Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I liga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą I liga. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 czerwca 2017

Kto stoi za zimową metamorfozą Górnika Zabrze? [ranking zawodników]

Górnik Zabrze zdołał wygrać 6 ostatnich spotkań i po roku wraca do Lotto Ekstraklasy. Dokonał rzeczy która jeszcze kilka tygodni temu wydawała się niemożliwa. Trudno było zakładać wygranie 6 ostatnich spotkań  przez zabrzan przy jednoczesnej utracie tak wielu oczek przez konkurentów.



1 maja 2017, po 28 kolejkach Górnik był na 9 miejscu w tabeli tracąc 7 punktów do premiowanego awansem 2 miejsca, które zajmowały Zagłębie Sosnowiec, Chojniczanka oraz GKS Katowice.
Nadrobienie 7 punktowej straty do jednego zespołu nie jest proste, ale odrobienie straty do grupy 3 zespołów, które punktują w tempie średnio prawie 2 oczka na mecz wydaje się po prostu niemożliwe. Ale to jest piłka.

Warto przyjrzeć się bliżej zawodnikom, którzy stoją za awansem uzyskanym w tak niesamowitych okolicznościach.

Górnik Zabrze [ranking zawodników]

Średni ranking zespołu z całego sezonu wypadł  na poziomie 0.98. Zawodnicy włączeni do kadry zespołu wiosną podnieśli jego poziom, zespół punktował znacznie lepiej i widać to w ich rankingach. Świetnie wydają statystyki młodego napastnika Szymona Żurkowskiego (1.46). Z 9 spotkań, w których wystąpił Górnik wygrał 8, a sam zawodnik strzelił 1 gola.

Kolejnym młodzieżowcem, który wiosną zdał egzamin dojrzałości jest bramkarz Tomasz Loska (rank 1.07) pozyskany z Rakowa Częstochowa. Zastąpił z powodzeniem w bramce Grzegorza Kasprzika.



Dani Suarez (rank 1.15) przyczynił się wiosną do poprawy jakości Górnika w środku obrony. Bilans występów Suareza to 10-1-4. Tutaj warto wspomnieć o męskiej decyzji Adama Dancha (rank w obecnym sezonie 0.77), który w trakcie rundy wiosennej postanowił po 10 latach gry dla Górnika rozstać się z zespołem. Czuł, że bez niego zabrzanie są w stanie grać lepiej i miał rację. Okazało się, że faktycznie końcówkę mieli piorunującą. Tłumy na trybunach z publiką przekraczającą 20 tysięcy widzów dowodzą niezbicie, że czuć było w Zabrzu szansę na awans.

Jednym z bohaterów wiosny jest w Zabrzu na pewno Łukasz Wolsztyński (rank 1.27 i 7 goli), który bez wątpienia wykorzystał swoją szansę. 22-letni napastnik trafiał do siatki rywali co 183 minuty i okazał się drugim najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Wcześniej wypożyczany był do Limanovii oraz Legionovii, a jego wartość według portalu transfermarkt nie przekroczyła 100 tysięcy Euro. Chętnie zaczekam do jego wyceny w letnik okienku transferowym, ale wzrost jego wartości rynkowej po takiej wiośnie wydaje się przesądzony.

Igor Angulo (rank 1.25) to prawdziwy okręt flagowy w tej flocie. Jego bramka w Puławach, pieczętująca awans zabrzan była 17-tą w sezonie. Trudno wyobrazić sobie awans Górnika bez tego Hiszpana.  Strzelał co 164 minuty. Został królem strzelców I ligi z dwoma golami przewagi nad Karolem Angielskim z Olimpii.

Wartościowym wzmocnieniem w środku pola okazał się kolejny młodzian Bartłomiej Olszewski (rank 1.32 bilans 8-1-1) który wrócił wiosną z wypożyczenia do MKS-u Kluczbork. Kiedy zawodzili starzy wyjadacze sprawy w swoje ręce wzięli młodzi.


Średnia wieku Górnika w całym sezonie wyniosła 26 lat i 106 dni.


Wiosną Górnik szukał swojej siły w młodości. Najmłodszy w całym sezonie zespół Górnika o średniej wieku 24 lata i 35 dni pokonał w przedostatniej kolejce ligowej doświadczony, prawie 3 lata starszy zespół Podbeskidzia (26 lat i 339 dni). Wynik 4:0 dla zabrzan potwierdza, że młodzi dali radę.

8 października Górnik Zabrze zagrał najstarszym zespołem ( 28 lat i 80 dni) i zaledwie zremisował z Chojniczanką 1:1. 

Być może przykład z Zabrza podziała na inne kluby, które boją się stawiać na młodzież. Dobrze wyszkolony młody, pełen pasji  piłkarz to groźna broń. Górnik to udowodnił umiejętnie wprowadzając do zespołu wiosną kilku młodzieżowców. Górnikowi należą się gratulacje za awans, ale również za sposób w jaki osiągnął ten cel. Po 7 latach Górnik wygenerował na zapleczu Ekstraklasy średnią widzów przekraczającą 10 tysięcy widzów. Żaden klub w międzyczasie nie może pochwalić się takim osiągnięciem.


W marcu pisałem o I-ligowym rekordzie frekwencji na  stadionie Górnika Zabrze (17 777 widzów)
Czytaj więcej: Rekord frekwencji na zapleczu Ekstraklasy od 6 lat.

To już nieaktualne. W końcówce sezonu zabrzanie pobili ten rekord, a także rekord z 20 marca 2011 roku, kiedy na spotkaniu I ligi Warty Poznań z GKS-em Katowice pojawiło się około 19 tysięcy widzów.


Prawie 21 tysięcy widzów na meczu I ligi.


16 maja 2017 roku na stadionie Górnika było 20978 widzów. Zapotrzebowanie na piłkę jest w Zabrzu ogromne. Całkiem możliwe, że w przyszłym sezonie średnia widzów w Lotto Ekstraklasie między innymi za sprawą awansu Górniaka przekroczy 10 tysięcy widzów.

Tegoroczna frekwencja w Lotto Ekstraklasie podtrzymała trend rosnący, ale do magicznej dla nas bariery 10 tysięcy widzów ciągle brakuje ponad 300 widzów.

  • 2014/2015 - 8329 widzów;
  • 2015/2016 - 9137 widzów;
  • 2016/2017 - 9684 widzów.
W przyszłym sezonie zapowiada się atak na średnią 10 tysięcy. Czas pokaże.

Średnia widzów dała Górnikowi Zabrze 6 miejsce w kraju. Górnik ustępował w tym sezonie tylko Legii ( 20484 widzów), Lechowi (19631), Lechii (17363), Wiśle (13975) oraz Jagiellonii (13493).
Warto podkreślić, że Górnik Zabrze miał średnią widzów w I lidze wyższą niż wszystkie zespoły grupy spadkowej Ekstraklasy w przekroju całego sezonu.

Pierwsza 15-ka ligi frekwencji sezonu kształtuje się tak:


Podbeskidzie Bielsko-Biała z średnią widzów 5830 jest drugim z zespołów I-ligowych, który mieści się w tym gronie. Podbeskidzie musi poważnie przemyśleć konstrukcję swojego zespołu. Jakość gry tego zespołu na wiosnę nie wskazuje, że w ziemie w Bielsku znaleziono już przyczynę wyników poniżej oczekiwań.

poniedziałek, 29 maja 2017

@Amacom podwójnym zwycięzcą typera.

Wyniki typera za ostatnie 7 dni.

@Amacom okazał się najlepszy w 7-dniówce spośród typerów z 10 oddanymi w tym czasie typami.

 Jednocześnie zgarnął główną nagrodę maja. Więcej spotkań w maju już nie będzie, więc wyniki możemy uznać za oficjalne.

Zwycięzca w ramach głównej nagrody wybiera stały dostęp do typów algorytmu FwL w jednej z lig obsługiwanych w naszym pakiecie. Przypominam, że jest to Francja, Niemcy, Anglia, Hiszpania, Włochy, Szwecja oraz Japonia (JL2). Proszę tradycyjnie o info na email: futbolwliczbach@gmail.com

 

W ramach nagrody z 7-dniówki do wyboru są typy na najbliższą kolejkę. W grze mamy jeszcze ESP2 czyli Segunda Division, a od wiosny grają JL2 oraz Allsvenskan  czyli szwedzka ekstraklasa.


Mimo końcówki ligi najbardziej stabilnie wygląda Yield z ESP2. W ostatnich 3 kolejkach był dodatni, a w ostatniej wyniósł prawie +51%.

Ostatnia kolejka w 2 lidze japońskiej również wypadła poprawnie (+17,36% ), podobnie w SWE1 (+19,38%) gdzie algorytm dobrze wytypował między innymi szansę na dwa remisy. Ale Szwecja dopiero się rozkręca.

To jest oczywiście zawsze najtrudniejsze pytanie, gdzie zainwestować swój czas w analizę. Czy przewidywalna okaże się 17 kolejka w Japonii? Czy wiarygodne wydają się zespoły walczące o awans do Primera Division, czy może o utrzymanie w Segunda Division w Hiszpanii? Czy oprócz zaangażowania pojawi się piłkarska jakość, która przełoży się na 3 punkty? 


Z dużym zadowoleniem obserwowałem zmagania zespołów Lotto Ekstraklasy w 36 kolejce. Okazało się, że w grupie mistrzowskiej wszystkie 4 mecze toczyły się na styku, bo zespoły z miejsc 5-8 walczyły na 110% o korzystny rezultat. To pokazuje profesjonalne podejście do swojego zawodu. Walka o 5 miejsce nie jest odpuszczana. Dalej, Zagłębie Lubin pewne już utrzymania również potrafiło odwrócić niekorzystny wynik i wygrać na wyjeździe 1:3. To jest, żeby nie zapeszyć przed ostatnią kolejką, po prostu budujące. 


Podobnie w I lidze, Chrobry spokojny o utrzymanie zaskoczył wygrywając z kandydatem do awansu Zagłębiem. Co ciekawe Algorytm FwL typował wygraną Chrobrego na 46% przy kursie dochodzącym do @4. MKS Kluczbork walczył do końca o ligowe punkty ze Zniczem mimo świadomości przesądzonego już spadku do II ligi. Warto podkreślać takie sytuacje, bo najczęściej jesteśmy bardziej skłonni do narzekania i szukania tzw. teorii spiskowych. Zobaczymy czy ostatnia kolejka w ligach centralnych w Polsce dostarczy kibicom również dużo wrażeń z rzetelnej walki o punty na poważnie.

Emocji na pewno nie zabraknie w walce o tytuł i puchary gdzie ciągle cala wielka czwórka jest w grze. 

Walka na całego i brak odpuszczania przełożył się na wysoki Yield z typowań ostatniej kolejki w Lotto Ekstraklasie ( +69,75%) , gdzie algorytm trafił wszystkie rozstrzygnięcia poza Gdynią , czyli 7 na 8. 

Między innymi zakładał, że potencjału wystarczy Zagłębiu na pokonanie Górnika Łęczna po @3,45, co stało się faktem.

 W I lidze typowania algorytmu na z Yield skromnym + 6,67%, ale jednak też na plusie.

Do I ligi awansowała Puszcza Niepołomice. Na dniach udostępnię ranking zawodników tego zespołu. A dzisiaj, gratulacje.

 

P.S. Bardzo ciekawy typ zaproponował algorytm w Seria A, gdzie Palermo wygrało z Empoli za @5,85 ( cała kolejka nr 38 w Serie A z Yield +14,5%). W ESP2 algorytm trafił 2 cenne remisy. Jest sporo materiału do przemyśleń. Zapraszam do brania udziału w naszej wspólnej zabawie. Większość lig zachodnich wygasa, ale w lecie będziemy mieli jeszcze trochę Japonii i Szwecji do grania. 

Pozdrawiam MG

 

czwartek, 25 maja 2017

Raków Częstochowa w I lidze.

Po awansie Odry Opole do I ligi drugim zespołem, który wywalczył promocję okazał się Raków Częstochowa. Gratulacje.
Klub spod Jasnej Góry od 12 sezonów zadomowił się na 3 szczeblu rozgrywek centralnych. Po awansie Rakowa najdłużej grającym nieprzerwanie zespołem II-ligi będzie Stal Stalowa Wola. W sierpniu rozpocznie 8 z rzędu sezon na tym poziomie rozgrywek.

Nie jest to łatwa liga. Wyjazdy dalekie, brak wpływów z transmisji telewizyjnych. Nic dziwnego, że Raków postanowił powalczyć o wyższe cele. Problemem jest na pewno stadion w tym mieście i fakt, że w zasadzie nie widać większych szans na jego przebudowę. Trudno oprzeć się wrażeniu, że władze Częstochowy traktują piłkę nieco po macoszemu. W tej sytuacji piłkarze postanowili nieco podgrzać atmosferę awansem do Nice I ligi, co może i powinno ożywić dyskusję na temat jakości stadionu jakim dysponuje Raków.

O stadionie Rakowa można przeczytać więcej tutaj



Analogicznie jak w przypadku zespołu Odry Opole chciałbym przedstawić kadrę zawodników, którzy wywalczyli awans do I ligi:

Raków Częstochowa - ranking zawodników


Kluczem do awansu okazało się utrzymanie zespołu z jesieni praktycznie w całości. Jedynym znaczącym ubytkiem Rakowa w zimowej przerwie był transfer młodzieżowego bramkarza, Tomasza Loski do Górnika Zabrze. Raków nie zmienił jednak koncepcji na młodzieżowego bramkarza i ściągnął do klubu Mateusza Lisa i Kamila Czaple, którzy występowali w bramce wiosną (głównie Lis).

Raków wiosną grał nieco mniej skutecznie niż jesienią, ale swój cel osiągnął. Wiadomo, że grając przeciwko zespołom grającym o awans nie trzeba specjalnie nikogo motywować do walki. W tabeli samej wiosny Raków zajmuje 3 miejsce za Odrą i Puszczą.


Średnia wieku  Rakowa Częstochowa 26 lat i 56 dni.


Średnia wieku zespołu Rakowa na przestrzeni całego sezonu wyniosła 26 lat i 56 dni. Może ona oczywiście ulec jeszcze niewielkiej zmianie w trakcie ostatnich kolejek.
Dla porównania Odra Opole miała po 30 kolejce średnią 25 lat i 331 dni, czyli bardzo zbliżoną.

Najstarszy zespół Rakowa wystąpił 1 kwietnia w spotkaniu z Siarką Tarnobrzeg wygranym 4:2. Średnia wieku zawodników w tym dniu (licząc proporcjonalnie do ilości minut każdego z nich na boisku) wyniosła 27 lat i 149 dni.

Najmłodszy zespół Rakowa zagrał na inaugurację rozgrywek 31 lipca 2016 ( średnia 24 lata i 123 dni)  zremisowanym w Elblągu 2:2. Rozpiętość średniej meczowej Rakowa to ponad 3 lata.


Raków ma w swoim składzie doświadczonych ligowców jak Piotr Malinowski czy Przemysław Oziębała, czy pozyskany wiosną Tomasz Wróbel, ale wprowadził również do I ligi sporo nowych twarzy, którym będzie okazja się już niedługo przyjrzeć choćby podczas transmisji w Polsacie Sport.

Prawdziwą rewelacją przyszłorocznych rozgrywek może być Tomas Petrasek, czeski wieżowiec (199 cm wzrostu), który grając na środku obrony  strzelił 8 goli dla Rakowa. Ten zawodnik w marcu skończył 25 lat, więc wchodzi właśnie w złoty dla stoperów wiek, w którym doświadczenie połączone z dobrymi warunkami fizycznymi zaczyna dawać najlepszą jakość w defensywie. Być może będzie o tym zawodniku jeszcze głośno, bo kontrakt z klubem ma podpisany według portalu  Transfermarkt do 2020 roku.

Siłą Rakowa może być jego właściciel Michał Świerczewski, właściciel firmy X-Kom, który na pewno będzie dążył do budowy lub przebudowy obiektu Rakowa. Stabilna sytuacja finansowa jest dla piłkarskiego klubu fundamentem. Jeżeli fundament solidny, to można cierpliwie budować. Trzeba mieć nadzieję, że właściciel Rakowa łatwo nie da za wygraną. Takich ludzi potrzeba w polskiej piłce więcej.

Jednym z autorów awansu Rakowa jest Trener Marek Papszun prowadzący zespół od ponad roku.

O trzecie premiowane awansem miejsce walczy jeszcze Puszcza Niepołomice z Radomiakiem. Przegrany z tej dwójki zagra w barażach z 15-tym zespołem I ligi. Może to być ktoś z grupy: Stomil, GKS Tychy, Wisła Puławy, Bytovia lub Znicz Pruszków.

Radomiak z najwyższą frekwencją w II lidze, ~2800 widzów na mecz na pewno byłby świetnym nabytkiem dla Nice I ligi. Wszystko zweryfikuje boisko.

Liga frekwencji 2016/2017

niedziela, 7 maja 2017

Yield +66% w typach algorytmu FwL na I ligę.

Bardzo ładnie algorytm poradził sobie z typami na 29 kolejkę I ligi polskiej. Trafił 6 krotnie na 9 spotkań, w tym ciekawy typ na wygraną MKS Kluczbork z Chrobrym Głogów. Kurs na wygraną gospodarzy w tym spotkaniu wynosił około @4.75


I to jest typ weekendu. Yield z singli w 29 kolejce I ligi wyniósł w typowaniach algorytmu +66%.

Ciekawe typy algorytm wygenerował w Serie A, gdzie trafnie przewidział wygraną gospodarzy w meczu Genoa - Inter , za którą buki płacili około @4,5. Trafił też z remisem Sassuolo z Fiorentiną za @3.55.  Przypominam, że dostęp do typów algorytmu można wygrać typując w naszym typerze.

W naszej Lotto Ekstraklasie algorytm nie zanotował w 32 kolejce tak spektakularnych typów, ale przed ostatnim meczem kolejki, który odbędzie się w poniedziałek Yield z singli jest lekko na plusie.


Najciekawszym typem w  tej lidze okazała się wygrana Wisły Płock w Lublinie z Łęczną przy kursie @2.9. Algorytm trafił też domową wygraną Piasta i wyjazdowe wygrane Lecha i Legii.

Jutro okaże się kto zdobędzie premią za wyniki z 7 ostatnich dni. Ogłoszenie wyników po zakończeniu meczu Cracovia - Arka.

Typy są bezpłatne, wystarczy się  zarejestrować i obstawiać wyniki spotkań.



środa, 19 kwietnia 2017

Sandecja - Stal Mielec. Mecz na szczycie tabeli wiosny.

Dzisiaj w zaległym meczu 18 kolejki I ligi Sandecja Nowy Sącz podejmie Stal Mielec.



Gdyby Stal jesienią dysponowała tak dobrym zespołem jak obecnie, to prawdopodobnie walczyłaby o awans do Ekstraklasy. W tabeli wiosny plasuje się na drugim miejscu zaraz za Olimpią Grudziądz.

Stal pokazała, że potrafi wygrywać z mocnymi zespołami, także na wyjazdach. W październiku wygrała w Bielsku z kandydatem do awansu, wygrała w Głogowie, Olsztynie. Niedawno u siebie pokonała Wigry oraz rewelację wiosny - Olimpię Grudziądz. Bilans wyjazdów Stali na wiosnę to 3-1-0, bramki 8-2. Bilans Sandecji w domu wiosną to 4-0-0, bramki 16-2. Co może wyniknąć ze starcia zespołów w takiej formie? Oba zespoły dysponują dobrą obroną, więc grad bramek nie jest wcale taki oczywisty.



Stal z pewnością stać na niespodziankę w dzisiejszy, meczu z Sandecją. W Nowym Sączu coraz poważniej mówi się o Ekstraklasie, więc stawka spotkania podbita jest wysoko. Do końca rozgrywek pozostanie po tym meczu jeszcze 8 kolejek, więc w przypadku wygranej gości także oni mogą z powodzeniem włączyć się do walki o awans.  Zespół z Mielca zasilił w zimowej przerwie Krzysztof Drzazga z Wisły Kraków i na to wygląda, że od razu świetnie wkomponował się w zespół z 4 golami zdobytymi w 411 minut. W Stali pojawił się wiosną także bułgarski napastnik Aleksander Kolew. Zdążył już jednak złapać 4 żółte kartki i meczu z Sandecją pauzuje. Kolejny nabytek Stali - Wasił Panajotow, pamiętany z ofensywnej gry w Zawiszy Bydgoszcz zdążył już pauzować w poprzednim spotkaniu Stali ze Stomilem i wraca na dzisiejszy mecz do składu.

Sandecja dysponuje poważnym potencjałem w ofensywie, więc starcie na szczycie tabeli wiosny szykuje się przednie. Stal straciła wiosną tylko 4 gole więc wytypowanie jakiegokolwiek wyniku może być niezmiernie trudne. Gospodarze grają stabilną kadrą zgraną ze sobą dobrze od wielu miesięcy.

Algorytm FwL stawia na Sandecję, ale gościom daje aż 35% szans na wygraną. "Aż" 35%, zważywszy na bardzo wysoki kurs na wygraną gości.



Może to być prawdziwa piłkarska uczta z 6-7 golami, ale równie dobrze potrafię sobie wyobrazić 0:0 w tym meczu. Zdecyduje forma dnia.

Przypominam, że wyniki spotkań Lotto Ekstraklasy i I ligi typować można  w naszym typerze.

W kwietniu oddaliśmy już prawie 300 typów. Typujemy dokładne wyniki spotkań.



Najlepsi typują ze skutecznością ponad 6 punktów na mecz, jednak trzeba pamiętać, że warunkiem sklasyfikowania w końcowym rankingu miesiąca jest oddanie 20 typów. Czy liderzy utrzymają tak dobrą skuteczność w pozostałych wymaganych typowaniach? Nie można wykluczyć, że rywalizacja o wygraną w kwietniu będzie toczyła się na poziomie 4.8-5.2 punktu na mecz.

W terminarzu są jeszcze 2 piłkarskie weekendy kwietnia, więc jest możliwość włączenia się do rywalizacji, czy po prostu do przetestowania systemu. Typerzy zyskują dostęp do typów algorytmu w polskich ligach, a zwycięzcy będą otrzymywali dodatkowe bonusy. Zapraszam.

Poniżej link do rejestracji na stronie:
http://dane.futbolwliczbach.pl/rejestracja.php

P.S. Dostępne są już typy algorytmu na piątkowe i sobotnie spotkania w polskich ligach. Rywalizacja wkracza powoli w decydującą fazę, więc zachęcam do uważnej analizy szans. W Ekstraklasie mamy ostatnią kolejkę przed podziałem na grupy. Rok temu bardzo boleśnie przekonało się Podbeskidzie, co może oznaczać brak promocji do grupy mistrzowskiej. Walka o "ósemkę" będzie toczyć się na pewno do ostatniego gwizdka.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Bez bramek w Chorzowie. Jutro w I lidze Znicz podejmuje GKS Katowice.

W naszym nowym typerze FutbolwLiczbach dzisiaj królem polowania został @Amacom, który jako jedyny przewidział remis w Chorzowie. Brawo. Typował 1:1, więc oznaczało to ładny strzał za 8 punktów. Osobiście skorzystałem z przywileju powstrzymania się od typowania i to była dobra decyzja, bo chodził mi po głowie raczej Piast.
Podobnie zrobił lider klasyfikacji typerów - @szczepenos i zachował pozycję lidera. To jest bardzo ważna umiejętność każdego kto chce się bawić w typowanie: wiedzieć kiedy odpuścić. Przypominam, że w klasyfikacji typerów kolejność zależy od średniej punktów, a nie od ilości punktów. Nie wykluczam specjalnych premii dla najbardziej aktywnych typerów przy zachowaniu dobrej skuteczności, ale tak w jak prawdziwym życiu, najbardziej wartościowa jest skuteczność, średnia jakość typów. Warunkiem sklasyfikowania typera w kwietniu jest oddanie minimum 20 typów. Nie ma znaczenia czy oddasz 20 typów, czy 50 typów. Powyżej 20 typów liczy się tylko średnia punktów.

Jutro kolejna okazja do punktowania bo zaległości odrabia w I lidze Znicz podejmując w Pruszkowie jednego z kandydatów do awansu - GKS Katowice. Znicz wiosną, a właściwie już od końcówki jesieni wygląda dobrze, więc losy meczu nie wydają mi się tak jednoznacznie zmierzać w kierunku łatwego zwycięstwa gości.

Zapraszam Was do typowania wyniku tego meczu. Jeżeli ktoś po zalogowaniu nie widzi typów algorytmu na I ligę i nie może typować I ligi, to wystarczy dać mi znać.
Napisz do mnie na e-mail futbolwliczbach@gmail.com lub skontaktuj się przez Facebooka.

Osobiście lubię takie mecze odrabiane w ciągu tygodnia, bo można naprawdę poczytać o sytuacji w klubach, pogrzebać w statystykach tudzież ploteczki prześledzić w rozlicznych kanałach informacyjnych.

W ostatni weekend typy algorytmu dały średni Yield z singli na poziomie około +20.38%, co oznacza, że z 7 kolejek wiosny algorytm 6 kolejek typował na plusie:

  • kolejka 21 +11,13%;
  • kolejka 22 +23,13%;
  • kolejka 23 -18,13%;
  • kolejka 24 +35,75%;
  • kolejka 25 +74,50%;
  • kolejka 26 +20.63%
  • kolejka 27 +20.38%

Cieszę się, że nasz typer startuje w takim okresie, gdy algorytm daje naprawdę ciekawe typy. Jeżeli chcecie znać je przed faktem, to wystarczy zarejestrować się stronie rejestracji , zalogować i brać udział w naszej zabawie. Warunki nie są zaporowe jakieś chyba ;) więc zapraszam serdecznie.

Jeżeli lubicie współzawodnictwo, rywalizację, jeżeli chcecie się sprawdzić na tle innych i poeksperymentować zupełnie za darmo, to zapraszam. Najlepsi typerzy otrzymają od mnie z czasem informację o tym jaki Yield uzyskują ze swoich typowań i otrzymają pewne narzędzia wsparcia.
Również za darmo. Myślę, że stworzenie grupy skutecznych  typerów będzie znacznie więcej warte dla jej członków niż nagrody, które można wygrać w konkursach.




W naszym konkursie nie ma fizycznych nagród. Ale nagrody mogą okazać się wartościowe.

Nie ukrywam, że ciągle potrzebuję też osób, które chciałby poświęcić troszkę swojego czasu, żeby pomóc nasz system ulepszyć.

Pozdrawiam MG.

czwartek, 30 marca 2017

Ruszają testy typera FutbolwLiczbach.

Osoby zainteresowane zapraszam do rejestracji i testowania nowego systemu typowania wyników na stronie z typami, gdzie będzie można także zapoznać się na bieżąco z typami algorytmu futbolwliczbach. Najlepszych, którzy wykażą się w polskich ligach czekają pewne niespodzianki.



Typer FutbolwLiczbach - rejestracja

Zasady punktacji są następujące:

  • za bezbłędnie wytypowany wynik - 10 pkt,
  • jeżeli gracz poprawnie wytypuje wynik na zasadach totalizatora sportowego (1,X,2), ale pomyli się o pewna ilość bramek, to wówczas za każda bramkę różnicy od 10 pkt odejmuje się 1 punkt,
  • jeżeli uczestnik nie trafi wyniku na zasadach totalizatora sportowego (1,x,2), to za każdą bramkę różnicy odejmowany jest także 1 pkt, ale od 5 punktów, możliwe jest zatem uzyskanie ujemnej liczby punktów w przypadku pomyłki o duża ilość bramek,
  • przykład 1: wynik 3:2, typ 2:1, punkty 10 - 2 = 8 pkt,
  • przykład 2: wynik 3:2, typ 0:1, punkty 5 - 4 = 1 pkt,
  • przykład 3: wynik 1:4, typ 3:0, punkty 5 - 6 = -1 pkt
Jak widać w nie ma tutaj do typowania łatwych spotkań. Nawet w przypadku "pewniaków" istotne jest prawidłowe przewidzenie rozmiarów zwycięstwa.

Proszę się nie rejestrować, jeżeli nie chcecie aktywnie uczestniczyć w typowaniu, nieaktywni użytkownicy będą automatycznie blokowani.

Ze względu na testy wydajności systemu pod większym obciążeniem początkowo liczba nowych użytkowników będzie ograniczona.

Jeżeli system udźwignie obciążenia w warunkach największego obciążenia w weekend, to limit liczby użytkowników systemu będzie stopniowo zwiększany.

Podczas rejestracji wybieracie klub. FwL nie zakłada czegoś takiego jak zmiana barw klubowych, więc proszę wskazać klub świadomie. Zakładam, że z czasem pojawią się na stronie wyników także rankingi klubowe, gdzie najlepsi typerzy z każdego klubu będą zdobywali punkty na konto swojego klubu.

Po rejestracji proszę o e-maila na futbolwliczbach@gmail.com z podaniem ligi, w której chcecie typować.


Strona gdzie są typy algorytmu i gdzie jednocześnie możecie typować wyniki wygląda mniej więcej tak:

Typowanie wyników.
U góry znajduje rozwijalna lista opcji dat oraz lista dostępnych lig. Dzisiaj nie ma spotkań objętych typowaniem, więc trzeba zmienić datę na jutro (tomorrow).

Ligi zagraniczne na razie nie są dla Was dostępne. Dostęp do nich możecie uzyskać jeżeli znajdziecie się w gronie najlepszych typerów. W piłce chodzi w końcu o wyniki :)

Podajecie spodziewany przez Was wynik i naciskacie przycisk "Dodaj". Po zapisaniu Waszego typu będzie on dla was widoczny. Na starcie rywalizacji będziecie widzieli tylko swoje własne typy.

Do momentu startu spotkania można typ usunąć i dodać inny jeżeli zmienicie zdanie.

Oddany typ można do momentu startu meczu usunąć.



Pozycja w rankingu typerów zależy od średniej liczby punktów, na typowany przez was mecz. Najważniejsza jest zawsze jakość.

Tabela wyników będzie miała taki mniej więcej format:

Wyniki typera







Wszelkie uwagi odnośnie pracy skryptów do typowania proszę wysyłać na e-mail
futbolwliczbach@gmail.com . Będę starał się je przeanalizować.

W zeszły weekend Ekstraklasa pauzowała, ale w I lidze algorytm wykazał się niezłą intuicją trafiając wyniki 4 z 5 rozgrywanych spotkań.



Algorytm przewidział m.in. remis w Puławach, wygraną Stali nad rewelacyjnymi Wigrami. Blisko był remisu w Bielsku, bo wskazywał 40% szans na taki scenariusz.

Zobaczymy jak typy sprawdzą się w ten weekend. Pozdrawiam MG

poniedziałek, 13 marca 2017

FwL typował wyniki Ekstraklasy tym razem na szóstkę. ROI 74%.

Ekstraklasa  typowana na szóstkę :)


Typowania algorytmu FwL w polskiej Ekstraklasie wypadły bardzo dobrze. Algorytm trafnie przewidział 6 na 8 wyników spotkań:



Wygrane Lecha, Jagiellonii i Legii, to można tak rzec wygrane planowe, ale już zwycięstwa Wisły Płock z Bruk-Betem czy Ruchu z liderem banalne nie są. Dzisiejszy remis Cracovii, za który zakłady przyjmowane były przedmeczowo po około @3,5 również nie był uznawany przez buków za prawdopodobny.

Sześć trafnych strzałów w Lotto Ekstraklasie dało średni Yield z singli na poziomie 74,5% . W pięciu kolejkach wiosny algorytm typował z dodatnim Yield czterokrotnie:
  • kolejka 21  +11,13%;
  • kolejka 22 +23,13%;
  • kolejka 23 -18,13%;
  • kolejka 24 +35,75%;
  • kolejka 25 +74,50%

Prognozy  algorytmu są tej wiosny dostępne free. Jeżeli chcecie je poznać zaglądajcie na strone Typer FutbolwLiczbach.pl


Yield 21,11 % w I lidze.

I liga również na plusie w obecny weekend. 5 trafień algorytmu na 9  spotkań zapewniło średni Yield z singli na poziomie +21,11%.



Rozgrywki zaplecza Ekstraklasy są jednak znacznie trudniejsze do przewidzenia. Mniejsze budżety, krótsze ławki rezerwowych, mniej przewidywalnej jakości, więcej eksperymentów, młodych talentów. To wszystko powoduje, że znacznie trudniej tutaj wygenerować naprawdę dobre typy. Tym razem się udało.  Faworyci nie zawiedli w tych 5 spotkaniach. W pozostałych mieliśmy niespodzianki i żadnej z nich algorytm nie wyłapał, niestety. To dopiero druga kolejka wiosny, trzeba więc zachować powściągliwość w opiniach.

 Co dalej z Sandecją?


Sensacją nie jest wygrana Sandecji nad Zagłębiem, ale jej rozmiary już tak. Kibice Sandecji mieli okazję zobaczyć w akcji zespół grający jak z nut. Zapachniało Ekstraklasą w Nowym Sączu. Może to jest czas, żeby działacze i władze miasta na poważnie zabrały się za dostosowanie stadionu do wymagań Ekstraklasy. A może nowy, kameralny obiekt z możliwością dalszej rozbudowy według modelu realizowanego na obiekcie Łódzkiego Klubu Sportowego? Sandecja z nowym stadionem, to brzmi dobrze. Ile lat można ignorować, że zespół zgłasza poważne aspiracje do zaprezentowania się kibicom w Ekstraklasie?

Sandecja Nowy Sącz jednym z faworytów do awansu?


W sezonie 2009/2010 Sandecja była bardzo blisko awansu do Ekstraklasy, ustępując tylko Widzewowi oraz  Górnikowi Zabrze (zabrzanom zaledwie o 2 punkty).


7 lat temu Sandecja zdobyła w 34 meczach 59 punktów, czyli 1,73 punku na mecz.
Obecnie w 19 spotkaniach zgromadziła 33 oczka, czyli .....również 1,73 punkty na mecz. Formę z jesieni Sączersi potwierdzili już wiosną, więc zapowiada się ostra walka o historyczny awans. Do dzieła panowie działacze, samorządowcy, politycy. To nie jest czas żeby stać i patrzeć z założonymi rękoma na rozwój wydarzeń. Trzeba nakręcać koniunkturę na futbol w Sączu.

#StadionDlaSandecji

To nie jest sytuacja sprzyjająca sportowej rywalizacji, jeżeli zawodnicy i pracownicy klubu mają co roku świadomość, że awans może być problemem dla klubu, miasta. Nowoczesny, wygodny obiekt na pewno przysluży się budowaniu dobrej marki piłkarskiej Sandecji, niezależnie od losów awansu. Na pewno warto inwestować piłkę w takim mieście, gdzie na I ligę potrafi przychodzić po 4 tysiące kibiców. Ile przyszłoby na Ekstraklasę?

wtorek, 7 marca 2017

Rekord frekwencji na zapleczu Ekstraklasy od 6 lat.

Po prawie 6 latach został pobity rekord frekwencji na stadionach I ligi w Polsce. Na spotkaniu Górnika Zabrze z GKS-em Tychy pojawiło się 17777 widzów. Większą publikę widziano na zapleczu polskiej ekstraklasy 2175 dni  wcześniej, 20 marca 2011 roku na spotkaniu Warty Poznań z GKS-em Katowice pojawiło się około 19 tysięcy widzów.

Najwyższa frekwencja w sezonie 2010-2011 - nowa I liga - TOP 20

W tamtym sezonie Warta biła kolejne rekordy frekwencji.  Dzięki bardzo dobrej promocji mecze rozgrywane w I lidze na stadionie miejskim przy ul Bułgarskiej ośmiokrotnie oglądało kilkanaście tysięcy widzów.

Rekord padł podczas spotkania z GKS-em Katowice wygranym przez Wartę 2:1.
17 kwietnia 2011 roku Warta przegrała 1:2 z Pogonią Szczecin przy widowni liczącej około  18,5 tysiąca.

Górnik Zabrze notując tak świetną frekwencję na pierwszym meczu po zimowej przerwie wysłał czytelny sygnał, że nie odpuszcza walki o awans. Obiecujące transfery i wynik 1:0  na inaugurację wiosny powinny jeszcze mocniej nakręcić koniunkturę na futbol w Zabrzu.

Na wspomnianym rekordzie może się nie skończyć. Wiele zależy od samych zawodników Górnika. Jeżeli będą odrabiali straty do czołówki, to potrafię sobie wyobrazić stadion w Zabrzu zapełniony przez ponad 20 tysięcy fanów i pobity rekord Warty sprzed 6 lat.


I liga może być pasjonująca. Zabrze to obecnie żywa reklama futbolu. Warto przypomnieć, że
że Górnik wygrał ligę frekwencji w sezonie 2009/2010 ze średnią przekraczającą 10 tysięcy widzów występując na zapleczu ekstraklasy. To jest jedyny przypadek w ostatnich latach, żeby tak wysoką średnią zanotował zespół występujący na drugim ligowym froncie. Świetnie to świadczy o kibicach w Zabrzu. Kolejny wynik uzyskany w tej dziesięciolatce na zapleczu Ekstraklasy to średnia 8236 widzów na stadionie wspomnianej wyżej Korony w sezonie 2008/2009.

Pisałem o tym tutaj:

Frekwencje stadionowe ostatniej dekady, to dominacja Lecha Poznań [wykres] 

W obecnym sezonie średnia frekwencja w Zabrzu przekracza 9 tysięcy widzów. Możliwe, że to będzie kolejny sezon ze średnią klubu I ligi przekraczającą 10 tysięcy widzów.

Obecnie Górnik w lidze frekwencji zajmuje 8 miejsce w kraju wyprzedzając między innymi Arkę, Zagłębie Lubin czy Ruch Chorzów. Są kluby, które nawet w I lidze nie przestają przyciągać tłumów.
Brawo Zabrze.

Liga frekwencji 2016-2017

środa, 23 listopada 2016

I liga. Kto zasłużył na wyróżnienie?

Spora ilość ciekawych zawodników walczy w na zapleczu Ekstraklasy o przepustkę do krajowej elity czy dalszą przygodę z piłką za granicą. Oto kilka postaci, które jesień 2016 mogą zaliczyć do udanych.

Runda życia w wykonaniu obrońcy Tomasza Lewandowskiego?

Nie wyszła mu przygoda w rodzinnym mieście z Olimpią. Na trzecim szczeblu rozgrywek złapał jednak pewność siebie i wrócił do I ligi do Pogoni Siedlce, w której rozgrywa najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. Czy będzie w stanie utrzymać taki poziom? Ranking na poziomie 1.07 to już jest półka zespołów pukających do Ekstraklasy. Do tej pory najlepszy sezon 2014/2015 w wykonaniu tego zawodnika na poziomie 0.56 punktu rankingowego.

Tomasz Lewandowski - środkowy obrońca Pogoni Siedlce.

Pogoń Siedlce - Michał Bajdur pomocnik 1994 - rank 1.02.  Szlify z akademii Legii Warszawa procentują dobrą grą tego zawodnika w Siedlcach. Na razie I liga, ale wydaje się, że kwestią czasu są występy tego gracza w Ekstraklasie.

Pogoń Siedlce - Konrad Wrzesiński 1993 - boczny obrońca; rank 1.03. Ma za sobą debiut w Ekstraklasie w barwach Polonii Warszawa. Obecnie stanowi jeden z filarów Pogoni Siedlce.

GKS Tychy -Wojciech Szumilas - pomocnik rocznik 1996 - gol co 177 minut , 2 bramki w sezonie. Trudno w grupie zawodników GKS-u znaleźć jakieś wyraźne pozytywy. Może właśnie ten młody pomocnik, który nie potrzebuje biegać po boisku kilka godzin, żeby strzelić gola.

Sebastian Zalepa - Stal Mielec - obrońca 1990 - rank 0.81. Zalepa ma już swoją markę od czasu występów we Flocie. Ekstraklasy posmakował w Łodzi. Prezentuje stabilny poziom i przewidywalną jakość, jak na warunki I ligi.

Adrian Liberacki - Stal Mielec - obrońca 1994- rank 1.09 - awans do I ligi ze Stalą, wcześniej przygoda we Włoszech. Ciekawy zawodnik, którego postępom warto uważnie się przyglądać.

Michał Jakóbowski - Chojniczanka - pomocnik; rank 1.09 . Debiut w Lechu 3 sezonu temu. Potem konsekwentna praca i podnoszenie swoich umiejętności, zbieranie doświadczenia. Bytovia Bytów, Chojniczanka Chojnice. Jakóbowski na pewno jest wartościowym uzupełnieniem siły tegorocznej rewelacji I ligi.
Michał Jakóbowski - pomocnik , Chojniczanka Chojnice

Po zakończeniu rundy jesiennej opublikuję pełen ranking zawodników I ligi. Będzie to już druga jego  edecja. O rankingu I ligi  z sezonu 2015/2016 pisałem tutaj:

Ranking zawodników I ligi [486 nazwisk]. Zobacz jak wypadli w nim zawodnicy Twojego klubu. 

P.S. W obecnych rozgrywkach na wyróżnienie zasłużyło przynajmniej kilkudziesięciu zawodników. Mam nadzieję, że znajdę trochę czasu żeby ich sukcesywnie zaprezentować.

wtorek, 2 sierpnia 2016

Czy na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce da się zbudować zespół oparty na graczach z regionu?

Na zapleczu Ekstraklasy pojawiła się nowa piłkarska marka: Wisła Puławy.


Zobacz pełną tabelę wszech czasów:
http://dane.futbolwliczbach.pl/tabela_wszechczasow_II.php

Z ciekawością będę przyglądał się grze tego zespołu. Nie zdarza się to często, że kluby na 2 poziomie rozgrywkowym w Polsce grały tak dużą ilością zawodników pochodzących z  danego regionu.

W ubiegłym sezonie takim zespołem na pewno był Stomil Olsztyn. Ostatecznie Stomil zdołał obronić I ligę dla Olsztyna. Zobaczymy jak pójdzie Wiśle i czy utrzyma konsekwentnie taki kurs.




Spośród 14 zawodników jacy pojawili się w spotkaniu 1 kolejki w barwach Wisły Puławy, aż 10 pochodzi z województwa lubelskiego. 
Wisła w pierwszym, historyczny meczu na zapleczu Ekstraklasy zremisowała z MKS Kluczbork. 30 lipca 2016 to data debiutu zespołu z Puław na drugim froncie.


Stal Mielec plasuje się w czwartej dziesiątce tabeli wszech czasów, a GKS Tychy w piętej dziesiątce.

Spadkowicze z Ekstraklasy zajmują w tabeli wszech czasów rozgrywek na 2 poziomie rozgrywkowym odpowiednio:
  • Podbeskidzie Bielsko-Biała - 57 lokatę ( 10 sezon na 2 szczeblu rozgrywek)
  • Górnik Zabrze - 93 lokatę ( 7 sezon na 2 szczeblu rozgrywek)


Górnik Zabrze, czternastokrotny Mistrz Polski to największa piłkarska firma grająca obecnie w I lidze. Na najwyższym szczeblu rozgrywek Górnik spędził 59 sezonów.

30 sezonów w Ekstraklasie ma na pierwszym froncie GKS Katowice, 35 sezonów Zagłębie Sosnowiec, 25 sezonów Stal Mielec.

Górnik Zabrze sezon rozpoczął od porażki z  Miedzą Legnica, ale nie ulega wątpliwości, że będzie jednym z faworytów do awansu. Podobnie Podbeskidzie, które wygrało w pierwszej kolejce na boisku rewelacji wiosny - Olimpii Grudziądz.

Tym razem z Ekstraklasy spadły dwa dobrze zorganizowane kluby.
Rok temu spadał Zawisza będący w trakcie bojkotu kibiców oraz GKS Bełchatów, którego finansowanie było wyraźnie ograniczone. Zawisza całkowicie splajtował i startuje od B-klasy z inicjatywy Stowarzyszenia Piłkarskiego "Zawisza", a GKS Bełchatów spadł do II ligi. Wydaje się, że tegoroczni spadkowicze z Ekstraklasy stanowią znacznie poważniejsze firmy piłkarskie i trudno będzie komuś innemu pokrzyżować im plany powrotu do krajowej elity.


Obaj spadkowicze z Ekstraklasy dysponują nowymi stadionami, którymi jeszcze nie zdążyli się nacieszyć. Wszystko wskazuje na to, że potencjał infrastrukturalno-finansowy jakim dysponują obecni  spadkowicze stawia ich w roli faworytów do wygrania ligi. Od wielu lat widzimy, że kluby bez dobrych stadionów podświadomie czy świadomie unikają awansów do Ekstraklasy. W gronie I-ligowców mamy jeszcze GKS Tychy z nowym stadionem. W Tychach brak nowoczesnego obiektu na pewno nie byłby problemem do grania w Ekstraklasie. Czy jednak w pierwszym sezonie po awansie tyszanie mogą zamieszać w walce o Ekstraklasę? Czy w ciągu jednego sezonu możliwy jest tak duży, skokowy wzrost potencjału zespołu? Czas pokaże jakie role odegrają poszczególne kluby w nadchodzącym sezonie. Wiadomo, że I liga jest niezmiernie trudna pod względem finansów.

Przepaść finansowa pomiędzy Ekstraklasą a I ligą jest ciągle zbyt duża. Nie udaje się zmniejszać przepaści pomiędzy wpływami klubów z Ekstraklasy  z praw medialnych a wpływami klubów I ligi. Trudno na zapleczu Ekstraklasy o stabilizację. Pisałem o tym w marcu, przed startem rundy wiosennej. Wpływy klubów I ligi z tytuły praw do transmisji ciągle są 20-30 razy niższe niż wpływy klubów Ekstraklasy. Jeżeli Polski Związek Piłki Nożnej nie znajdzie sposobu na zniwelowanie tej przepaści, to trudno będzie  osiągnąć w pełni profesjonalnie, stabilnie działającą grupę klubów I ligi, stanowiących zaplecze Ekstraklasy i podnoszących poziom rywalizacji o awans do elity.

czytaj też:
Stabilizacja w I lub II lidze? Mission impossible.


Najdłużej nieprzerwanie w I lidze gra obecnie:
  • GKS Katowice - 10 sezon;
  • Sandecja Nowy Sącz - 8 sezon;
  • Olimpia Grudziądz - 6 sezon;
  • Miedź Legnica i Stomil Olsztyn - 5 sezon.

wtorek, 14 czerwca 2016

Ranking młodzieżowców [U21 - I liga].

Zapraszam Was do zapoznania się rankingiem młodzieżowców, którzy w sezonie 2015/2016 wystąpili na zapleczu Ekstraklasy.

Część z nich w przyszłym sezonie będziemy mieli okazję ocenić na boiskach Ekstraklasy, inni staną się łakomym kąskiem dla I ligowców, którzy jednego zawodnika kategorii U21 muszą mieć zgodnie z regulaminem na boisku.

Posiadanie ciekawych młodzieżowców jest ważnym warunkiem osiągania sukcesów w tej klasie rozgrywkowej.

Pierwsza dziesiątka w rankingu prezentuje się tak:



Zapraszam do zapoznania się z całym rankingiem, którego nie będą tutaj na bloga rzecz jasna przepisywał.


Zobacz pełen ranking:

Ranking zawodników [U21]- I liga sezon 2015/2016


W rankingu znalazło się 111 młodzieżowców. Być może jest na tej liście kilku zawodników z potencjałem nie gorszym niż Bartek Kapustka, który tak świetnie wkomponował się w reprezentacyjny zespół Adama Nawałki. Czasami potrzeba trochę wiary w umiejętności młodego zawodnika i jego talent potrafi uwidocznić się w bardzo szybkim tempie.

I liga to miejsce, gdzie wiele młodych talentów podlega ciągłemu szlifowaniu.

Młodzi zawodnicy dzięki regulaminowi wymagającemu w I lidze obecności młodzieżowca na boisku czasami bardzo wcześnie dostają szanse zaprezentowania swoich umiejętności i ją wykorzystują.

Takim przykładem może być Damian Ciechanowski, który wiosnę spędził w Olimpii Grudziądz.
Ten zawodnik już 3 sezony temu, w wieku juniora młodszego został przez Ryszarda Tarasiewicza włączony do zespołu Zawiszy na 9 ostatnich spotkań i pomógł temu klubowi w historycznym awansie do Ekstraklasy. W obecnym sezonie wiosną przeniósł się do Grudziądza, gdzie okazał się jednym ze wzmocnień na miarę utrzymania Olimpii w I lidze.




W obecnym sezonie najmłodszym zawodnikiem, który rozegrał w I lidze ponad 500 minut jest 18-letni Ernest Dzięcioł, urodzony w Warszawie obrońca Pogoni Siedlce (rocznik 1998).
  • Ernest Dzięcioł; Pogoń Siedlce, ranking 509, 726 minut, bilans spotkań 4-3-6.


Z rocznika 1997 na wyróżnienie w I lidze zapracowali:
  • Miłosz Kozak; Wigry Suwałki, ranking 679, 737 minut,  bilans spotkań 5-5-3;
  • Paweł Szołtys; GKS Katowice, ranking 835, 994 minuty, bilans 10-5-8;
  • Mateusz Wieteska; Dolcan Ząbki, ranking 437, 505 minut, bilans 3-3-2.
Ten  ostatni zawodnik stał się jedną z ofiar wycofania Dolcanu Ząbki z rozgrywek w zimie. Wiosnę spędził w rezerwach Legii w III lidze, a przy okazji pomógł kolegom w wygraniu Centralnej Ligi Juniorów w Polsce. Z punktu widzenia rozwoju tego zawodnika kilkanaście spotkań rozegranych wiosną na poziomie I ligi dałoby mu zdecydowanie większe ogranie w seniorskiej piłce.

W rocznikach 1996 oraz 1995 znajdujemy w rankingu sporo młodzieżowców, którym warto się przyglądać uważnie, bo ewidentnie dali sobie radę na poziomie I ligi.

piątek, 10 czerwca 2016

Ranking zawodników I ligi [486 nazwisk]. Zobacz jak wypadli w nim zawodnicy Twojego klubu.

Witajcie. Po kilkudniowej przerwie chciałbym Wam przedstawić nowy ranking, nad którym mój zespół pracował dzielnie od kilku miesięcy.

Jest to ranking wszystkich zawodników I ligi polskiej sezonu 2015/2016. Jeżeli widzieliście analogiczny ranking zawodników polskiej Ekstraklasy, to wiecie jaki ma on format.

Punkty zdobywane przez zawodnika są proporcjonalne do ilości minut spędzonych na boisku oraz zależą od wyniku całego zespołu w danym meczu. Osobno premiowane są gole. Punkty rankingowe w I lidze dzielone są na połowę w stosunku do spotkań Ekstraklasy. Mimo to widać, że sporo I-ligowców osiąga całkiem ciekawe rankingi na tle kolegów z Ekstraklasy.

W czubie rankingu jest wielu skutecznych strzelców, ale zwycięzcą, który jako jedyny przekroczył w I lidze barierę 3 tysięcy punktów jest bramkarz Arki Gdynia, Konrad Jałocha. Najmłodszym zawodnikiem w rankingu jest Dorian Affeld z Zawiszy, który dopiero w sierpniu skończy 17 lat.
Zresztą zobaczcie sami.

Pełną wersję rankingu możecie zobaczyć tutaj

Okienko transferowe to bardzo pracowity okres dla managerów usiłujących oferować usługi swoich podopiecznych, dla prezesów klubów, dla dyrektorów sportowych.
Być może ten ranking pozwoli wyeksponować walory mniej znanych zawodników, którzy mają jednak zadziwiająco dobre liczby.

Klikając w aktywne linki nagłówków kolumn możecie sortować ranking według:

  • wieku zawodnika -młodzież na górze :) ;
  • rankingu zawodnika - sumaryczny ranking to tzw. "konie pociągowe";
  • czasu gry zawodnika - "żelazne płuca";
  •  rankingu w przeliczeniu na jednostkę czasu spędzonego na boisku (moja ulubiona opcja sortowania) - efektywni, skuteczni, często rezerwowi;
  • ilości bramek - strzelcy (oklepane jest to podejście, ale niech będzie).

Warto też zobaczyć jak zawodnicy wypadają w rankingu na tle swoich klubowych kolegów. Łatwiej zrobić to korzystając ze skryptów zlokalizowanych tutaj.
Widzicie wtedy rankingi zawodników danego klubu w takim mniej więcej formacie:



Skompletowane już zostały tam rankingi zawodników wszystkich klubów Ekstraklasy i I ligi. Dlaczego warto patrzeć na ranking zawodnika przez pryzmat rankingów całego zespołu w którym gra? Bo tam jeszcze lepiej widać, czy delikwent "jedzie na plecach kolegów" czy jest w grupie ludzi ciągnących zespół. W takim przypadku będzie miał ranking przynajmniej na poziomie średniej zespołu, a najlepiej wyższy od niej.

Rankingi o takiej konstrukcji tworzyłem od kilku lat ale dla nieco mniejszej populacji zawodników, a także dla znacznie mniejszej populacji czytelników. Muszę jednak powiedzieć, że często z samych liczb zawodnika wynikało, że dany transfer będzie niestety jedną wielką pomyłką. Czasami suche  liczby sugerowały, że warto bliżej przyjrzeć się zawodnikowi i faktycznie robił on potem marsz w górę futbolowej drabinki. Myślę, że warto przyglądać się liczbom graczy. Najbogatsze kluby mają własne systemy selekcji zawodników, których potem cierpliwie obserwują. Wydaje mi się, że kluby z niższych lig często jednak uprawiają transferową politykę po omacku.

Często przeprowadzają transfery, który od początku wydają się dziwne i szybko okazuje się, że były w interesie wyłącznie managera, który przytulił prowizję i reszta go nie interesuje. Takie transfery nie są nawet w interesie zawodnika, bo w zbyt wysokiej dla siebie lidze albo się spali, albo "przyrośnie do ławki". Z drugiej strony być może jest w polskiej piłce wiele talentów, które nigdy nie dostały szansy występów w Ekstraklasie tylko z tego powodu, że chłopacy nie mieli obrotnych managerów?
W mojej ocenie relatywnie kiepski poziom naszej piłki ma pewnie związek z relatywni dużą ilością nietrafionych decyzji transferowych. W ten sposób spore pieniądze wyciekają z klubowych kas nie przekładając się na wzrost czystej piłkarskiej jakości zespołów.

Czasami  dostępne są wyceny wartości zawodników, które dostarczają portale typu transfermarkt.pl jednak wartość zawodnika na rynku po części jest wypadkową jego wieku i możliwości dalszego zarabiania na nim. Nie zawsze idzie to w parze z realnymi umiejętnościami jakie zawodnik obecnie prezentuje. W niższych ligach , tak jak w polskiej I lidze, te wyceny wydają się robione zupełnie na oko. Trudno z tak prezentowanych danych wyciągać jakieś wnioski. Często widzimy takie zjawisko, że klub przesadzi ze stawianiem na młodzież z nadzieją, że da się na niej zarabiać krocie. W efekcie osiąga słabe wyniki sportowe, a sama młodzież także nie rośnie w cenę w spodziewanym tempie w takich warunkach. Jak wszędzie, potrzeba tutaj umiaru, wyczucia i racjonalnych decyzji.

To jest pierwsza edycja rankingu zawodników I ligi
Mam nadzieję, że się wam spodoba.

Ostatnio nieco mniej mam czasu na pisanie dla Was, ale chodzi tutaj przecież bardziej nie o mnie tylko o liczby.

To jest przecież futbolwliczbach.

Pomysłów na teksty i nowe rankingi mam znacznie więcej niż wolnego czasu. Takie jest życie.

P.S. Z grupą zapaleńców pracujemy nad dostosowaniem algorytmu typującego do 2 ligi japońskiej, 2 ligi szwedzkiej i angielskiej Premier League. Są już pewne sukcesy, zwłaszcza w Szwecji, gdzie algorytm trafia na razie jeszcze lepiej niż w Polsce, w okolicach 56% trafień. Gdyby ktoś chciał się przyłączyć do prac nad tymi projektami, to czekam na kontakt. Pracy jest sporo, dlatego potrzeba jeszcze wiele rąk do pracy. Zapraszam.

zobacz też:
http://www.futbolwliczbach.pl/p/rankingi-zawodnikow.html

niedziela, 5 czerwca 2016

Pogoń Siedlce pozostaje w I lidze. Podsumowanie 34 kolejki I ligi.

Nasz algorytm na koniec sezonu trafił 4 rozstrzygnięcia na 8 spotkań 34 kolejki, w tym remis w Gdyni przy kursie @3,5 co dało sumarycznie Yield na skromnym plusie 5,87%.


34 kolejka I ligaI liga1 [%]x [%]2 [%]typkursYield
WigryOlimpia25,0634,940,022 : 1

SandecjaRozwój73,146,8120,031 : 01,75
GKS BełchatówBytovia Bytów14,1732,4553.365 : 1

Miedź LegnicaStomil52,2837,739,981 : 01,72
Pogon SiedlceChojniczanka39,3546,813,831 : 0

Arka GdyniaChrobry34,5953,9411,451 : 13,5
Zagłebie SosnowiecZawisza49,8317,9732,182 : 11,5
GKS KatowiceWisła Płock33,2933,1833,522 : 1







8,475,87%


Średnia skuteczności prognoz z całej wiosny w I lidze przekracza połowę trafionych typów (61 na 120 spotkań), dokładnie 50,83%.



Olimpia Grudziądz została pokonana pierwszy raz po serii 8 wyjazdów bez porażki.
Rozwój Katowice nie zremisował żadnego z 23 kolejnych spotkań I ligi, a Zagłębie Sosnowiec 12 kolejnych, a Sandecja 10 kolejnych.
GKS Bełchatów przełamał serię 8 spotkań bez wygranej i efektownie rozbił Bytovię 5:1. Bytovia przerwała serię 6 spotkań bez porażki, a Chojniczanka serię 5 spotkań bez porażki.

serie I ligi po 34 kolejce



Arka nie przegrała 19-go spotkania ligowego z rzędu, jednak już od 4 spotkań domowych nie potrafi wygrać na swoim stadionie. Może paradoksalnie łatwiej będzie jej grać w Ekstraklasie, gdzie zespoły będą do Gdyni przyjeżdżały z nieco innym nastawieniem.  Miedź bez porażki już od 12 spotkań, do tego przedłużyła serię bez domowej porażki do 10 spotkań. Solidnie w Legnicy się zrobiło wiosną. jeszcze trochę więcej skuteczności z przodu i będzie walka o Ekstraklasę.

GKS Katowice w doliczonym czasie gry strzelił zwycięskiego gola Wiśle Płock co dało 3 miejsce w tabeli Załębiu, GKS-owi czwarte, a Zawisza spadł na 5 lokatę. Chrobry ostatecznie po remisie w Gdynia osiągnął 6 miejsce w tabeli wyprzedzając bezpośrednim bilansem spotkań siódmą Miedź.
8 lokata przypadła Bytovii, a 9 Sandecji. Wigry, które tydzień temu wywalczyły utrzymanie w I lidze zakończyły zmagania na dobrym, 10 miejscu.


Pogoń Siedlce musiała wygrać, żeby bez oglądania się na roszady przy licencyjnym stoliku. I wygrała. Skromne 1 : 0 z Chojniczanką wystarczyło do zajęcia 14 lokaty. Na ten ważny mecz pofatygowało się, co warto podkreślić około 2,5 tysiąca kibiców. Gratulacje dla Siedlec.

 Na pozycji barażowej znajduje się obecnie MKS Kluczbork.
Na 16, spadkowej  pozycji znajduje się GKS Bełchatów i może liczyć już tylko na brak licencji Zawiszy.



Nie udał się rewanż Zagłębia Sosnowiec na Zawiszy grającym w połowie juniorskim składem. Powód do rewanżu był poważny, bo łomot  w Bydgoszczy 1:6 w grudniu musiał zaboleć.

Zawisza w podstawowym składzie wystawił 6 juniorów, bo wielu zawodników opuściło już plajtujący klub. Z tego grona trójka debiutowała w seniorskim futbolu. Po przerwie debiutowali kolejni juniorzy

Szybko zdobyte przez Zagłębie 2 dwa gole zwiastowały możliwość rewanżu Zagłębia w podobnych wymiarach jak grudniowa porażka w Bydgoszczy, jednak bydgoskiej młodzieży udało się wytrzymać z wynikiem 0 : 2 do przerwy.
Po zmianie stron udało się Zawiszy wypracować rzut karny, który wykorzystał Szymon Lewicki, a Zagłębie kończyło mecz w dziesiątkę. Zawisza nie zdołał wyrównać, ale napędził stracha faworytom tego meczu. W 83 minucie spotkania Szymon Lewicki nie wykorzystał kolejnego karnego, który mógł dać Zawiszy w młodzieżowym składzie remis 2:2. Jest  w Bydgoszczy ciekawa ta młodzież :) Mimo porażki, duże gratulacje. Być może w przyszłym sezonie będzie na kim oprzeć kolejną odbudowę Zawiszy, nie wiadomo jeszcze tylko na jakim poziomi rozgrywkowym.


W II lidze typowanie także trafne w 34 kolejce w połowie przypadków ze skromnym dodatnim Yield  na poziomie 17%:


34 kolejka II liga
1 [%]x [%]2 [%]kursywynikYield
ROW RybnikGryf Wejherowo50,1828,3621,44
2 : 2
BłękitniLegionovia22,6834,942,41
2 : 0
RakówKotwica38,5226,9434,522,23 : 1
Znicz Nadwiślan63,1615,8520,981,573 : 1
PuszczaRadomiak33,1540,5326,3
1 : 0
Polonia BytomSiarka57,7619,6322,593,751 : 0
GKS TychyStal Mielec29,5527,3243,1
1 : 0
Olimpia ZambrówWisła Puławy23,0125,7451,231,830 : 3





9,35
16,88%


Obawiam się, że w drugiej polskiej lidze trudno będzie jednak kiedykolwiek uzyskać w dłuższym okresie dobrą skuteczność, bo kadry zespołów są mocno niezrównoważone. Brak jednego czy dwóch kluczowych zawodników potrafi znacząco zmniejszyć siłę zespołu.