Często zdarza się słyszeć narzekanie na poziom naszej rodzimej
Ekstraklasy. Z czego wynika słabość naszej piłki chciałoby zrozumieć
wiele osób. Jak to możliwe, że w tak słabej lidze trudno nieprzerwanie
utrzymać się przez 10 lat?
Na stronie
zawisza1946.pl
prowadzimy ranking klubów polskich, które przynajmniej raz w
analizowanym okresie zagrały w Ekstraklasie. Liczba punktów zdobywanych w
Ekstraklasie w danym sezonie wyświetlana jest na pomarańczowym tle (to
taka pamiątka z czasów Orange Ekstraklasy). W sezonach, które klub
spędził na zapleczu ekstraklasy liczba punktów dzielona jest na dwa, a w
nowej II lidze (na 3 szczeblu rozgrywek dzielona jest na 4 ).
Taki
ranking lepiej pokazuje najbardziej stabilne organizacyjnie kluby.
Można zrobić wynik w jednym sezonie , zadłużyć się i wkrótce spaść.
Patrząc na słabość naszej piłki przez pryzmat europejskich pucharów
przede wszystkim potrzebujemy solidnych, stabilnych firm. Nie wystarczą
Lech i Legia. Punkty w klubowym europejskim rankingu dzielone są przez
4, czyli przez ilość występujących w pucharach polskich klubów.
Tylko trzy stabilne kluby.
Jak łatwo widać, tylko
trzy najsilniejsze kluby grają w Ekstraklasie nieprzerwanie przynajmniej
10 lat. Niestety nawet tym najbardziej stabilnym zdarzało się
osłabianie kadry i wyprzedaż wartościowych zawodników. W ten sposób o
Lidze Mistrzów w Polsce kibice marzą już prawie 20 lat. Jeżeli jakiś
klub reprezentuje nas nawet nieźle w Europie, to nie wystarcza mu
wyrównanej kadry na dobre występy w lidze. Kluby z pierwszej trojki
rankingu w efekcie w europejskich pucharach grają w kratkę i tym
sposobem nie są w stanie ustabilizować finansów. I błędne koło się
zamyka.
Poza pierwszą trójką jest jeszcze gorzej.
Spadek z Ekstraklasy zaliczały tak poważne firmy jak Śląsk Wrocław czy
Zagłębie Lubin (Mistrz Polski sezonu 2006/2007). Prawdziwy marsz z
niższych lig zaliczyły w ostatniej dekadzie Lechia Gdańsk czy Pogoń
Szczecin.
Ruch i Korona - dobry futbol bez wielkich pieniędzy.
Prawdziwym
fenomenem jest Ruch Chorzów, który co roku boryka się z finansowymi
problemami, a w tabeli dziesięciolatki zajmuje 5 lokatę w Polsce.
Świadczy to z pewnością o świetnej umiejętności ciągłej selekcji młodych
talentów. Mimo ciągłego promowania i sprzedawania kolejnych młodych
zawodników Ruch funkcjonuje od lat na dobrym poziomie i ciągle znajduje
kolejne perełki do oszlifowania i wypromowania. Nie bez znaczenia jest
dobra praca z młodzieżą i niezłe warunki do szkolenia, spora liczba
boisk z naturalną murawą.
Korona mocno uzależniona od
samorządowej gotówki przeżywa obecnie spory kryzys, ale i tak jak na
potencjał Kielc szóste miejsce w rankingu może budzić uznanie. Korona
posiada nowoczesny obiekt, ale nie potrafiła wytworzyć tak dużego
zainteresowania futbolem jak.....
Jagiellonia Białystok.
Sporo o tym klubie się ostatnio mówi. Na
zainteresowanie mediów drużyną Michała Probierza przekładają się dobre
wyniki osiągane w Ekstraklasie, a także ogromne zainteresowania
publiczności jaka na żywo ogląda spotkania w Białymstoku. Na ostatni
mecz Jagiellonii z Legią sprzedano komplet 22172 biletów. Spore
zainteresowanie piłką w tym mieście współgra z zainteresowaniem
sponsorów i w efekcie spodziewać się należy powstania w Białymstoku
kolejnego solidnego ligowca. Być może przełoży się to w dalszej
perspektywie na sumarycznie lepsze występy polskich zespołów w
europejskich pucharach, o czym pisałem szerzej
tutaj. Warto zaznaczyć, że zespole Michała Probierza miejsce w pierwszym składzie wywalczył już sobie
Jacek Góralski,
uznawany za jeden z największych talentów w Polsce grających na pozycji
defensywnego pomocnika. W Wiśle Płock, jeszcze w I lidze stopień
zaangażowania w grę mierzono ponoć w "góralach". Michał Probierz to
trener, który potrafi docenić takie cechy charakteru. Oceniając
całościowo ten projekt budowy silnego klubu w Białymstoku (obiekt, klub,
wychowankowie), trzeba przyznać, że zmierza to w dobrym kierunku.
Poważną rysą na tym wizerunku jest sprzedaż kluczowych dla zespołu
zawodników, Tuszyńskiego i Dżalamidze przy pierwszej lepszej okazji.
Daje to szanse pokazania się kolejnym zawodnikom, ale daje też
prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że klubu o europejskim
formacie w taki sposób się nie zbuduje. Może warto w końcu z nieco
większym szacunkiem zacząć traktować 20-tysięczną liczbę fanów
kupujących bilety w Białymstoku. Ciągłe osłabianie drużyny i kolejne
baty zbierane w eliminacjach pucharów europejskich potrafią zniechęcić
sporą część ludzi do chodzenia na mecze. W końcu dlaczego mamy dostawać
wiecznie baty?
Warto pamiętać, że po zbudowaniu nowego stadionu w
Kielcach średnia frekwencja w jednym z sezonów również przekroczyła 10
tys widzów. Jednak na dłuższą metę nie udało się utrzymać takiego
zainteresowania widzów. Może ludzie oczekują po prostu wyższej jakości?
Mamy już coraz więcej autostrad czy lotnisk. Wielu polaków pracuje w
Europejskich korporacjach. Pod wieloma względami Polska zaczyna
przypominać Europę. Jednak dobrej jakościowo piłki nie możemy się
doczekać. Do Ligi Mistrzów awansują kluby z innych krajów "demoludu".
Potrafili zbudować solidne zespoły na Ukrainie, Białorusi, w Czechach,
na Słowacji, w Rumunii. Nawet w Kazachstanie. Dlaczego nie udaję się nad
Wisłą? Może brakuje umiejętności pozyskiwania dużych, prywatnych
inwestorów?
Zagłębie Lubin.
Mistrz Polski sprzed 8 lat, zajmujący naszym w
rankingu 8 miejsce, powrócił udanie na łono Ekstraklasy. W Lubinie nie
ma już takiego finansowego eldorado jak przed laty. Sporo szans dostają
wychowankowie miejscowej akademii. Zagłębie ciągle gra jeszcze niezbyt
równo. Być może powrót do linii obrony
Macieja Dąbrowskiego podniesie
jakość gry defensywnej. W ostatniej kolejce Maciej trafił do jedenastki
kolejki Canal +, bo faktycznie dawał dużo "spokoju w tyłach" Zagłębia.
W Zagłębiu po awansie nie popełniono grzechu z sezonu 2009/2010, gdy po
awansie do Ekstraklasy przesadzono z ilością transferów.
Moim zdaniem w Zagłębiu będzie można liczyć w tym sezonie na dobrą jakość.
Górnik Zabrze. Z nowym stadionem będzie nowa jakość na murawie.
GKS
Bełchatów po spadku do I ligi będzie miał problemy z utrzymaniem dobrej
9 pozycji w rankingu. Zabrze, które w tym sezonie otrzyma część trybun
nowego stadionu Górnika już niedługo zamieni się ponownie w twierdzę
trudną do zdobycia. Niech nikogo nie myli obecna pozycja tego zespołu w
tabeli.
Problemy finansowe i organizacyjne
spowodowały, że ogromne problemy przeżywają po spadku do niższych lig
takie piłkarskie firmy jak Widzew Łódź, Polonia Warszawa czy Łódzki KS.
Duże marki mają jednak to do siebie, że odradzają się jak feniks z
popiołów. Taką drogę przeszły w ostatnich latach Lechia Gdańsk, Pogoń
Szczecin czy bydgoski Zawisza. Na zapleczu Ekstraklasy ponownie
zameldowało się w tym sezonie Zagłębie Sosnowiec.
Zapraszam do śledzenia całego rankingu. Jest on aktualizowany na bieżąco. po każdej ligowej kolejce.