatwiej zrobić to korzystając ze skryptów zlokalizowanych tutaj.
Widzicie wtedy rankingi zawodników danego klubu w takim mniej więcej formacie:
Skompletowane już zostały tam rankingi zawodników wszystkich klubów Ekstraklasy i I ligi. Dlaczego warto patrzeć na ranking zawodnika przez pryzmat rankingów całego zespołu w którym gra? Bo tam jeszcze lepiej widać, czy delikwent "jedzie na plecach kolegów" czy jest w grupie ludzi ciągnących zespół. W takim przypadku będzie miał ranking przynajmniej na poziomie średniej zespołu, a najlepiej wyższy od niej.
Rankingi o takiej konstrukcji tworzyłem od kilku lat ale dla nieco mniejszej populacji zawodników, a także dla znacznie mniejszej populacji czytelników. Muszę jednak powiedzieć, że często z samych liczb zawodnika wynikało, że dany transfer będzie niestety jedną wielką pomyłką. Czasami suche liczby sugerowały, że warto bliżej przyjrzeć się zawodnikowi i faktycznie robił on potem marsz w górę futbolowej drabinki. Myślę, że warto przyglądać się liczbom graczy. Najbogatsze kluby mają własne systemy selekcji zawodników, których potem cierpliwie obserwują. Wydaje mi się, że kluby z niższych lig często jednak uprawiają transferową politykę po omacku.
Często przeprowadzają transfery, który od początku wydają się dziwne i szybko okazuje się, że były w interesie wyłącznie managera, który przytulił prowizję i reszta go nie interesuje. Takie transfery nie są nawet w interesie zawodnika, bo w zbyt wysokiej dla siebie lidze albo się spali, albo "przyrośnie do ławki". Z drugiej strony być może jest w polskiej piłce wiele talentów, które nigdy nie dostały szansy występów w Ekstraklasie tylko z tego powodu, że chłopacy nie mieli obrotnych managerów?
W mojej ocenie relatywnie kiepski poziom naszej piłki ma pewnie związek z relatywni dużą ilością nietrafionych decyzji transferowych. W ten sposób spore pieniądze wyciekają z klubowych kas nie przekładając się na wzrost czystej piłkarskiej jakości zespołów.
Czasami dostępne są wyceny wartości zawodników, które dostarczają portale typu transfermarkt.pl jednak wartość zawodnika na rynku po części jest wypadkową jego wieku i możliwości dalszego zarabiania na nim. Nie zawsze idzie to w parze z realnymi umiejętnościami jakie zawodnik obecnie prezentuje. W niższych ligach , tak jak w polskiej I lidze, te wyceny wydają się robione zupełnie na oko. Trudno z tak prezentowanych danych wyciągać jakieś wnioski. Często widzimy takie zjawisko, że klub przesadzi ze stawianiem na młodzież z nadzieją, że da się na niej zarabiać krocie. W efekcie osiąga słabe wyniki sportowe, a sama młodzież także nie rośnie w cenę w spodziewanym tempie w takich warunkach. Jak wszędzie, potrzeba tutaj umiaru, wyczucia i racjonalnych decyzji.
To jest pierwsza edycja rankingu zawodników I ligi
Mam nadzieję, że się wam spodoba.
Ostatnio nieco mniej mam czasu na pisanie dla Was, ale chodzi tutaj przecież bardziej nie o mnie tylko o liczby.
To jest przecież futbolwliczbach.
Pomysłów na teksty i nowe rankingi mam znacznie więcej niż wolnego czasu. Takie jest życie.
P.S. Z grupą zapaleńców pracujemy nad dostosowaniem algorytmu typującego do 2 ligi japońskiej, 2 ligi szwedzkiej i angielskiej Premier League. Są już pewne sukcesy, zwłaszcza w Szwecji, gdzie algorytm trafia na razie jeszcze lepiej niż w Polsce, w okolicach 56% trafień. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do prac nad tymi projektami, to czekam na kontakt. Pracy jest sporo, dlatego potrzeba jeszcze wiele rąk do pracy. Zapraszam.
zobacz też:
http://www.futbolwliczbach.pl/p/rankingi-zawodnikow.html
niedziela, 5 czerwca 2016
Pogoń Siedlce pozostaje w I lidze. Podsumowanie 34 kolejki I ligi.
Nasz algorytm na koniec sezonu trafił 4 rozstrzygnięcia na 8 spotkań 34 kolejki, w tym remis w Gdyni przy kursie @3,5 co dało sumarycznie Yield na skromnym plusie 5,87%.
Średnia skuteczności prognoz z całej wiosny w I lidze przekracza połowę trafionych typów (61 na 120 spotkań), dokładnie 50,83%.
Olimpia Grudziądz została pokonana pierwszy raz po serii 8 wyjazdów bez porażki.
Rozwój Katowice nie zremisował żadnego z 23 kolejnych spotkań I ligi, a Zagłębie Sosnowiec 12 kolejnych, a Sandecja 10 kolejnych.
GKS Bełchatów przełamał serię 8 spotkań bez wygranej i efektownie rozbił Bytovię 5:1. Bytovia przerwała serię 6 spotkań bez porażki, a Chojniczanka serię 5 spotkań bez porażki.
Arka nie przegrała 19-go spotkania ligowego z rzędu, jednak już od 4 spotkań domowych nie potrafi wygrać na swoim stadionie. Może paradoksalnie łatwiej będzie jej grać w Ekstraklasie, gdzie zespoły będą do Gdyni przyjeżdżały z nieco innym nastawieniem. Miedź bez porażki już od 12 spotkań, do tego przedłużyła serię bez domowej porażki do 10 spotkań. Solidnie w Legnicy się zrobiło wiosną. jeszcze trochę więcej skuteczności z przodu i będzie walka o Ekstraklasę.
GKS Katowice w doliczonym czasie gry strzelił zwycięskiego gola Wiśle Płock co dało 3 miejsce w tabeli Załębiu, GKS-owi czwarte, a Zawisza spadł na 5 lokatę. Chrobry ostatecznie po remisie w Gdynia osiągnął 6 miejsce w tabeli wyprzedzając bezpośrednim bilansem spotkań siódmą Miedź.
8 lokata przypadła Bytovii, a 9 Sandecji. Wigry, które tydzień temu wywalczyły utrzymanie w I lidze zakończyły zmagania na dobrym, 10 miejscu.
Pogoń Siedlce musiała wygrać, żeby bez oglądania się na roszady przy licencyjnym stoliku. I wygrała. Skromne 1 : 0 z Chojniczanką wystarczyło do zajęcia 14 lokaty. Na ten ważny mecz pofatygowało się, co warto podkreślić około 2,5 tysiąca kibiców. Gratulacje dla Siedlec.
Na pozycji barażowej znajduje się obecnie MKS Kluczbork.
Na 16, spadkowej pozycji znajduje się GKS Bełchatów i może liczyć już tylko na brak licencji Zawiszy.
Nie udał się rewanż Zagłębia Sosnowiec na Zawiszy grającym w połowie juniorskim składem. Powód do rewanżu był poważny, bo łomot w Bydgoszczy 1:6 w grudniu musiał zaboleć.
Zawisza w podstawowym składzie wystawił 6 juniorów, bo wielu zawodników opuściło już plajtujący klub. Z tego grona trójka debiutowała w seniorskim futbolu. Po przerwie debiutowali kolejni juniorzy
Szybko zdobyte przez Zagłębie 2 dwa gole zwiastowały możliwość rewanżu Zagłębia w podobnych wymiarach jak grudniowa porażka w Bydgoszczy, jednak bydgoskiej młodzieży udało się wytrzymać z wynikiem 0 : 2 do przerwy.
Po zmianie stron udało się Zawiszy wypracować rzut karny, który wykorzystał Szymon Lewicki, a Zagłębie kończyło mecz w dziesiątkę. Zawisza nie zdołał wyrównać, ale napędził stracha faworytom tego meczu. W 83 minucie spotkania Szymon Lewicki nie wykorzystał kolejnego karnego, który mógł dać Zawiszy w młodzieżowym składzie remis 2:2. Jest w Bydgoszczy ciekawa ta młodzież :) Mimo porażki, duże gratulacje. Być może w przyszłym sezonie będzie na kim oprzeć kolejną odbudowę Zawiszy, nie wiadomo jeszcze tylko na jakim poziomi rozgrywkowym.
W II lidze typowanie także trafne w 34 kolejce w połowie przypadków ze skromnym dodatnim Yield na poziomie 17%:
Obawiam się, że w drugiej polskiej lidze trudno będzie jednak kiedykolwiek uzyskać w dłuższym okresie dobrą skuteczność, bo kadry zespołów są mocno niezrównoważone. Brak jednego czy dwóch kluczowych zawodników potrafi znacząco zmniejszyć siłę zespołu.
| 34 kolejka I liga | I liga | 1 [%] | x [%] | 2 [%] | typ | kurs | Yield |
| Wigry | Olimpia | 25,06 | 34,9 | 40,02 | 2 : 1 | ||
| Sandecja | Rozwój | 73,14 | 6,81 | 20,03 | 1 : 0 | 1,75 | |
| GKS Bełchatów | Bytovia Bytów | 14,17 | 32,45 | 53.36 | 5 : 1 | ||
| Miedź Legnica | Stomil | 52,28 | 37,73 | 9,98 | 1 : 0 | 1,72 | |
| Pogon Siedlce | Chojniczanka | 39,35 | 46,8 | 13,83 | 1 : 0 | ||
| Arka Gdynia | Chrobry | 34,59 | 53,94 | 11,45 | 1 : 1 | 3,5 | |
| Zagłebie Sosnowiec | Zawisza | 49,83 | 17,97 | 32,18 | 2 : 1 | 1,5 | |
| GKS Katowice | Wisła Płock | 33,29 | 33,18 | 33,52 | 2 : 1 | ||
| 8,47 | 5,87% |
Średnia skuteczności prognoz z całej wiosny w I lidze przekracza połowę trafionych typów (61 na 120 spotkań), dokładnie 50,83%.
Olimpia Grudziądz została pokonana pierwszy raz po serii 8 wyjazdów bez porażki.
Rozwój Katowice nie zremisował żadnego z 23 kolejnych spotkań I ligi, a Zagłębie Sosnowiec 12 kolejnych, a Sandecja 10 kolejnych.
GKS Bełchatów przełamał serię 8 spotkań bez wygranej i efektownie rozbił Bytovię 5:1. Bytovia przerwała serię 6 spotkań bez porażki, a Chojniczanka serię 5 spotkań bez porażki.
| serie I ligi po 34 kolejce |
Arka nie przegrała 19-go spotkania ligowego z rzędu, jednak już od 4 spotkań domowych nie potrafi wygrać na swoim stadionie. Może paradoksalnie łatwiej będzie jej grać w Ekstraklasie, gdzie zespoły będą do Gdyni przyjeżdżały z nieco innym nastawieniem. Miedź bez porażki już od 12 spotkań, do tego przedłużyła serię bez domowej porażki do 10 spotkań. Solidnie w Legnicy się zrobiło wiosną. jeszcze trochę więcej skuteczności z przodu i będzie walka o Ekstraklasę.
GKS Katowice w doliczonym czasie gry strzelił zwycięskiego gola Wiśle Płock co dało 3 miejsce w tabeli Załębiu, GKS-owi czwarte, a Zawisza spadł na 5 lokatę. Chrobry ostatecznie po remisie w Gdynia osiągnął 6 miejsce w tabeli wyprzedzając bezpośrednim bilansem spotkań siódmą Miedź.
8 lokata przypadła Bytovii, a 9 Sandecji. Wigry, które tydzień temu wywalczyły utrzymanie w I lidze zakończyły zmagania na dobrym, 10 miejscu.
Pogoń Siedlce musiała wygrać, żeby bez oglądania się na roszady przy licencyjnym stoliku. I wygrała. Skromne 1 : 0 z Chojniczanką wystarczyło do zajęcia 14 lokaty. Na ten ważny mecz pofatygowało się, co warto podkreślić około 2,5 tysiąca kibiców. Gratulacje dla Siedlec.
Na pozycji barażowej znajduje się obecnie MKS Kluczbork.
Na 16, spadkowej pozycji znajduje się GKS Bełchatów i może liczyć już tylko na brak licencji Zawiszy.
Nie udał się rewanż Zagłębia Sosnowiec na Zawiszy grającym w połowie juniorskim składem. Powód do rewanżu był poważny, bo łomot w Bydgoszczy 1:6 w grudniu musiał zaboleć.
Zawisza w podstawowym składzie wystawił 6 juniorów, bo wielu zawodników opuściło już plajtujący klub. Z tego grona trójka debiutowała w seniorskim futbolu. Po przerwie debiutowali kolejni juniorzy
Szybko zdobyte przez Zagłębie 2 dwa gole zwiastowały możliwość rewanżu Zagłębia w podobnych wymiarach jak grudniowa porażka w Bydgoszczy, jednak bydgoskiej młodzieży udało się wytrzymać z wynikiem 0 : 2 do przerwy.
Po zmianie stron udało się Zawiszy wypracować rzut karny, który wykorzystał Szymon Lewicki, a Zagłębie kończyło mecz w dziesiątkę. Zawisza nie zdołał wyrównać, ale napędził stracha faworytom tego meczu. W 83 minucie spotkania Szymon Lewicki nie wykorzystał kolejnego karnego, który mógł dać Zawiszy w młodzieżowym składzie remis 2:2. Jest w Bydgoszczy ciekawa ta młodzież :) Mimo porażki, duże gratulacje. Być może w przyszłym sezonie będzie na kim oprzeć kolejną odbudowę Zawiszy, nie wiadomo jeszcze tylko na jakim poziomi rozgrywkowym.
W II lidze typowanie także trafne w 34 kolejce w połowie przypadków ze skromnym dodatnim Yield na poziomie 17%:
| 34 kolejka II liga | 1 [%] | x [%] | 2 [%] | kursy | wynik | Yield | |
| ROW Rybnik | Gryf Wejherowo | 50,18 | 28,36 | 21,44 | 2 : 2 | ||
| Błękitni | Legionovia | 22,68 | 34,9 | 42,41 | 2 : 0 | ||
| Raków | Kotwica | 38,52 | 26,94 | 34,52 | 2,2 | 3 : 1 | |
| Znicz | Nadwiślan | 63,16 | 15,85 | 20,98 | 1,57 | 3 : 1 | |
| Puszcza | Radomiak | 33,15 | 40,53 | 26,3 | 1 : 0 | ||
| Polonia Bytom | Siarka | 57,76 | 19,63 | 22,59 | 3,75 | 1 : 0 | |
| GKS Tychy | Stal Mielec | 29,55 | 27,32 | 43,1 | 1 : 0 | ||
| Olimpia Zambrów | Wisła Puławy | 23,01 | 25,74 | 51,23 | 1,83 | 0 : 3 | |
| 9,35 | 16,88% |
Obawiam się, że w drugiej polskiej lidze trudno będzie jednak kiedykolwiek uzyskać w dłuższym okresie dobrą skuteczność, bo kadry zespołów są mocno niezrównoważone. Brak jednego czy dwóch kluczowych zawodników potrafi znacząco zmniejszyć siłę zespołu.
Etykiety:
2015/2016,
Chrobry Głogów,
GKS Katowice,
I liga,
Pogoń Siedlce,
typowanie wyników,
Zawisza Bydgoszcz
Lokalizacja:
Siedlce, Polska
sobota, 4 czerwca 2016
Test profesjonalizmu klubów czyli 34 kolejka I I II ligi [prognozy wyników].
Ostatnio bardziej pochłania mnie projekt typera dla Japonii i Szwecji. Mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni uda się dostroić algorytm i uzyskać niezłe wyniki prognoz. W tych krajach rozgrywki prowadzone są w systemie wiosna -jesień, sezon jest w całej pełni, więc dane statystyczne stają się coraz bardziej wiarygodne. Dzięki zaangażowaniu kilku osób ten projekt nabiera rozpędu.
W naszej lokalnej I i II lidze sezon ma się ku końcowi.
Problemy Zawiszy i Nadwiślana z uzyskaniem licencji na grę w I i II lidze w kolejnym sezonie powodują tradycyjne w naszym kraju zamieszanie. Nie wiadomo ile tak naprawdę zespołów spadnie z I i II ligi.
Dzisiaj odbędą się ostatnie mecze w II lidze. Prognozowanie wyników ostatniej kolejki za pomocą algorytmu statystycznego nie ma większych szans na powodzenie. Zespoły spokojne o utrzymanie testują swoją młodzież, co także nie ułatwia określenia prawdopodobieństwa poszczególnych wyników.
Chodzi jednak o zabawę, więc poniżej prezentuję prognozy na spotkania I i II ligi:
Nie są one pomyślne dla GKS-u Tychy, który będzie walczył na swoim stadionie o I ligę. Za rywala będzie miła Stal Mielec, która nie przegrała od 6 spotkań. Trudne zadanie przed gospodarzami, gdyż prawdopodobna jest wygrana Wisły Puławy z Olimpią Zambrów. Licencyjna karuzela powoduje, że także oba kluby mogą bezpośrednio awansować do I ligi. Ma o o grać Siarka Tarnobrzeg. Jedzie do Bytomia, gdzie teoretycznie ma spore szanse wygrać, jednak w Bytomiu nie ma zwyczaju wygrywać.
zobacz więcej: http://dane.futbolwliczbach.pl/typer.php
W I lidze rozsypujący się Zawisza zgłosił jednak do gry kilku juniorów i ma zamiar wybrać się do Sosnowca. Nie może jednak liczyć na taryfę ulgową, bo Zagłębie Sosnowiec pała chęcią rewanżu za wysoką porażkę 6:1 w Bydgoszczy, która miała miejsce w grudniu.
W związku z zamieszaniem licencyjnym na poważnie na pewno zagra GKS Bełchatów i Rozwój Katowice i Pogoń Siedlce.
Dla wielu zespołów wyniki tych spotkań nie będą miały kluczowego znaczenia. W mojej ocenie postawa klubów w końcówce sezonu jest dobrą miarą profesjonalizmu. 3 ligowe punkty powinny mieć w każdych okolicznościach swoją wagę.
Testowanie młodzieży ma sens wtedy, gdy jest ona przygotowana do rywalizacji na odpowiednim poziomie i w poważnym klubie nie powinno znacząco osłabiać potencjału zespołu. Czasami powinno nawet go wzmacniać. Zobaczymy jak potraktują 34 kolejkę poszczególne zespoły. Z dużą ciekawością czekam na wyniki.
W 14 kolejkach wiosny w I lidze algorytm trafnie określił prognozę dla prawie 51 % spotkań.
W tej kolejce nie należy jednak jego prognoz traktować zbyt poważnie.
W naszej lokalnej I i II lidze sezon ma się ku końcowi.
Problemy Zawiszy i Nadwiślana z uzyskaniem licencji na grę w I i II lidze w kolejnym sezonie powodują tradycyjne w naszym kraju zamieszanie. Nie wiadomo ile tak naprawdę zespołów spadnie z I i II ligi.
Dzisiaj odbędą się ostatnie mecze w II lidze. Prognozowanie wyników ostatniej kolejki za pomocą algorytmu statystycznego nie ma większych szans na powodzenie. Zespoły spokojne o utrzymanie testują swoją młodzież, co także nie ułatwia określenia prawdopodobieństwa poszczególnych wyników.
Chodzi jednak o zabawę, więc poniżej prezentuję prognozy na spotkania I i II ligi:
| 34 kolejka II liga | 1 [%] | x [%] | 2 [%] | |
| ROW Rybnik | Gryf Wejherowo | 50,18 | 28,36 | 21,44 |
| Błękitni | Legionovia | 22,68 | 34,9 | 42,41 |
| Raków | Kotwica | 38,52 | 26,94 | 34,52 |
| Znicz | Nadwiślan | 63,16 | 15,85 | 20,98 |
| Puszcza | Radomiak | 33,15 | 40,53 | 26,3 |
| Polonia Bytom | Siarka | 57,76 | 19,63 | 22,59 |
| GKS Tychy | Stal Mielec | 29,55 | 27,32 | 43,1 |
| Olimpia Zambrów | Wisła Puławy | 23,01 | 25,74 | 51,23 |
Nie są one pomyślne dla GKS-u Tychy, który będzie walczył na swoim stadionie o I ligę. Za rywala będzie miła Stal Mielec, która nie przegrała od 6 spotkań. Trudne zadanie przed gospodarzami, gdyż prawdopodobna jest wygrana Wisły Puławy z Olimpią Zambrów. Licencyjna karuzela powoduje, że także oba kluby mogą bezpośrednio awansować do I ligi. Ma o o grać Siarka Tarnobrzeg. Jedzie do Bytomia, gdzie teoretycznie ma spore szanse wygrać, jednak w Bytomiu nie ma zwyczaju wygrywać.
zobacz więcej: http://dane.futbolwliczbach.pl/typer.php
W I lidze rozsypujący się Zawisza zgłosił jednak do gry kilku juniorów i ma zamiar wybrać się do Sosnowca. Nie może jednak liczyć na taryfę ulgową, bo Zagłębie Sosnowiec pała chęcią rewanżu za wysoką porażkę 6:1 w Bydgoszczy, która miała miejsce w grudniu.
W związku z zamieszaniem licencyjnym na poważnie na pewno zagra GKS Bełchatów i Rozwój Katowice i Pogoń Siedlce.
| 34 kolejka I liga | I liga | 1 [%] | x [%] | 2 [%] |
| Wigry | Olimpia | 25,06 | 34,9 | 40,02 |
| Sandecja | Rozwój | 73,14 | 6,81 | 20,03 |
| GKS Bełchatów | Bytovia Bytów | 14,17 | 32,45 | 53.36 |
| Miedź Legnica | Stomil | 52,28 | 37,73 | 9,98 |
| Pogon Siedlce | Chojniczanka | 39,35 | 46,8 | 13,83 |
| Arka Gdynia | Chrobry | 34,59 | 53,94 | 11,45 |
| Zagłebie Sosnowiec | Zawisza | 49,83 | 17,97 | 32,18 |
| GKS Katowice | Wisła Płock | 33,29 | 33,18 | 33,52 |
Dla wielu zespołów wyniki tych spotkań nie będą miały kluczowego znaczenia. W mojej ocenie postawa klubów w końcówce sezonu jest dobrą miarą profesjonalizmu. 3 ligowe punkty powinny mieć w każdych okolicznościach swoją wagę.
Testowanie młodzieży ma sens wtedy, gdy jest ona przygotowana do rywalizacji na odpowiednim poziomie i w poważnym klubie nie powinno znacząco osłabiać potencjału zespołu. Czasami powinno nawet go wzmacniać. Zobaczymy jak potraktują 34 kolejkę poszczególne zespoły. Z dużą ciekawością czekam na wyniki.
W 14 kolejkach wiosny w I lidze algorytm trafnie określił prognozę dla prawie 51 % spotkań.
W tej kolejce nie należy jednak jego prognoz traktować zbyt poważnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


